Młody turysta zginął w Tatrach

IP: *.pl / 10.0.0.* 25.10.03, 17:27
Tak to niestety bywa... Brak rozwagi na szlaku skutkuje
nieszczesciem... Swiec Panie nad jego dusza...
    • Gość: marta Re: Młody turysta zginął w Tatrach IP: *.Zamkowa.virt.pl 25.10.03, 17:30
      Boże!Ludzie uważajcie...jak sobie pomyślę, że to mógłby być mój
      przyjaciel, z którym obecnie nie mam kontaktu a który jest
      maniakiem gór, to aż mi gęsia skórka po plecach przebiega...
      • Gość: Mickey Re: Młody turysta zginął w Tatrach IP: *.pl / 10.0.0.* 25.10.03, 17:33
        Gość portalu: marta napisał(a):

        > Boże!Ludzie uważajcie...jak sobie pomyślę, że to mógłby być
        mój
        > przyjaciel, z którym obecnie nie mam kontaktu a który jest
        > maniakiem gór, to aż mi gęsia skórka po plecach przebiega...


        Jesli jest maniakiem gor to zapewne przyswojone ma zasady
        zachowania na szlakach... Nie martw sie :)
      • Gość: blurb Re: Młody turysta zginął w Tatrach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.03, 20:35
        pamietam ,kiedys pod rysami jeden turysta sie zabil,to jak go
        znosili,musieli mu zatykac dziury w czaszce chusteczkami
        higienicznymi aby mozg nie wyplywal i nie kapal
      • Gość: abc Re: Młody turysta zginął w Tatrach IP: 168.143.123.* 26.10.03, 01:59
        Gość portalu: marta napisał(a):

        > Boże!Ludzie uważajcie...jak sobie pomyślę, że to mógłby być mój
        > przyjaciel, z którym obecnie nie mam kontaktu a który jest
        > maniakiem gór, to aż mi gęsia skórka po plecach przebiega...
    • Gość: Polak Patriota "znajomi" nie wiedza nic o "znajomym" IP: *.vc.shawcable.net 25.10.03, 18:41
      • Gość: nitta Re: IP: *.proxy.aol.com 25.10.03, 18:56
        ano, tacy to znajomi. nawet nie wiedza jak sie gosciu nazywal
        ani skad byl...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja