Zaszczuty doktor G. ofiara Ziobro.

04.11.08, 07:50
Jeśli to prawda, powiedzcie jak dobry lekarz może się tak zeszmacić.

wiadomosci.onet.pl/1856229,11,item.html
Sprawa doktora G.: to będzie proces monstrum
"Gazeta Wyborcza": blisko połowa zarzutów postawionych
kardiochirurgowi Mirosławowi G. pochodzi od ludzi, którzy sami się
zgłosili do CBA i prokuratury, informując, że wziął łapówkę.
Pisze o tym "Gazeta Wyborcza", która jako pierwsza uzyskała wgląd w
akta sprawy.

Dziennik dodaje, że już za cztery tygodnie warszawski sąd planuje
rozpoczęcie procesu doktora G. - byłego ordynatora kardiochirurgii w
szpitalu, oskarżonego o korupcję oraz mobbing wobec podwładnych.
Proces zapowiada się na monstrum: akta liczą blisko 8 tysięcy stron.
Prokuratura chce przesłuchać na rozprawie około 200 świadków. A
zeznania 500 kolejnych mają być odczytane - czytamy w "Gazecie
Wyborczej".
    • spokojny.zenek Re: Zaszczuty doktor G. ofiara Ziobro. 04.11.08, 08:01
      Trzy kornery - karny
      Sto łapówek - morderstwo.
      Tak ci się wydaje?
      • elena4 Re: Zaszczuty doktor G. ofiara Ziobro. 04.11.08, 08:03
        I 700 świadków.
      • ogniemi [...] 04.11.08, 08:07
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • barnacle.bill.the.sailor Z jakiego tytułu GW uzyskała wgląd 04.11.08, 08:14
      w akta sprawy ??? Jest stroną w tym postępowaniu ?...
      • spokojny.zenek Re: Z jakiego tytułu GW uzyskała wgląd 04.11.08, 08:19
        k.p.k. jest tajny? Czy może tobie nie chciało się zajrzeć?
    • l.george.l W prywatnym szpitalu łapówka traci rację bytu 04.11.08, 08:47
      Czy dał ktoś łapówkę dentyście? Czy dał ktoś łapówkę weterynarzowi?
      • elena4 Re: W prywatnym szpitalu łapówka traci rację bytu 04.11.08, 08:51
        A w publicznym za łapówkę się karze.
      • donald_kaleson Re: W prywatnym szpitalu łapówka traci rację bytu 04.11.08, 08:58
        l.george.l napisał:

        > Czy dał ktoś łapówkę dentyście? Czy dał ktoś łapówkę weterynarzowi?
        >

        teść dał whisky chirurgowi naczyniowemu w prywatnym szpitalu po
        operacji (fakt, prywatny szpital operował pacjenta ubezpieczonego w
        NFZ który zwracał kasę za operację)... ;-)

        to podobno bardzo dochodowe takie operacje finansowane przez NFZ.
        innych klinicznych przypadków nie biorą.
      • donald_kaleson właściwie to nie traci... 04.11.08, 09:23

        podawali, że pielęgniarki w prywatnych szpitalach zarabiają o 1-1,5
        tyś. mniej niż w państowowych... wiesz, wyzyskiwacze i te sprawy
        (minimalna pensja)


        • ayran Re: właściwie to nie traci... 04.11.08, 10:03
          Podawali, czyli kto podawał? Bo podawali też, że w państwowych
          szpitalachpielęgniarki zarabiają 1-1,5 tys. Powiadasz, że w
          prywatnych pracują za darmo?
          • alienist Re: właściwie to nie traci... 04.11.08, 11:37
            ayran napisał:

            > Podawali, czyli kto podawał? Bo podawali też, że w państwowych
            > szpitalachpielęgniarki zarabiają 1-1,5 tys. Powiadasz, że w
            > prywatnych pracują za darmo?

            no tak jak na kasie w hipermarkecie (prywatnym).

            wiesz, jestes prywaciarzem to im mniej dasz tym wiecej dla
            ciebie... ;-)
            • spokojny.zenek Re: właściwie to nie traci... 04.11.08, 11:54
              W kasie zarabiają 0 złotych?
              No bo 1500 minus 1500 to 0?
            • ayran no to jeszcze raz... 04.11.08, 18:34
              ... posiadasz jakieś informacje, że pielęgniarki w prywatnych szpitalach
              zarabiają mniej niż w państwowych, czy tak sobie snujesz? A lekarze? Tez w
              prywatnych zarabiają mniej, żeby zostało więcej dla "prywaciarzy"? (swoją drogą,
              co to za określenie ze środkowego Gomułki?)
              • alienist Re: no to jeszcze raz... 04.11.08, 23:58
                ayran napisał:

                > ... posiadasz jakieś informacje, że pielęgniarki w prywatnych
                szpitalach
                > zarabiają mniej niż w państwowych, czy tak sobie snujesz? A

                tak mówiła w tiwi niejaka Gardias (szefowa zwiazku pielegniarek) ze
                te w prywatnych sa wykorzystywane tak same jak panie przy kasach w
                hipermarkecie. oczywiscie jak im malo maga nie pracowac ale wtedy ty
                nie pojdziesz leczyc sie do prywatnego ino do panstwowego bo serwis
                pielegniarek bedzie tam jeszcze istnial.
                • ayran Re: no to jeszcze raz... 05.11.08, 06:32
                  Toś chłopie rzucił wiarygodnym źródłem.
                  A co z tymi lekarzami u "prywaciarzy"? Też ich tak wykorzystują?
    • goldenwomen11 Ziobro miał racje!!!!!!!!!!! 04.11.08, 12:04
      Zeszmacił sie dr.G oj zeszmacił.Dla paru srebrników.
    • opornik4 Re: Zaszczuty doktor G. ofiara Ziobro. 05.11.08, 05:13
      ogniemi napisał:

      > Jeśli to prawda, powiedzcie jak dobry lekarz może się tak
      zeszmacić.
      >
      > wiadomosci.onet.pl/1856229,11,item.html
      > Sprawa doktora G.: to będzie proces monstrum
      > "Gazeta Wyborcza": blisko połowa zarzutów postawionych
      > kardiochirurgowi Mirosławowi G. pochodzi od ludzi, którzy sami się
      > zgłosili do CBA i prokuratury, informując, że wziął łapówkę.
      > Pisze o tym "Gazeta Wyborcza", która jako pierwsza uzyskała wgląd
      w
      > akta sprawy.
      >
      > Dziennik dodaje, że już za cztery tygodnie warszawski sąd planuje
      > rozpoczęcie procesu doktora G. - byłego ordynatora kardiochirurgii
      w
      > szpitalu, oskarżonego o korupcję oraz mobbing wobec podwładnych.
      > Proces zapowiada się na monstrum: akta liczą blisko 8 tysięcy
      stron.

      Przypominam tu, iz jeszcze calkiem niedawno GW, zawziecie bronila
      doktora G.
      Ziobro byl mieszany z blotem, jako ten, ktory zniszczyl kariere
      swietnego
      kardiochirurga.
      Wyglada na to, iz pewne srodowiska w Polsce uwazaja, ze dobry
      specjalista
      stoi ponad moralnoscia i nie obowiazuje go prawo karne.
      • spokojny.zenek Re: Zaszczuty doktor G. ofiara Ziobro. 05.11.08, 19:44
        opornik4 napisała:


        > Przypominam tu, iz jeszcze calkiem niedawno GW, zawziecie bronila
        > doktora G.

        I słusznie, bo należało go bronic przed absurdalnym zarzutem morderstwa.
        Przed zarzutami korupcyjnymi nie broniła.

        > Ziobro byl mieszany z blotem

        I słusznie, bo na nic innego nie zasłużył.
    • wiosnaludzikow Re: Zaszczuty doktor G. ofiara Ziobro. 05.11.08, 06:03
      ogniemi napisał:

      > Jeśli to prawda, powiedzcie jak dobry lekarz może się tak
      zeszmacić.
      Przecież to prawie standard. Standard do czasu gdy wziął sie za to
      PIS.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja