masuma
03.11.08, 13:50
Spór dotyczył tekst felietonisty "Dziennika" Jerzego Pilcha, który w
felietonach ''Miękkie nogi'' oraz ''Prezydent Putin i bracia Marks''
prezydenta i ówczesnego premiera określał jako ''Kaczory'' wraz z epitetami:
mruczne, obolałe, poranione, wściekłe, chore jak koty, złe jak borsuki.
Warszawska prokuratura w sierpniu tego roku odmówiła wszczęcia postępowania w
tej sprawie, a sąd uznał wczoraj że słusznie.
wyborcza.pl/1,76842,5877483,__Kaczory___nie_zniewazaja.html
Matko...czy oni muszą się tak ośmieszać na każdym kroku?...