No tak, ale prezydent nie jest przeciez przecietny

29.10.08, 10:39
No tak, ale prezydent nie jest przeciez przecietnym obywatelem.
www.tvn24.pl/12690,1570753.1,0,1,rosati-prezydent-jest-laikiem,wiadomosc.html
Lech Kaczyński jest laikiem w sprawie euro. Ma poglądy przeciętnego
obywatela - stwierdził w TVN24 eurodeputowany SDPL Dariusz Rosati.
    • karbat Re: No tak, ale prezydent nie jest przeciez przec 29.10.08, 10:44
      dlaczego Rosati obraza przecietnie inteligentnego
      obywatela ,porownujc go z kaczym pajacem -pytam .
      • pies_na_czarnych Re: No tak, ale prezydent nie jest przeciez przec 29.10.08, 10:50
        karbat napisał:

        > dlaczego Rosati obraza przecietnie inteligentnego
        > obywatela ,porownujc go z kaczym pajacem -pytam .


        :))
        W ten sposob nie spojrzalem na jego wypowiedz.

        Tutaj zgadzam sie z nim w 100%, ale obawiam sie, ze nigdy tego nie
        doswiadczymy:

        "Moim marzeniem było zobaczyć prezydenta i premiera wychodzących
        razem, trzymających się za ręce i ogłaszających, że wchodzimy do
        strefy euro - przekonywał Rosati".
        • karbat Re: No tak, ale prezydent nie jest przeciez przec 29.10.08, 10:56
          kaczy pajac wie doskonale ,ze Polska bedzie musila i przyjmie Euro .
          Dran z palacu zamiast merytorycznej dyskusji , rozgrywa
          politycznie Euro dla celow swej pisdaczej partii.
          • kwirszyll Re: No tak, ale prezydent nie jest przeciez przec 29.10.08, 11:02
            karbat napisał:

            > kaczy pajac wie doskonale ,ze Polska bedzie musila i przyjmie
            Euro .
            > Dran z palacu zamiast merytorycznej dyskusji , rozgrywa
            > politycznie Euro dla celow swej pisdaczej partii.
            Tak robia wszysciutkie partie na calym swiecie. Dbaja tylko o wlasne
            interesy. Kiedy w na poczatku lat 70-tych prosilem (jako mlodziutki
            naukawiec), o pomoc sekretarza partii w swoim instytucie, ten mnie
            zapytal "dlaczego mielibysmy to zrobic?" , przeciez nie jest Pan
            naszym czlonkiem. Tu lezy sedno sprawy, dlatego taka konstrukcja
            demokracyji jest do "dupy" .
Pełna wersja