bryt.bryt
07.11.08, 17:08
Cieawa logika. LK mowi, ze Adamkus podniosl sprawe Gruzji, chociaz nie byla
tematem spotkania, zatem LK mowil o Gruzji. Natomiast przeszkoda dla
podniesienia sprawy traktatu bylo to, ze nie byl tematem spotkania i nikt go
nie podnosil. Czyli Adamkus mogl cos powiedziec spoza planu, a LK nie mogl.
I teraz te tezy o traumie Tuska ... Zenada.