kum.z.antalowki
11.11.08, 00:04
w Pałacu zadzwonił.
Według kancelaryjnego ministra tym razem był to wiceprezydent-elekt Joe Biden,
który chciał pogadać o współpracy politycznej i wojskowej oraz o wsparciu dla
projektu tarczy antyrakietowej.
Wiarygodnoś prezydenckich ministrów juz tak upadła, że nie wiadomo kiedy mówia
prawdę a kiedy zmyslają. Może dwonił, a moze nie. Czy ktoś jeszcze
Handzlikowi, Kamińskiemu, Dudzie, Kownackiemu wierzy?