x2468
16.11.08, 17:48
www.spiegel.de/home/seite2/
www.spiegel.de/wissenschaft/natur/0,1518,589944,00.html
Der Spiegel z dnia 15.11.08
Tytul
Miasto peka
Przykladnie w katastrofe.
Ratusz w poludniowo badenskim Staufen chciano ogrzac cieplem ziemi.
Jednak wkrotce po zakonczeniu wiercen rozpoczal sie horor.Wszedzie w calym
miescie zaczely pojawiac sie rysy.Nikt nie wie co jeszcze moze sie wydazyc i
kto wlasciwie ponosi odpowiedzialnosc za ten stan rzeczy.
Staufen w Breisgau to male miasteczko u podnoza Gor Szwarcwaldu.Mieszka tam
7800 osob,w okolicy o ktorej sie mowilo ze swiat byl tam jeszcze niedawno w
porzadku.Do jesieni ubieglego roku.....
Zaczelo sie od chwalebnej idei ogrzewania ratusza przyjazna dla srodowiska
energia z wnetrza ziemi.Wywiercono 7 otworow na glebokosc 140m.Szybko pojawily
sie rysy na historycznym budynku ratusza.
Nikt zbytnio sie nie przejal.Burmistrz mowil o "kosmetycznych
uszkodzeniach".Na poczatku byly to milimetrowe rysy.Z milimetrow zrobily sie
centymetry,z kosmetycznych uszkodzen-katastrofa.
Po roku naliczono ponad 100 uszkodzonych budynkow.Gdzieniegdzie w szczeliny
mozna wlozyc rece.szczeliny powiekszaja sie o wiele centymetrow
rocznie.Szacuje sie ze miasto moze podniesc sie o dwa metry.....Itd.
Mam tylko dwa pytania.
Czy klakierzy brata aferala wiedzieli o tym fakcie kiedy rozpoczeli swoje
proby wymuszenia od panstwa dotacji na prywatna afere w Toruniu?
Kto zaplaci ze ewentualne szkody wynikle z dzialalnosci "biznesmena" Rydzyka?