Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ares...

18.11.08, 10:30
Gdyby Drzewiecki był w SLD afera byłaby już taka, że zainteresowany dawno podałby się do dymisji, a jeszcze rozważałby palnięcie sobie w łeb. No, ale prawicy w Polsce dotyczą inne standardy traktowania przez media.

Gdyby był w PiSie, olałby sprawę i twierdził, że to prowokacja ze strony mediów. Ups, jego koledzy tak twierdzą? Ojej... a miałobyć inaczej...

Ministrze Drzewiecki, zwracam się z prośbą: Miej Pan honor i złóż dymisję. Jeśli sprawa wyjaśni się na pana korzyść, będę wśród pierwszych domagających się przywrócenia Pana na obecne stanowisko.

Lewy Sierpowy - lewicowy punkt widzenia
lewysierpowy.blox.pl
    • farriza Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 10:36
      @intel-e-gent - Gdyby Drzewiecki był w SLD to pewnie nie chodziłoby o pobicie żony tylko o handel ustawami.... Gdyby był w PIS to znalazłby się tamże inny damski bokser, który by go publicznie potępił.

      Zaś co do apelu, to przyłączam się chętnie. Honor to coś, co polscy politycy stracili już dawno temu. Wystarczy wspomnieć tych wszystkich Pęczaków czy Małkowskich, którzy za żadne skarby mimo kompromitacji nie dali się oderwać od stanowiska po dobroci. Nie chciałbym, żeby Tusk pozwalał w PO na to samo. Drzewiecki namówiony przez Tuska powinien pokazać, że PO to inna jakość. Marzenie ściętej głowy? Pewnie tak.

      www.okiemnieuzbrojonym.blox.pl
    • onselo Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 10:37
      No proszę,nie dość,że kłamczuch,to jeszcze w dodatku damski bokser! A tfu.....
    • intel-e-gent Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 10:53
      @ farizza - gdyby był w SLD wiadomość o sprawie kryminalnej jego dotyczącej byłaby na pierszych stronach WSZYSTKICH gazet i na pierwszym miejscu WSZYSTKICH serwisów informacyjnych. Wobec SLD są stosowane inne standardy niż wobec prawicy. Aż dziwi mnie, że do szefów SLD jeszcze to nie dotarło... No, ale cóż głupich nie sieją ;))
      Gdyby był w PiS... chylę czoło przed argumentem :) Faktycznie znalazłby się tam takowy damski bokser ;))

      Myślę, że niekoniecznie marzenie ściętej głowy. Premier Tusk myśli o prezydenturze. I jeżeli myśli poważnie, to zmusi w najbliższych dniach Drzewieckiego do dymisji.

      Lewy Sierpowy - lewicowy punkt widzenia
      lewysierpowy.blox.pl
    • zwingli Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 11:26
      nowak buahahah, facio który swoich kolesi umieścił w państwowych spółkach ...
    • kronopio77 Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 11:30
      Eeee... Mocno to wszystko naciągane. Nic nie pobije budowniczych IVRP i odnowicieli moralnych, takich, jak: www.spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Odnowiciele

    • gagazeta Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 11:30
      ciekawe komu chce się go uwalić i co to ma wspólnego z polską piłą
      zresztą cały ten rząd jest dęty
      ---
      allegro.pl/item479975153_mordy_na_tle_etnicznym_wspolczesna_sztuka_lud.html
    • fogelka Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 11:31
      Skandal, że taki mały człowiek jest ministrem naszego kraju! Mało jest ludzi porządnych, nie krętaczy. Mówi, że nie wie co podpisywał ciekawe czy zatem po Euro w 2012 nie dowiemy się o kolejnych aferach, bo Pan Minister nie wie co podpisywał, a w sumie to nie będzie widział nic w tym złego, bo tyle dokumentów teraz podpisuje.
    • amiauczynski Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 11:54
      Nie jestem fanem P.Drzewieckiego ale co ma za zwiazek i wplyw przygoda z policja w USA ? Opanowania troche by sie przydalo.W jaki sposob taka sprawa moze dyskredytowac czlowieka.? Po co ktos napedza cala ta machine przeciw zdarzeniu,ktore u tych co spotkali sie w zyciu z amerykanska policja i wymiarem sprawiedliwosci nie wywoluje zadnego zdziwienia. Umiaru troche.Takie cos moze zdarzyc sie kazdemu.
      • zoil44elwer Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 12:36
        amiauczynski napisał:

        > Nie jestem fanem P.Drzewieckiego ale co ma za zwiazek i wplyw przygoda z policj
        > a w USA ? Opanowania troche by sie przydalo.W jaki sposob taka sprawa moze dysk
        > redytowac czlowieka.? Po co ktos napedza cala ta machine przeciw zdarzeniu,ktor
        > e u tych co spotkali sie w zyciu z amerykanska policja i wymiarem sprawiedliwos
        > ci nie wywoluje zadnego zdziwienia. Umiaru troche.Takie cos moze zdarzyc sie ka
        > zdemu.

        Ma związek,bo minister łgał jak pies pytany:Czy był pan kiedykolwiek aresztowany
        odpowiedział przecząco,a nawet dodał od siebie że nawet nie był nigdy
        ;zatrzymany;!!W czasie tej deklaracji jego czerwony(fioletowy)nos wydłużał mu
        się jak Pinokiowi.
    • pierot6 Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 12:05
      Tak wygląda ocena Morozowskiego i Sekelskiego....

      forum.gazeta.pl/forum/0,62489,1540823.html?f=902&w=87351369&a=87363129&rep=1
    • ritterausleidenschaft Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 12:05
      to taki sam skandal i na takim samym poziomie jak alimenty pana dorna ...

      mysle, ze po zastanowieniu sie, panom S&M bedzie troche wstyd ...
      grzebanie sie w prywatnym zyciu to nie dziennikarstwo ... to koleruje
      najlepiej (jak wszyscy widza) z obyczajami w pis

      poza tym kto mogl wpasc na taki "ambitny pomysl" szukania hakow w
      prywatnym zyciu pana drzewiecklego - i dotrzec nawet do akt policji ameryk.
      sprzed 9 lat?
    • aa_6 Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 12:25
      Przypomniałam na innym forum sprawę aresztowania Z. Rybczyńskiego przed wręczeniem mu Oscara za "Tango", którego to Oscara autor filmu nie mógł odebrać, bo siedział w tym czasie w areszcie z powodu skandalicznego aresztowania go przez amerykańskich policjantów. ..A dr Łukowski niech raczy expressis verbis powiedzieć, o jakie zasady mu chodzi i generalnie, co takiego - KONKRETNIE - zrobił M. Drzewiecki, za co powinien się podać do dymisji lub zostać zdymisjonowany przez premiera? Jeśli o mnie chodzi, to uważam, że za tak zrobiony program A. Morozowskiemu i T. Sekielskiemu należy się bojkot! Wyobrażam sobie, jakie donosy i prowokacje są dla tego programu przygotowywane... Czy M. Drzewiecki przypadkiem nie powinien podać do sądu autorów programu? Bije żonę czy nie bije? szędzie czy tylko na ulicy w Ameryce? Dziennikarstwo sięgające bruku!
      • zoil44elwer Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 12:38
        PO zbojkotuje TVN tak jak PiS?
    • ritazien Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 12:43
      "Uważam, że się obronił i mnie przekonał - powiedział Borowski. Według niego, zajście z Miami nie jest powodem, żeby rządać od niego dymisji."

      A to "rządanie" to z racji jego funkcji w rządzie??????????????

      Dziennikarze dysgraficy, ehh.............
    • oko_obserwatora Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 12:46
      Dzieki Fogelka - w koncu jako jedyna dostrzegłaś sedno problemu. Rzeczywiście kompletnie nie ważna jest sprawa pobicia (bo tak naprawdę jej nie ma - nie został skazany, żona zaprzecza) - chodzi o to, że Drzewicki: a. podpisał coś czego nie rozumiał (narodowa przypadłość polaków) b. nie mógł się powstrzymać od zaoszczędzenia paru zielonych na adwokata pomimo że go stać na to z palce... - ale to kolejna przypadłość polaków po PRL jak można drobnym szwindlem dpstać coś za darmo to się to bierze mimo że wartość tego w stosunku do naszego majątku jest znikoma. To tyle - ktoś na stanowisku ministra musi mieć inne standardy, dawne zapomniane przez polityków - nie tylko w naszym kraju, ale u nas jest to doskonale widoczne. Więc Drzewicki powiniene za to SAM podać się do dymisji.

      pozdrawiam
      Oko

      P.S. Głosowałem na PO ale tylko na zasadzie "przeciwko PiS". Generalnie nie było na kogo ;-)
    • 1stanczyk Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 12:49
      "Nasze" nie tylko medialne standardy: malzenska klotnia Drzewieckiego w Stanach 9 lat temu wazniejsza jest i bardziej godna czasu na antenie niz cale rzesze tajnego donosicielskiego sprzedajnego scierwa zyjace "honorowo i godnie" wsrod nas .........

    • oko_obserwatora Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 12:50
      Przepraszam bardzo - oczywiście powinno być wszędzie Polaków.
    • taxal Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 13:03

      Drzewiecki bez honoru......................
    • damakier1 Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ares.. 18.11.08, 13:11
      Gdyby Drzewiecki miał ponosić jakiekolwiek konsekwencje, to jedynie
      za to, że po dziesięciu minutach nie wyszedł ze studia i pozwalał
      dalej taplać się w tym szambie, jakie zafundowali nam wszystkim
      Morozowski z Sekielskim.
    • ritterausleidenschaft Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 13:14
      bez honoru sa ci, co uprawiaja takie dziennikarstwo ...

      minister klamal? a moze nie pamietal o tym zajsciu w miami?
      albo moze myslal, ze pytany jest o "aresztowanie" w polsce?
      a dziennikarze to sad? nalezy im mowic sama prawde i tylko
      prawde? hehehehe
    • k1985 Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 13:16
      amerykańska policja to znani krętacze i kłamcy. Co innego nasza policja. Tu w protokole są same prawdziwe fakty podane przez Kaczmarka.
    • fogelka Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 13:30
      Macie rację, iż to czy leje żonę, to jego sprawa. Nie o to się jednak tu rozchodzi, ale o to że JAKO DZRZEWIECKI/ ALE TEŻ JAKO POLSKI URZĘDNIK PAŃSTWOWY (!!!) podpisał dokumenty, w których zeznał nieprawdę pod przysięgą w sądzie.
      Moje obawy są takie, że skoro jest to na tyle nieroztropny człowiek, to jaką mamy pewność, że jego obecne poczynania jako ministra nie będą miały reperkusji dla kraju w przyszłości. Pan Minister całą sytuację zbagatelizował, że tyle policji w Miami, że podpisał bo chciał mieć z głowy. Przywodzi mi to na myśl słowa Lecha Wałęsy. Chodzi o postawę człowieka, który bagatelizuje swoje niedopatrzenia, a jest to osoba która decyduje o wielu ważnych sprawach w kraju. DLACZEGO NIE MOŻEMY MIEĆ NA TYM STANOWISKU POLITYKA, KTÓRY JEST MERYTORYCZNIE DOBRY I WIĘCEJ OD SIEBIE WYMAGA? Nie wierzę, że nie można znaleźć takiej osoby. A jeśli chodzi o donosicielstwo to temat jest równie ważny, ale nie rozumiem dlaczego 1stanczyk przeciwstawiasz sobie te dwie sprawy?
      • damakier1 Jak jaki urzędnik państwowy? 18.11.08, 14:00
        Fogelka, to było 9 lat temu, on wtedy nie był żadnym urzędnikiem
        państwowym.
        • zoil44elwer Re: Jak jaki urzędnik państwowy? 18.11.08, 15:16
          damakier1 napisała:

          > Fogelka, to było 9 lat temu, on wtedy nie był żadnym urzędnikiem
          > państwowym.
          To po co podawał się za dyplomatę?Tylko że policjant z Miami sprawdził jego
          kłamliwe(następne)oświadczenie.
    • fogelka Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 13:35
      Już wyjaśniam co miałam na myśli pisząc o słowach Wałęsy, też mówił, "coś tam podpisywałem, nie pamiętam, dawali mi jakieś papierki do podpisu.."
    • fogelka Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 14:05
      damakier1 był posłem Sejmu Polskiego
    • ritterausleidenschaft Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 18.11.08, 14:06
      @fogelka
      >podpisał dokumenty, w których zeznał nieprawdę pod przysięgą w sądzie.
      a skad ta informacja?

      >że skoro jest to na tyle nieroztropny człowiek
      to jedynie twoja wlasna konkluzja

      >Pan Minister całą sytuację zbagatelizował, że tyle policji w Miami, że podpisał bo
      >chciał mieć z głowy.
      a co mial niby z ta "sytuacja" zrobic - pojsc na spowiedz? zameldowac w ipn?
      HALLO? przeciez cala sprawa zostala przez sad umorzona tzn zamknieta.
      • zoil44elwer Re: Drzewieckiego nie spotkają konsekwencje za ar 20.11.08, 11:19
        W USA umarzają nawet oskarżenie o morderstwo gdy giną(?)świadkowie którzy nie
        zdążyli(?)zeznać przed sądem mimo że przedtem obciążyli swymi zeznaniami
        podejrzanego na policji.
    • porannakawa20 Aresztowanie w Stanach nic nie znaczy! Aresztowany 18.11.08, 14:48
      Aresztowanym moze byc kazdy w roznych okolicznosciach.
      Decydujacy jest sad, ktory jest w najblizszych kilku dniach.
      Sprawa moze byc oddalona lub rozpatrywana.
      Gdy oddalona - sprawy nie ma i sa przeprosiny.
      Malo kto w Polsce zna ten schemat.
      Sedzia jest wszystkim i sedzia decyduje o winie - nie policjant.
      • zoil44elwer Re: Aresztowanie w Stanach nic nie znaczy! Areszt 18.11.08, 15:22
        Aresztowanie w USA nic nie znaczy?S&M na podstawie doniesień medialnych że MD
        kupił apartament na Florydzie zajrzeli do amerykańskiego internetu a tam jak byk
        stoi pod nazwiskiem właściciela apartamentu czyli MD wiadomość dla
        sąsiadów:Lokator Mirosław D był aresztowany!!Fajna reklama dla posła polskiego
        Sejmu,oraz ministra polskiego rządu.
        • porannakawa20 Re: Aresztowanie w Stanach nic nie znaczy! Areszt 20.11.08, 04:19
          zoil44elwer napisał:

          > Aresztowanie w USA nic nie znaczy?S&M na podstawie doniesień medialnych że MD
          > kupił apartament na Florydzie zajrzeli do amerykańskiego internetu a tam jak
          byk> stoi pod nazwiskiem właściciela apartamentu czyli MD wiadomość dla>
          sąsiadów:Lokator Mirosław D był aresztowany!!Fajna reklama dla posła polskiego>
          Sejmu,oraz ministra polskiego rządu.

          Aresztowanie w Stanach nic nie znaczy.
          Sad jest od tego aby ustalic, czy delikwent przekroczyl prawo.
          Gdy ustali to albo wali kare, albo orzeka - dismiss.
          Nie dopatrzyl sie zlamania prawa i sprawe likwiduje.
          Teraz otwarta droga na skarzenie bladzacego policjanta - czyli w tym przypadku
          miasto. Miami.
          Adwokaci na to tylko czekaja.
          Oplate realizuja po wysadzeniu odszkodowania.
          Zwykle to 1/3 wysadzonego odszkodowania.
          • zoil44elwer Re: Aresztowanie w Stanach nic nie znaczy! Areszt 20.11.08, 11:15
            Mirosław D nie wykorzystał okazji do uzyskania odszkodowania za pomyłkę i
            niesłuszne oskarżenie przez amerykańską policję?Ciekawe że tak gardził zielonymi
            z odszkodowania za niesłuszne zatrzymanie i oskarżenie.
Pełna wersja