blemor
13.11.08, 23:30
... i rencistów.
I od razu będą chcieć pracować do 70 roku życia.
Zapomną o pomostówkach i innych debilizmach bardzo szybko.
Trzeba się na coś zdecydować,
albo emerytura czy renta,
albo praca.
Praca na czarno byłaby równoznaczna z dożywotnią utratą renty czy
emerytury.
Nie ma tak dobrze aby chapać jedno i drugie, często oszykując
państwi i innych podatników.
I problem rozwiązany bez krzyku,
a i związki roszczeniowego chciejstwa wszystkie argumenty
będą mieły wytrącone z łapek.
Jedynie całkowity zakaz pracy dla emerytów i rencistów uleczy ten
ropiejący wrzód na finansach państwa.