Które to zawody są az takie ciężkie jak Górnictwo?

06.11.08, 09:04
Czy praca robotnika na budowie w zimie?
A może śmieciarza, który ma też wyjątkowo ciężkie i upokarzające warunki
pracy? Albo dozorcy zwanego gospodarzem domu, który też świątek, czy piątek
musi tyrać, a jak śnieżek pada obficie to non stop cały dzień z szuflą
zaiwania od świtu do nocy, a czasem nawet musi w nocy, bo rano moze być tak
grubo, ze nie da rady?
Oczywiście zdarzają się też ciecie obiboki takc jak słynny
"anioł"z"Alternatywy 4", ale większość to naprawdę zaiwania uczciwie.
Jak tak się zastanowić to kierowca autobusu miejskiego (szczególnie w
Warszawie), który od czwatej rano zaiwania, a potem w godzinach szczytu nie
dość, ze w korkach to jeszcze z pasażerami musi się użerać.
No i bym był niesprawiedliwym, jeśli bym nie wsp[omniał o sprzataczkach,
które muszą między innymi cudze g ó w n a sprzątać za tak marne pieniądze...


No to komu jeszcze Waszym zdaniem należałoby dać wcześniejsze emerytury?
    • wujaszek_joe Re: Które to zawody są az takie ciężkie jak Górni 06.11.08, 09:09
      W Polsce pracuje zaledwie 28 proc. osób w wieku 55-64 lat, podczas gdy dla
      porównania w Szwecji ok. 70 proc., w Finlandii 54 proc., w Niemczech 50 proc., a
      w Czechach ok. 45 proc.

      No ale my, Polacy, pracujemy najciężej na świecie więc proszę się nie dziwić że
      musimy wypocząć:)
      • zapijaczony_ryj Re: Które to zawody są az takie ciężkie jak Górni 06.11.08, 09:16
        wujaszek_joe napisał:

        > W Polsce pracuje zaledwie 28 proc. osób w wieku 55-64 lat, podczas gdy dla
        > porównania w Szwecji ok. 70 proc., w Finlandii 54 proc., w Niemczech 50 proc.,
        > a
        > w Czechach ok. 45 proc.
        >
        > No ale my, Polacy, pracujemy najciężej na świecie więc proszę się nie dziwić że
        > musimy wypocząć:)

        To fakt, ale moze ktoś zna jeszcze takie zawody, które bardziej od najciężej?
        • elena4 Re: Które to zawody są az takie ciężkie jak Górni 06.11.08, 09:24
          Pretensja do garbatego, ze ma dzieci proste?
          Pod najcięższe zawody to sie tę ustawę powołało do życia ileś tam lat temu. To
          był dopiero ciężar. Gatunkowy. Tak sobie podgardlaki miękkie lądowanie załatwiły
          na koszt podatnika.
        • x2468 Re: Które to zawody są az takie ciężkie jak Górni 06.11.08, 09:55
          Np.Spawacza lub malarza w stoczni.Gornik przy nim to ma caly czas wakacje.
          • zapijaczony-ryj Re: Które to zawody są az takie ciężkie jak Górni 06.11.08, 10:05
            x2468 napisał:

            > Np.Spawacza lub malarza w stoczni.Gornik przy nim to ma caly czas wakacje.

            A Hutnik?
            Czy pracownica agencji towarzyskiej. Nie dość, że ciężko pracuje, to jeszcze
            moze cÓś złapać.
            A jak jeszcze dodać, że z upływem czasu staje sięmniej atrakcyjna,to powinna
            emeryturkę już ok.czterdziestki dostać
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Które to zawody są az takie ciężkie jak Górni 06.11.08, 09:58
      Taki ciężki zawód to np. bycie propagandystą PO albo PiSu na FK.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Które to zawody są az takie ciężkie jak Górni 06.11.08, 10:27
        No i UPRowcy wykonują podobnie ciężką pracę w necie. Dla nich
        pomostówka jak nic by się przydała.
      • trzezwy_jak_swinia Naprawde wierzysz w to co piszesz? 06.11.08, 13:54
        obraza.uczuc.religijnych napisał:

        > Taki ciężki zawód to np. bycie propagandystą PO albo PiSu na FK.

        To wymień takich, którzy wg Ciebie są na etatach partyjnych?
        Jak bys jeszcze za ile to robią dodał.
    • zoro_wieczorowo_poro górnictwo wbrew pozorom 06.11.08, 10:19
      nie jest wcale takim ciężkim zawodem jak się ogólnie sądzi. Owszem, są
      stanowiska których nawet normalsowi nie życzę. Są to pracownicy ścian
      wydobywczych, zatrudnieni bezpośrednio w przodkach lub przy likwidacjach
      wyrobisk. Reszta, to tzw roboty towarzyszące i służby utrzymania ruchu. Praca
      tam poza tym, że w WIĘKSZOŚCI chociaż nie cała przebiega pod ziemią, niczym nie
      różni się od innych prac fizycznych. Paranoją jest natomiast traktowanie każdego
      pracownika jako pracującego w warunkach typowej pracy dołowej górniczej.
      Pracownicy etatowi DOŁOWI mają teoretycznie wykonać pewną ilość zjazdów pod
      ziemię, aby być pracownikiem dołowym. Zjazdów tych jest od 8-14 na miesiąc.
      I co? I wygląda to w większości tak, że w zależności od kopalni w różny sposób
      potwierdza się zjazd, ale normą jest, że nie jeżdzi się prawie wcale.

      Osób naprawdę ciężko pracujących w skali kopalni jest około 10%. I tak to
      wygląda, a wierzyć możecie bo kilkanaście lat pracowałem w resorcie i w zakesie
      obowiązków miałem 8 zjazdów na miesiąc. Bywały lata że byłem dwa razy na dole w
      roku.
      • aloa_oe Re: górnictwo wbrew pozorom 06.11.08, 22:06
        zoro_wieczorowo_poro napisał:



        Paranoją jest natomiast traktowanie każdego
        pracownika jako pracującego w warunkach typowej pracy dołowej górniczej.
        Pracownicy etatowi DOŁOWI mają teoretycznie wykonać pewną ilość zjazdów pod
        ziemię, aby być pracownikiem dołowym. Zjazdów tych jest od 8-14 na miesiąc.
        I co? I wygląda to w większości tak, że w zależności od kopalni w różny sposób
        potwierdza się zjazd, ale normą jest, że nie jeżdzi się prawie wcale.



        Wybacz,ale Ty wiesz,że piszesz ale nie wiesz co piszesz.
        Wyjaśnię: pracownikiem etatowym jest np.sztygar zmianowy,sztygar oddziałowy
        tzw.kierownik oddziału,którzy mają obowiązek wszystkich
        zjazdów po ziemię w całym miesiącu i w pełnym wymiarze godzin pobyt na dole
        kopalni czyli praca pod ziemią w wymiarze 7,5 godz.

        Pracownikiem etatowym jest również pracownik dozoru wyższego,stanowisko wyżej
        niż sztygar oddziałowy,który musi wykonać
        14 zjazdów pod ziemię w wymiarze miesięcznym bez konieczności przebywania w tym
        czasie pod ziemią przez czas 7,5 godz.podczas gdy wszyscy pracownicy "stricte
        dołowi" czyli wszyscy pracownicy fizyczni
        i etatowi do sztygara oddziałowego włącznie muszą mieć wszystkie zjazdy w ciągu
        miesiąca w pełnym wymiarze godzin.Mają dzięki temu wyższy przeliczniki
        emerytalny czyli 1,8 pracownicy fizyczni i 1,5
        dozór średni czyli sztygar zmianowy i kierownik oddziału.Nadsztygar
        który nie ma obowiązku wszystkich zjazdów w miesiącu pod ziemię ma
        przelicznik 1,2.
        Pracownikami etatowymi są również Kierownicy Robót Górniczych,Główni
        Inżynierowie,Naczelny Inżynier,którzy mają jeszcze mniej zjazdów pod ziemię niż
        nadsztygarzy itd.....



        > nie jest wcale takim ciężkim zawodem jak się ogólnie sądzi. Owszem, są
        > stanowiska których nawet normalsowi nie życzę. Są to pracownicy ścian
        > wydobywczych, zatrudnieni bezpośrednio w przodkach lub przy likwidacjach wyrobisk


        Wybacz,ale naprawdę nie masz racji.To najbardziej delikatne słowa,którymi mogę
        Cię obdarzyć po serii nieprawdziwych informacji.
    • pisz_pan_na_berdyczow Re: Które to zawody są az takie ciężkie jak Górni 06.11.08, 13:56

      miłosne...i polityczne;)

      www.geocities.com/klaudiuszwesolek/
      • zapijaczony-ryj Re: Które to zawody są az takie ciężkie jak Górni 06.11.08, 21:41
        pisz_pan_na_berdyczow napisał:

        >
        > miłosne...i polityczne;)
        >
        > www.geocities.com/klaudiuszwesolek/

        No wlaśnie które?
    • jan_sobczak1 Praca w GW 06.11.08, 17:59
      Trzeba nosić ciągle słoik wazeliny, sumienie i moralność usunięte chirurgicznie
      (oraz zaświadczenie lekarskie o odbytym takowym zabiegu) wiernie wsłuchiwać się
      w życzenia naczelnego rabina GW adama sz. Opluwać bez chwili refleksji każdą
      świętość i wartość jaką zażyczy sobie towarzysz rabin.
      • zapijaczony_ryj Re: Praca w GW 07.11.08, 11:12
        jan_sobczak1 napisał:

        > Trzeba nosić ciągle słoik wazeliny, sumienie i moralność usunięte chirurgicznie
        > (oraz zaświadczenie lekarskie o odbytym takowym zabiegu) wiernie wsłuchiwać się
        > w życzenia naczelnego rabina GW adama sz. Opluwać bez chwili refleksji każdą
        > świętość i wartość jaką zażyczy sobie towarzysz rabin.

        Ale weż spójrz z drugiej strony.Np.taki moderator,Czy nie chciał byś mieć takiej
        władzy nad tyloma?
        Nick się nie podoba -myk na osła.
        A tego to proflaktycznie w..kosmos.
        Albo tego na inne forum-niech szuka!
    • paranormalny Re: Które to zawody są az takie ciężkie jak Górni 06.11.08, 20:09
      zapijaczony-ryj napisał:
      > No to komu jeszcze Waszym zdaniem należałoby dać wcześniejsze
      emerytury?
      PRZEZYDENTOWI, to b. wyczerpująca praca:(
      • x2468 Re: Które to zawody są az takie ciężkie jak Górni 06.11.08, 22:10
        Sobczakowi sie nalezy.Stale umazany wazelina i zapluty.
        • zapijaczony_ryj Re: Które to zawody są az takie ciężkie jak Górni 07.11.08, 21:43
          x2468 napisał:

          > Sobczakowi sie nalezy.Stale umazany wazelina i zapluty.

          A kto to jezd Sobczak?
    • man_sapiens Na poważnie - przedstawicielom handlowym 07.11.08, 07:39
      > No to komu jeszcze Waszym zdaniem należałoby dać wcześniejsze emerytury?

      Rocznie 100tys. km w samochodzie na polskich drogach, odżywianie się byle czym w
      przydrożnych barach, stres, który zabiłby nawet konia.
    • goniacy.pielegniarz Wydaje się, że najcięższym zawodem jest... 07.11.08, 22:47
      ...bycie Jarosławem Kaczyńskim. Zaraz po byciu Lechem Kaczyńskim. Nieco mniej
      szkodliwym zawodem, ale zawsze, jest bycie bezosobową, pozbawioną własnej
      godności i własnego zdania wycieraczką w partii tego pierwszego.
    • xenocide Re: Które to zawody są az takie ciężkie jak Górni 07.11.08, 22:51
      zapijaczony-ryj napisał:
      >
      > No to komu jeszcze Waszym zdaniem należałoby dać wcześniejsze emerytury?

      Kaczkom za stres naleza sie wczesniejsze emerytury.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja