haen1950
08.11.08, 12:00
Kilka miesięcy temu Klich zaprojektował wojskową imprezę z okazji
Dnia Niepodległości. Popołudniem, początek o 17 w Teatrze Polskim.
Dotychczas promocje generalskie w takich okazjach odbywały się
zawsze wcześniej, w Belwederze. Chyba bezpośrednio po defiladzie.
Ten złośliwy sqrwysynek Kaczorek przenosi w przeddzień imprezę na
godzinę 17 właśnie, żeby zrobić generałom kłopot i udrękę wyboru.
Jednocześnie pisowskie prostytutki medialne obarczają za to winą
Klicha, rzekomo nie uzgodnił z pałacem. Polskie qrestwo
dziennikarskie nie nadaje się nawet do psiego burdelu.