1normalnyczlowiek11
07.11.08, 18:07
"Jak wynika z zestawienia przedstawionego przez Staszaka, od objęcia rządów przez Platformę Obywatelską, dokonano dziewięciu zmian szefów prokuratur apelacyjnych, ale tylko w jednym przypadku decyzja podyktowana była wygaśnięciem okresu sprawowania funkcji. Ta czystka spowodowała kolejne zmiany, odsunięto jednego zastępcę prokuratora apelacyjnego, a trzech kolejnych, solidaryzując się ze swymi odwołanymi przełożonymi, złożyło rezygnacje. Zmiany nie ominęły też prokuratur okręgowych. W ostatnich miesiącach wymieniono aż 19 ich szefów, a z tego grona odwołanie tylko jednego było spowodowane awansem, w dwóch przypadkach wygaśnięciem okresu pełnienia funkcji. Pod rządami PO z pracy odeszło w ostatnich miesiącach aż 130 prokuratorów i 12 aplikantów, jednak zdaniem prokuratora Staszaka, nie powinno to budzić emocji. - Minister Ćwiąkalski ma prawo dokonywać takich zmian. Widocznie nie chciał mieć takich szefów - przekonywał prokurator krajowy.
Niezwykle arogancko zachował się Staszak pytany o ujawnioną na naszych łamach przez samych prokuratorów kwestię szykan wobec niektórych z nich. Jak stwierdził prokurator krajowy, media o sprawie nie informowały. - Nie wiem, gdzie media informowały o takich sprawach, nikt o tym nie pisał. No chyba że uznamy, że media to "Nasz Dziennik" - mówił."
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081008&id=po02.txt
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081107&id=po03.txt
Czy Ćwiąkalski broni bandytów, czy zwykłych obywateli? Jakie jest jego uzasadnienie i jakie powody tej karuzeli stanowisk - może jego widzimisię ... a może instrukcje tych, którzy naprawdę rządzą wymiarem sprawiedliwości?
Niewidzialną rękę rynku już mieliśmy - Greenspan sam podsumował swoje teorie ... czy z niewidzialną ręką wymiaru sprawiedliwości nigdy się nie uporamy???