Przyglądam się Andrzejowi Czumie.

19.11.08, 14:52

Mojemu cichemu bohaterowi młodości, kiedy był wspanialym,
bohaterskim opozycjonistą. A teraz jest przewodniczącym komisji
sejmowej.

To zbyt bystry człowiek (mimo 70 lat), by nie potrafił ujarzmić
swoich uprzedzeń. Więc dlatego z niesmakiem patrzę, jak tendencyjnie
traktuje posłów z komisji, preferując swoich, tępiąc bezlitośnie
cudzych. Jak zmienia nagle ton, gdy Lepper mówi, że PO jest złą
partią. Jak nie daje dość do słowa opozycji, a toleruje chamskie
wycieczki posła Karpiniuka ("Mularczyk to Jola Rutowicz tej
komisji"). Jak nie daje dojść do głosu mało przeze mnie lubianym
(naprawdę zasłużenie) Kurskiemu czy Mularczykowi, zwłaszcza gdy ten
ostatni chce złożyć wnioski dowodowe.

Wnioski dowodowe stanowią klucz w dojściu do prawdy w każdej sprawie.

Żanuje mnie mój dawny idol, o czym oznajmiam ze smutkiem.

Wilk
    • aloa_oe Re: Przyglądam się Andrzejowi Czumie. 19.11.08, 14:54
      Masz zupełną rację.Ja,zaś myślę,że PO jest taką samą pomyłką jak PiS.
    • haen1950 Re: Przyglądam się Andrzejowi Czumie. 19.11.08, 14:59
      Dziwny facet, ale to raczej animozje osobiste. Trudno tych dwóch
      sqrwieli lubić, jednak da się zauważyć, że broni PiS zawsze przed
      uogólnieniami.

      Jemu ciągle się majaczy POPIS bez Kaczorów. Marzyciel. Za długo go w
      Polsce nie było.
    • basia.basia Re: Przyglądam się Andrzejowi Czumie. 19.11.08, 15:05
      wilk.podhalanski napisał:

      > To zbyt bystry człowiek (mimo 70 lat), by nie potrafił ujarzmić
      > swoich uprzedzeń. Więc dlatego z niesmakiem patrzę, jak tendencyjnie
      > traktuje posłów z komisji, preferując swoich, tępiąc bezlitośnie
      > cudzych....

      Polecam Ci gorąco Wilku lekturę stenogramów z przesłuchań. Zapewniam Cię, że
      zmienisz zdanie. Ja wczoraj w nocy przeczytałam
      zapis z przesłuchania Kaczmarka. Zrób to samo.
      • basia.basia stenogram... 19.11.08, 15:06
        Zrób to samo:)

        orka2.sejm.gov.pl/KomSled6.nsf/0/AC9F1774938F7D19C1257505006CBC60/$file/39_stenogram.pdf
        • wilk.podhalanski Stenogram to suchy zapis. 19.11.08, 15:21

          Chętnie przeczytam, ale dziś piszę o tym, co swoje dziś widziałem.
          To niedopuszczanie do słowa, i to nie zwrócenie uwagi Karpiniukowi
          za chamskie odezwanie.

          Wiele takich zdarzeń było. Jedno wyglądało o tyle smutno, że
          ujawniło swoisty polityczny albo freudowski atawizm: na jakąś
          propozycje Mularczyka Czuma zapytał resztę komisji "czy wszyscy
          poslowie to akceptują?", ale patrzył wyłącznie na Karpiniuka (w
          swoje lewo). Nie spojrzał chocby kurtuazyjnie w swoje prawo, gdzie
          siedzi połowa posłów (PIS). Dziś pytając posłów ANI RAZU NIE
          SPOJRZAŁ W STRONĘ PRAWĄ, tam gdzie siedział PiS.

          I tym się zakończyły obrady
          Wilk

          • woda.woda Tochę się czepiasz. 19.11.08, 15:37
            Dziś pytając posłów ANI RAZU NIE
            > SPOJRZAŁ W STRONĘ PRAWĄ, tam gdzie siedział PiS.

            Mogę zrozumieć Czumę, że trudno mu patrzeć na Kurskiego.

            • wilk.podhalanski Myślę o Polsce, wzorcach i innych takich. 19.11.08, 15:44

              Można by również stwierdzić, że znając sędziego Kryże nie było
              dziwne, iż chciał skazać Komorowskiego. Czuma jest tendencyjny i
              tyle. Niew powinien. Mnie się to nie podoba. Dotychczas sądziłem, że
              takie zachowania są bliskie raczej Wassermanowi, Ziobrze czy
              Macierewiczowi, a nie szlachetnemu Czumie.

              Pozdr.
              Wilk

              PSX
              Swoją drogą Macierewicz też byl kiedyś szlachetny :)

              • woda.woda Tak, ja wiem, ale 19.11.08, 15:47
                subiektywnie dobrze go rozumiem, że na Kurskiego trudno mu patrzeć
                (odniosałam się dosłownie do patrzenia na Kurskiego, bo nie
                oglądałam, ani nie słuchałam) :)

                Drobne słabostki należy wybaczać.

                • wilk.podhalanski Re: Tak, ja wiem, ale 19.11.08, 15:56

                  Nie znasz tego uczucia? Ktoś pyta cię "Czy ktoś ma coś jeszcze do
                  dodania" i pytający patrzy w okno.
                  Totalne "nie ma cie".

                  Jeśli Czuma ma z tym problem, niech zrezygnuje zs przewodniczenia
                  komisji. To jest w końcu jakis sąd, jakaś forma powołania. Mnie jest
                  o tyle łatwo pisać takie rzeczy wobec Czumy, gdyż wiem, że stać go
                  na wzniesienie się ponad polityczną tandetę. Gdyby przewodniczącym
                  komisji był Przemysław Gosiewski nawet bym się nie zająknął, bo bym
                  nie widział sensu.

                  Pozdr.
                  Wilk

                  • woda.woda Re: Tak, ja wiem, ale 19.11.08, 16:00
                    To jest jasne, że powinien umieć wznieść się ponad osobiste
                    sympatie.
                    Tyle, że w wypadku Kurskiego akurat go rozumiem...
                    A wniosek może być taki, że Czuma też miewa słabości i nie jest
                    kryształowy. Jak każdy.

                    Ponieważ nie oglądałam, nie mogę wypowiadać się co do
                    całokształtu :)
                • bard333 Kurskiego na Sybir i niech żyje demokracja:))) 19.11.08, 15:57
                  a czymże Czuma różni się teraz od Kurskiego??? Flaki sie wywracaja patrza na jego manipulacje i podpieranie sie tytanem Yntelektu ksywa Wyżelowany...;)))

                  a tak a propos... czy Wy nie macie jakichs przyzwoitych i chociać inteligentnych, którzy umieli by zadawać w miarę logiczne pytania???

                  Karpiniuk, umiejetności: obsługa komputera i prawo jazdy kat B...;))) (za strona posła)

                  no... ten to mógłby juz betoniare obsługiwać...;))) i to taką na kółkach...;))) a do KLD to chyba sie jeszcze w liceum zapisał...:))

                  www.karpiniuk.pl/omnie.htm
                  • woda.woda Nie. 19.11.08, 16:01
                    Kurski zasłużył sobie na to, że trudno na niego patrzeć. Tylko tyle.
                    • bard333 czym? 19.11.08, 16:04

                      • woda.woda Mogę 19.11.08, 16:05
                        mówić, oczywiście, tylko o sobie.

                        Na początek "dziadkiem z Wehrmachtu".
                        • bard333 a co? nie było dziadka w wermachcie? 19.11.08, 16:06
                          to jest polityka... kto kłamie musi liczyć się z tym, że mu to wyciągną! Mam Ci przypomniec Cimoszewicza??
                          • woda.woda Wyjaśniłam, za co. 19.11.08, 16:08
                            Nie ma obowiązku zgadzać się ze mną.
              • zoil44elwer Re: Myślę o Polsce, wzorcach i innych takich. 19.11.08, 21:42
                Władza nie deprawuje,tylko pokazuje prawdziwe oblicze człowieka.Pokazała
                prawdziwe oblicze Czumy.
          • damakier1 Re: Stenogram to suchy zapis. 19.11.08, 16:39
            wilk.podhalanski napisał:

            > Chętnie przeczytam, ale dziś piszę o tym, co swoje dziś widziałem.
            > To niedopuszczanie do słowa, i to nie zwrócenie uwagi Karpiniukowi
            > za chamskie odezwanie
            Ja nie śledzę prac tej komisji, ale dzisiaj akurat oglądałam
            fragment obrad, kiedy Karpiniuk przepotwornie się wymądrzał i Czuma
            dość ostro go przywołał do porządku.
    • kaczy_mozdzek Racja Wilku! Mnie też to cholernie wkurza!! 19.11.08, 15:51
      Czuma nie jest bezstronny i obiektywny. W ogóle sobie nie radzi.
      Nawet kiedy zwraca uwagę, robi to nieudolnie, bez przekonania, beznadziejnie uzasadniając i w ogóle nie powołuje się na regulamin.

      Wygląda to bardzo kiepsko!
      A jeśli chcą wydobyć prawdę i PiSowców pokonać, to muszą być przede wszystkim rzeczowi, profesjonalni, perfekcyjni i znakomicie przygotowani.
      Mam wrażenie, że stracili mnóstwo czasu w tej komisji, a Karpiniuk - niestety nie temperowany przez Czumę - zadaje pytania podające odpowiedzi na tacy, tendencyjne, głupie i nie na temat!
    • nowytor.nowytor8 Czuma zaręczył za Niesiołowskiego, że ta kanalia 19.11.08, 16:12
      narzeczonej SB nie sypała, więc kim jest Czuma, odpowiedź jest prosta.
    • homosovieticus Czy wilk z Podhala mógłby przypomnieć owe 19.11.08, 16:54
      bohaterskie czyny opozycjonisty Czumy młodym aktywistom forum Kraj?
      Sam także z zainteresowaniem dowiedziałbym się o zapomnianym
      bohaterstwie młodego Czumy.
      • woda.woda 7 lat pozbawienia wolności za próbę obalenia 19.11.08, 17:00
        ustroju socjalistycznego siłą.
        Z wyroku sędziego Kryże uwięziony na 3 miesiące za zorganizowanie
        obchodów Święta Niepodległości w '80.
        Od 12 grudnia 1981 do 23 grudnia 1982 w obozie internowania na
        Białołęce, w Jaworzu, a następnie w Darłówku.


        > Sam także z zainteresowaniem dowiedziałbym się o zapomnianym
        > bohaterstwie młodego Czumy.

        Jego bohaterstwo nie jest zapomniane przez partiotów. Homoś zaś
        może się o nim dowiedzieć.
        • homosovieticus Znaczy się,że siedział trzy miesiące? 19.11.08, 17:15
          Rzeczywiście,że Jego bohaterskie czyny musiały być przez władze
          komunistyczne traktowane bardzo poważnie.
          Prawie tak poważnie,jak czyny Gierka, który także był internowany.
      • wilk.podhalanski Służe uprzejmie, w skrócie. 19.11.08, 17:14

        Dawno, dawno temu założył niepodległościową organizację "Ruch" w
        1966 roku. Miał wówczas 28 lat. W styczniu 1969 r. "Ruch" przyjął
        deklarację programową "Mijają lata". (Jej autorami byli: Stefan
        Niesiołowski, Andrzej Czuma, Emil Morgiewicz.) Podstawowym elementem
        programu "Ruchu" była walka o niepodległość. Jego działacze
        zdecydowanie odrzucali komunizm i nie uznawali Polskiej
        Rzeczypospolitej Ludowej za legalne państwo polskie.

        Nie próbowali więc, w przeciwieństwie do innych środowisk
        opozycyjnych, działać na rzecz reformy i demokratyzacji PRL,
        uważali, że dopiero na jej gruzach należy budować niepodległe
        państwo: demokratyczne, niezależne od Związku Radzieckiego,
        gwarantujące wolność słowa i przestrzeganie praw człowieka.

        (Postulowali wręcz wprowadzenie zakazu działalności partii o
        programie totalitarnym, faszystowskim, partii głoszących nienawiść
        klasową i walkę klas.) W najbardziej aktywnym okresie działalności
        organizacja liczyła ok. 100 członków.

        WE owym czasie wydawali nielegalny "Biuletyn", pojawiło się też,
        choć na krótko, drugie pismo – "Informator" - były to pierwsze
        podziemne pisma/informatory kolportowane w Polsce Ludowej.

        Za dzialalnośc w "Ruchu" Andrzej Czuma został zkazany w czerwcu 1970
        na karę 7 lat więzienia ("za próbę obalenia ustroju socjalistycznego
        siłą".)

        Zaraz po wyjściu z więzienia (marzec 1977) założył Ruch Obrony Praw
        Człowieka i Obywatela i został redaktorem podziemnego pisma Opinia.
        W marcu 1980 został znowu uwięziony (na 3 miesiące) za
        zorganizowanie obchodów Święta Niepodległości pod Grobem Nieznanego
        Żołnierza w Warszawie w dniu 11 listopada 1979 (czego osobiscie
        byłem swiadkiem). Wyrok wydał sędzia Andrzej Kryże (późniejszy
        wiceminister sprawiedliwości w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i
        Jarosława Kaczyńskiego).

        I to by było na tyle.

        Dla mnie to czyste bohaterstwo i wielka klasa. Ale znam też ludzi
        (na szczęście niewielu), dla których te dzialania bohaterskimi nie
        były. Tyle, że te osoby same wówczas siedziały cichutko i nie robiły
        nic.

        Pozdr.
        Wilk
        • homosovieticus W jakim zakładzie karnym odbywał tą siedmioletnią 19.11.08, 17:17
          karę, może wiesz?
          • damakier1 Homosovieticus! 19.11.08, 17:24
            Zamiast się wymądrzać, rusz dupę, wrzuć w googla hasło "Czuma" i
            sobie poszukaj czego tam potrzebujesz. Choć może szkoda czasu, bo i
            tak nic nie zrozumiesz.
          • wilk.podhalanski Re: W jakim zakładzie karnym odbywał tą siedmiole 19.11.08, 17:24

            Poszukaj w internecie, albo może w Zarządzie Więziennictwa.
            Prostujęjedno: wyszedł w 1974 na mocy amnestii. W jego sprawie
            interweniowali:
            Jerzy Andrzejewski, Jacek Bocheński, Andrzej Braun, W.Dąbrowski,
            Jerzy Ficowski, Zbigniew Herbert, Anna Kamieńska, Andrzej Kijowski,
            Tadeusz Konwicki, Igor Newerly, Marek Nowakowski, Agnieszka Osiecka,
            Jarosław Marek Rymkiewicz, Wiktor Woroszylski.

            Interwencję podjął także prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej,
            Alojzy Antoni Mazewski. Potem z inicjatywy Jana Olszewskiego
            wystosowano kolejny list (do Rady Państwa PRL), który podpisali
            m.in. Stefan Wyszyński i Karol Wojtyła.

            I na marginesie: pomyslałeś kiedyś, że szydząc z takich ludzi
            szydziciel szydzi z siebie?

            Pozdr.
            Wilk
            • homosovieticus Nie szydzę z Czumy ale nie mogę uwierzyćżeby były 19.11.08, 17:28
              bohaterski opozycjonista i bojownik o wolną niepodległą Polskę tak
              stronniczo zachowywał się jako szef komisji sejmowej.
              • wilk.podhalanski W Barczewie. 19.11.08, 18:08

                Wyrok Andrzej odsiadywał w zakładzie karnym w Barczewie koło
                Olsztyna. Na mocy amnestii został zmniejszony do lat 5.

                Dość wiarygowne źródło jest tu:
                www.asme.pl/119886399598705.shtml
                Wilk
                • homosovieticus W wiezieniu ludzie zmieniają się.Jego obecne 19.11.08, 18:42
                  zachowanie w sejmowej komisji, której przewodniczy, oraz publiczne
                  wypowiedzi nakazują zastanowić się dlaczego dawny bojownik o
                  Niepodległą i bliski znajomu Prymasa Wyszyńskiego z taką
                  przychylnością traktuje posłów z PSL-u i laickiej lewicy.
            • entefuhrer Re: szydząc z takich szydziciel szydzi z siebie 19.11.08, 21:14

              Mentalność sekciarska tryumfuje.

              Tymczasem życiorysy Czumy czy Bartoszewskiego są warte tyle samo
              co przed ich akcesem do PO (tak samo zresztą jak - zachowując
              proporcje - muzyka Kilara i poezja Długosza - przed opowiedzeniem
              się przez nich po stronie PiS)
    • woda.woda link 19.11.08, 17:32
      www.jvlradio.com/forum/posts/1030656089.html
      jeszcze ktoś pomyśli, że to twój tekst...
      • homosovieticus [...] 19.11.08, 17:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • etta2 Re: Przyglądam się Andrzejowi Czumie. 19.11.08, 17:38
      Wilku, czyżbyś oczekiwał, że Czuma ma być świętym i nie zauważać
      wybitnie destrukcyjnej roli dwóch mułów z PiSu? Ja się bardzo
      dziwię, że tych dwóch jeszcze nie wywalono z komisji, bo jawnie i
      bezczelnie paraliżują jej pracę. Kilkakrotnie zdarzyło mi się
      obejrzeć obszerne fragmenty przesłuchań i moim zdaniem Czuma
      wykazuje ogromną cierpliwość.
    • zoil44elwer Re: Przyglądam się Andrzejowi Czumie. 19.11.08, 17:40
      Takie sekowanie posłów PiS w komisji,mimo mojej do nich niechęci,sprawia że
      czuję do nich trochę sympatii a do Czumy obrzydzenie.
      • etta2 Re: Przyglądam się Andrzejowi Czumie. 19.11.08, 17:46
        To nic nowego, przecież jako stary aparatczyk PZPR od zawsze
        nienawidziłeś Czumy, bo był po drugiej stronie barykady.
        • zoil44elwer Re: Przyglądam się Andrzejowi Czumie. 19.11.08, 17:58
          Stary aparatczyk PZPR(?!) i zapieprzałem 35 lat na dole kopalni!!Coś mnie Matka
          partia nie lubiła.Chyba dlatego że mój ojciec był w AK(Afrika Korps).
          • aloa_oe Re: Przyglądam się Andrzejowi Czumie. 19.11.08, 18:25
            zoil44elwer napisał:

            > Stary aparatczyk PZPR(?!) i zapieprzałem 35 lat na dole kopalni!!Coś mnie Matka
            > partia nie lubiła.Chyba dlatego że mój ojciec był w AK(Afrika Korps).


            Wiadomo,że tamta władza nie lubiła tych co służyli w AK.
            Mój ojciec nie był w AK tylko na froncie wschodnim w Wehrmachcie
            i też go tamta władza nie lubiła.He,he,he
    • homosovieticus O Andrzeju Czumie jest wiele w googlach 19.11.08, 17:42
      Nie weryfikujemy zweryfikowanych, szanujemy dotychczasowe decyzje,
      chcemy tylko doprowadzić prace komisji do końca - mówi poseł PO
      Andrzej Czuma.
      • zoil44elwer Re: O Andrzeju Czumie jest wiele w googlach 19.11.08, 18:13
        W czasach weryfikacji eSBeków komisje weryfikacyjne tak się rozpędziły że
        groziło to wyrszuceniem wszystkich milicjantów i służb bezpieczeństwa.Jak
        powiedział ówczesny minister SW Kozłowski,z solidarnej(?)góry przyszedł prikaz
        aby negatywnie zweryfikować najwyżej 10 % funkcjonariuszy.Zresztą lustracja od
        89 pokazała że każdy nowy władca RP miał kilku swoich faworytów nie do
        ruszenia.Więc jest jak jest.
      • homosovieticus O Andrzeju Czumie jest wiele w googlach 19.11.08, 18:30
        Strzelać nie będę
        Andrzej Czuma chciał wysadzić pomnik Lenina. Dziś przypilnuje, by
        Jacek Kurski nie wysadził prac komisji.
        Jesień 1974 roku. Andrzej Czuma razem ze Stefanem Niesiołowskim
        wychodzą z więzienia po czterech latach i trzech miesiącach.
        Odsiadywali siedmioletni wyrok za próbę podpalenia Muzeum Lenina w
        Poroninie. Odbierając paski od spodni, Czuma pyta wymęczonego i
        rozbitego Niesiołowskiego: - Stefan, to kiedy następne spotkanie?
        - Cały Andrzej, nigdy się nie poddaje - mówi dziś z uśmiechem
        Niesiołowski. Dlatego teraz niestraszny mu nawet bulterier z PiS. Z
        powodu Jacka Kurskiego, który również zasiądzie w prowadzonej przez
        Czumę komisji śledczej ds. nacisków na specsłużby, wszyscy
        spodziewają się spektakularnego mordobicia. Nic z tego. - U mnie nie
        będzie efekciarskiego strzelania do konkurencji politycznej. Będzie
        rzeczowa praca - zapowiada Czuma w rozmowie z "Newsweekiem".

        ---------------------------------------------------------------------
        -----------


        ---------------------------------------------------------------------
        -----------
        Dziś 70-letni Czuma wrócił do życia politycznego niespełna trzy lata
        temu. Wrócił z daleka, bo aż z Chicago, gdzie mieszkał od 1985 roku.
        Do startu w wyborach parlamentarnych z list PO w 2005 roku namówił
        go Bronisław Komorowski, przyjaciel z czasów opozycji
        antykomunistycznej. Czuma postanowił zakpić z historii i swój plakat
        wyborczy powiesił na budynku giełdy, dawnej siedziby KC PZPR.

        Nie udało się, zabrakło trzystu głosów. Jednak w końcu znalazł się
        na Wiejskiej, obejmując mandat po odchodzącej do warszawskiego
        ratusza Hannie Gronkiewicz-Waltz.
        Dlaczego wybrał Platformę Obywatelską? - Bo dla mnie zawsze bardziej
        liczył się obywatel niż władza - mówi Czuma. Z władzą walczył całe
        życie. W 1965 roku założył organizację Ruch, pierwszą po
        Październiku '56, która dążyła nie do reformy socjalizmu, ale do
        jego obalenia. I posuwała się nawet do takich działań, jak próba
        podpalenia Muzeum Lenina.

        W czasie odsiadki w Barczewie Czuma wykazał się nie tylko
        charakterem, ale także odwagą. Wystąpił w obronie gwałconego
        więźnia. Stanął naprzeciw trzech bandytów i patrząc im w oczy,
        powiedział: "Jestem chrześcijaninem i nikt w mojej obecności nie
        będzie poniżał drugiego człowieka". Odpuścili. - Człowiek
        niezłomnych zasad, swoim zachowaniem i posturą budził respekt - mówi
        Aleksander Hall, który poznał Czumę w połowie lat 70. w Ruchu Obrony
        Praw Człowieka i Obywatela. Młodzi opozycjoniści o prawicowych
        poglądach mieli do niego nabożny stosunek. Mówili nań "Pomnik", bo
        nie chodził, a dostojnie kroczył. Imponował im niezłomny charakter
        Czumy. Ze wszystkich śledztw i odsiadek wyszedł bez skazy. Nie
        złamała go nawet głodówka, jaką prowadził w czasie internowania w
        1982 r. w Jaworzu. - Ja po trzech dniach postu niemal umierałem, nie
        byłem w stanie przekręcić się na drugi bok i słowa powiedzieć, a
        Andrzej piątego dnia przychodzi i pyta w najlepsze: "Chłopaki, kto
        idzie ze mną na siatkówkę?" - wspomina Niesiołowski.

        Andrzej Czuma opuścił ośrodek internowania w grudniu 1982 r.
        Łatka "wroga systemu" powodowała, że jako prawnik i historyk nie
        mógł znaleźć pracy. Zatrudnił się więc u swego przyjaciela Mirosława
        Toboła, który prowadził firmę malującą kominy. Pracował fizycznie na
        wysokościach aż do lipca 1985 r., gdy postanowił wyjechać do
        Ameryki. Za oceanem zatrudniał się jako malarz pokojowy, pracował na
        budowach.

        Aż do września 1988 r. - Kupiliśmy ze znajomymi czas w polonijnej
        stacji radiowej. Na początku była tylko godzina dziennie, potem
        audycja się rozrosła. Nosiła nazwę Radio Czuma. Miała charakter
        informacyjno-społeczny - opowiada poseł. W 2000 r. ktoś
        podpowiedział, żeby zaprosić do programu Andrzeja Olechowskiego,
        który przyjechał do USA. W Polsce trwała właśnie kampania
        prezydencka, a Olechowski był jednym z kandydatów. Czuma się nie
        zgodził. Dziś tłumaczy: - Nie mam nic do Olechowskiego, ale to nie
        jest mój kolega. Poza tym nie był dla mnie interesującym rozmówcą.
        Nie mam ochoty rozmawiać z kimś, kto ma komunistyczny rodowód. Nawet
        jeśli ma czyste koszule i dobrze dobrane krawaty. Wtedy jeszcze nie
        wiedział, że to Olechowski będzie założycielem partii, dzięki której
        znajdzie się w Sejmie.

        • wilk.podhalanski Dziękuję Bogom :)) 19.11.08, 18:37

          Mój wątek na coś się przydał :)
          Nareszcie ktoś siępostarał i zamiast rzucać wyzwiska po prostu
          przeczytał czyjś życiorys. Już nigdy na pytanie "Co wielkiego zrobił
          Czuma" nie będziesz mógł odpowiedzieć, że nie wiesz.

          Gratulacje i szczera piątka !

          Pozdr.
          Wilk
          • manny_ramirez Dodam jeszcze 19.11.08, 19:02
            www.dziennik.pl/opinie/article264303/Gloria_victis_gloria_Niesiolowski.html
          • homosovieticus Nie ZROBIŁ tylko chciał zrobić i to niekoniecznie 19.11.08, 19:09
            wielkiego.
            Po przeczytaniu życiorysu moje zdziwienie wzrosło a podejrzenia o
            wychowawczym wływie więzienia w PRL-u nawet utwierdziły się.


        • zoil44elwer Re: O Andrzeju Czumie jest wiele w googlach 19.11.08, 18:53
          Stary opozycjonista z czasów PRL wybrał właściwą partię obywatelską(?).Taką
          której credem firmowanym przez Rokitę(państwowca?)i liberała Tuska było
          hasło:Trzeba ściągnąć cugle obywatelom!!No to ściąga cugle opozycyjnym posłom w
          sejmowej komisji śledczej.
        • damakier1 Re: O Andrzeju Czumie jest wiele w googlach 19.11.08, 19:05
          Widzę, że moja obcesowa rada poskutkowała :)
          Nie miałam racji z tym, że nie zrozumiesz. Cieszę się i przepraszam.
          • homosovieticus Posłuchać madrej rady to pożyteczny uczynek! 19.11.08, 19:15
            Im wiecej rozumiem, dzięki takim radom jak Twoja, tym nabieram
            większego przekonania, że Czuma był polskim patriotą.
            • zoil44elwer Re: Posłuchać madrej rady to pożyteczny uczynek! 19.11.08, 19:39
              homosovieticus napisał:

              > Im wiecej rozumiem, dzięki takim radom jak Twoja, tym nabieram
              > większego przekonania, że Czuma był polskim patriotą.
              Dobrze napisałeś:"był"polskim patriotą!!
              • wilk.podhalanski Re: Posłuchać madrej rady to pożyteczny uczynek! 19.11.08, 20:10

                A ty "byłeś" patriotą kiedykolwiek?

                Nie pytaj, wiem że nie :)
                Patrioci, współcześni i dawni, nie degradują tak łatwo ludzi na
                forach internetowych, ani w ogóle nigdzie.

                Pozdr. Wilk
                • zoil44elwer Re: Posłuchać madrej rady to pożyteczny uczynek! 19.11.08, 20:13
                  Nawet byłem patriotą po 300 godzin w miesiącu,na dole kopalni.
                  • wilk.podhalanski Re: Posłuchać madrej rady to pożyteczny uczynek! 19.11.08, 20:20

                    Stosując twój jezyk powiedziałbym: czyli robiłeś to, co robią
                    niewykwalifikowani pracownicy kamieniołomów w Arizonie, choć miałes
                    lepszy socjal niż oni.

                    Ale nie chcę cię obrażać, bo nie jest to moją intencją. Ty się po
                    prostu urodziłeś w Polsce i pracowałeś tam, gdzie mogłeś. Inni
                    wówczas pracowali w urzędach, w przychodniach, w wojsku, a nawet w
                    aparacie SB czy PZPR i to nierzadko po więcej niż 300 godzin. To
                    samo by robili gdzie indziej, gdyby mogli wyjechać.

                    To nie ma nic wspolnego z patriotyzmem.

                    Wilk

                    PS
                    Skonczmy te rozmowe :)
                    • zoil44elwer Re: Posłuchać madrej rady to pożyteczny uczynek! 19.11.08, 20:28
                      Uprawiałem pozytywny patriotyzm,pracą od podstaw.Efekty mojej pracy dawały
                      ludziom ciepło w domach.Czyż więc jestem gorszym Polokiem od tych co
                      strajkowali,chcieli wysadzać cudze pomniki czy muzea?J Kuroń mówił:nie
                      podpalajcie komitetów,zakładajcie własne.Oto czyny godne patriotów.
                      • woda.woda Re: Posłuchać madrej rady to pożyteczny uczynek! 19.11.08, 20:31
                        Chyba opatrznie zrozumiałeś słowa Kuronia - on swój komitet
                        założył, ty nie. Ty po prostu chodziłeś do pracy, za którą
                        otrzymywałeś niezłe wynagrodzenie.
                        • homosovieticus Kuroń zapewniał także,że nie o taka Polskę 19.11.08, 20:36
                          walczył, która staje się własnością łze-elity i gardzi prostym
                          człowiekiem jak za czasów PRL-u.
                          • woda.woda Co to ma wspólnego z Elwrem? 19.11.08, 20:38
                            Chyba tylko to, że Elwer gardzi każdym - i to łączy go ztobą.
                            • homosovieticus ? 19.11.08, 20:43
                            • zoil44elwer Re: Co to ma wspólnego z Elwrem? 19.11.08, 21:30
                              woda.woda napisała:

                              > Chyba tylko to, że Elwer gardzi każdym - i to łączy go ztobą.
                              Gardzę każdym,każdym kto nie ma szacunku dla pracy,tylko by
                              strajkował(patriotycznie)i burzył też patriotycznie.Gardzę ludżmi którzy
                              wybierają do rządzenia ludzi których jedyną kompetencją był druk i kolportaż
                              ulotek,robienie strajków i zadym przede 20-30 laty.No to mamy taką Polskę jaką
                              mamy./Odwróć tabelę a Polska na czele!
                        • zoil44elwer Re: Posłuchać madrej rady to pożyteczny uczynek! 19.11.08, 20:43
                          No popatrzcie,woda woda zarzuca mi że pracowałem zamiast strajkować i wysadzać
                          muzea.Więc jestem ;niedobrym;Polokiem!!
                          • woda.woda Re: Posłuchać madrej rady to pożyteczny uczynek! 19.11.08, 20:45
                            Nie wiem, jakim jesteś Polakiem. Dobrym człowiekiem nie jesteś.

                            Nie zarzucam, tylko nie widzę związku z patriotyzmem.
                            • zoil44elwer Re: Posłuchać madrej rady to pożyteczny uczynek! 19.11.08, 20:56
                              woda.woda napisała:

                              > Nie wiem, jakim jesteś Polakiem. Dobrym człowiekiem nie jesteś.
                              >
                              > Nie zarzucam, tylko nie widzę związku z patriotyzmem.
                              Wszyscy ludzie są dobrzy powiedział kanibal(mocno opalony).
                        • wilk.podhalanski Woodooo! 19.11.08, 21:20

                          Nic się nie stało, ale pisz "opacznie", nie "opatrznie", przypominam
                          na wszelki wypadek. Od "na opak" :)

                          Pozdr.
                          Wilk
                          • woda.woda Re: Woodooo! 19.11.08, 21:24
                            Tak, ale plama :)))
                            Widocznie o opatrzności Bożej myślałam :)
                    • homosovieticus Tyś nie wilk podhalański tyś owczarek po 19.11.08, 20:33
                      krótkiej lecz owocnej tresurze w środowisku, które dużo mówi lecz
                      bardzo mało czyni pożytecznego dla innych ludzi.
                      • wilk.podhalanski Żółta kartka. 19.11.08, 21:37

                        Możliwe, że mnie nie znasz wystarczająco. Dlatego cości wyjaśnię: ja
                        piszę w wątkach wyłącznie na temat, bez chamstwa i agresji. Do tej
                        pory starałem się traktować cię serio, choć nie za bardzo
                        zasługiwaleś na to. Ale teraz zmiana. Za ten post powyżej dostajesz
                        ode mnie żółtą karteczkę - następny taki wpis POD ADRESEM
                        KOGOKOLWIEK i nigdy więcej nie odpowiem na zaden twój post.

                        Wilk
                        • homosovieticus Skromność duża i jeszcze większa wiedza o tym 19.11.08, 21:48
                          o co toczy się rywalizacja polityczna pomiędzy PO a PiS-em to Twoje
                          największe atuty, nieprawdaż?

                          Moja rada; traktuj sam siebie serio to i inni będą Cię tak
                          traktowali.
                          Nazwałeś się wilkiem, i to podhalańskim, a zachowujesz się jak
                          wytresowany owczarek,który ze złości zjeść musi własną żółtą kartkę
                          bo nie może być sędzią we własnej sprawie.
                          • woda.woda Niebawem 19.11.08, 22:06
                            będziesz musiał dorobić sobie jeszcze kilka nicków, aby choć robić
                            wrażenie, że ktoś jeszcze z tobą rozmawia...
                            • homosovieticus Nie szukam rozmówców na forum Kraj. 19.11.08, 22:18
                              Tutaj nie ma już ludzi, którzy starają się zrozumieć rzeczywistość
                              polityczną, w której się znaleźliśmy i potrafią zastanowić się nad
                              jej podstawowym celem i szansami uczynienia jej bardziej racjonalną.
                              Moje, coraz rzadsze tutaj występy to odreagowanie na naiwność
                              dorosłych ludzi i głupotę forumowych szczeniaków wyhodowanych przez
                              cwaniaczków z SLD i naiwnych ambicjonerów z GW.
                              • aloa_oe Re: Nie szukam rozmówców na forum Kraj. 19.11.08, 22:23
                                homosovieticus napisał:

                                > Moje, coraz rzadsze tutaj występy to odreagowanie na naiwność
                                > dorosłych ludzi i głupotę forumowych szczeniaków wyhodowanych przez
                                > cwaniaczków z SLD i naiwnych ambicjonerów z GW.


                                Ojcze,zacznij naprawę świata od siebie.
                                • zoil44elwer Re: Nie szukam rozmówców na forum Kraj. 19.11.08, 22:28
                                  A ja jadę z tym koksem po wszystkich i o dziwo po kolejnych wyborach okazuje się
                                  że miałem rację!!Moje krytyczne głosy o rządzących potwierdzają zawsze następcy
                                  u władzy.I tak ab ovo czyli wkoło Macieja albo dookoła Wojtek.A ja mam
                                  schadenfreude!
                                • homosovieticus Gdybym był Twoim Ojcem to dopilnowałbym 20.11.08, 11:58
                                  edukacji.


                                  aloa_oe napisał:

                                  >
                                  > Ojcze,zacznij naprawę świata od siebie.
    • blemor Tendencyjnie traktuje ? Co jeszcze wymyślisz ? 19.11.08, 17:54
      Mularczyk to cep,
      który nie chce przyjąć do wiadomości
      czym ma się zajmować ta komisja.
      Ma szczęście, że na mnie nie popadł a tylko na Czumę.

      Kurski to pisdowska kreatura,
      rżnący na każdym kroku głupa robiąc z siebie przygłupa.

      Czuma jak to Czuma jest między młotem a kowadłem,
      ale nie przejmuj się.
      Wszyscy oni kasę niezłą biorą i zapewniam Ciebie,
      że maję w doopie opinie takich jak ja czy ty.
      • zoil44elwer Re: Tendencyjnie traktuje ? Co jeszcze wymyślisz 19.11.08, 18:01
        Każdy ma wyrobioną opinię o stylu przewodniczenia komisji przez
        solidarucha-repatrianta.przecież ta komisja działa częściowo publicznie.
        • zdybex Re: Tendencyjnie traktuje ? Co jeszcze wymyślisz 19.11.08, 19:18
          Lata zrywania azbestu w USA sa widoczne. Świadomośc zakablowania przez Niesiołka
          też. Nic mu w zyciu lepiej nie wyszlo niz hemoroidy.
    • wikul Re: Przyglądam się Andrzejowi Czumie... 19.11.08, 19:31
      ... i go podziwiam. Trudno okiełznać bezczelnych sku...synów którzy
      robią wszystko żeby storpedować pracę tej komisji. Przerywają,
      wtrącają się, ględzą nie na temat i nie dostosowuja sie do porzadku
      obrad. Zabierają głos bez zezwolenia przewodniczacego, kiedy chcą i
      jak chcą. Zamiast zadawać pytania, sprawdzaja "wiarygodność"
      świadka. Uważaja że wszystko i wszyscy powinni sie do nich
      dostosować. Niestety do poziomu kurskich, dostosowuje sie czasem
      Karpiniuk. Na ich tle Czuma robi co może by zapanować nad tym
      towarzystwem. Kto tego nie dostrzega w całosci a próbuje oceniać na
      podstawie jednego posiedzenia, lub jego fragmentów, nie jest
      obiektywny lub wykazuje zła wolę.
      Przyłączam sie więc do apelu i namawiam wilka do zapoznania się
      ze stenogramami. Homosi itp. do niczego nie namawiam. Chroniczna
      choroba na jaką zapadli - pisofrenia, przypominająca rodzaj ślepoty,
      nie rokuje niczego dobrego.
      • kiiiko Re: Przyglądam się Andrzejowi Czumie... 19.11.08, 19:33
        Siwy Rój, niestety
      • zdybex Re: Przyglądam się Andrzejowi Czumie... 19.11.08, 19:37
        Nie radzi sobie. Próbuje ale kto to jest? Pomnika z Niesiolkiem nie potrafił
        wysadzić? oferma zyciowa co dał sie posadzić za mlodzienczą głupotę a teraz
        starowina. Statystycznie w/g ZUS nie ma go.
        • zoil44elwer Re: Przyglądam się Andrzejowi Czumie... 19.11.08, 19:45
          W cywilizowanych krajach garowanie za plany terrorystycznych zamachów są
          wstydliwą kartą w CV takich Horroreszków.W Polsce jest to przepustką do kariery
          politycznej.A czy cywilizowany świat poważnie traktuje takich polityków z
          terrorystyczną przeszłością?
          • zdybex Re: Przyglądam się Andrzejowi Czumie... 19.11.08, 20:00
            Chciał być terrorystą ale dzięki osobistej glupocie i kolegom kapusiom mu nie
            wyszlo i go wsadzili. Trafił do Sejmu zamiast na dozywocie do kryminału. W USA
            podawałby mydlo pod prysznicem , ot polytyca
            • etta2 Re: Przyglądam się Andrzejowi Czumie... 19.11.08, 20:08
              Popieprzyło się wam, chłopoki od PZPRa. Czuma z Niesiołowskim
              walczyli z komunizmem, a to nie jest terroryzm, a walka o wolność.
              To WY, broniąc totalitaryzmu jesteście terrorystami, na dodatek
              bezczelnymi, skoro dziś, w wolnej Polsce ujadacie jak kundle na
              ludzi odważnych i zdolnych do poświęceń DLA SPRAWY.
            • zoil44elwer Re: Przyglądam się Andrzejowi Czumie... 19.11.08, 20:08
              Taki jeden Horrorreszka z Polkowic który został skazany w PRL za podłożenie
              ładunku wybuchowego(który zdewastował drzwi na piętrze,całe szczęście że
              przypadkiem nikt z sąsiadów nie ucierpiał )pod drzwi w bloku gdzie mieszkał
              ormowiec,został wyrokiem sądu we Wrocławiu oczyszczony z zarzutu a skazanie
              uznano za represje komunistycznej władzy.Teraz ma otwartą drogę do odszkodowania
              za komunistyczną represję.O tempora,o mores!
              • zdybex Re: Przyglądam się Andrzejowi Czumie... 19.11.08, 20:11
                W Guantanamo byloby mu z pomaranczowym do twarzy.
                • kaczyjar Re: Przyglądam się Andrzejowi Czumie... 19.11.08, 20:49
                  zdybex napisała:

                  > W Guantanamo byloby mu z pomaranczowym do twarzy.



                  >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
                • zoil44elwer Re: Przyglądam się Andrzejowi Czumie... 19.11.08, 20:59
                  zdybex napisała:

                  > W Guantanamo byloby mu z pomaranczowym do twarzy.
                  A gdyby miał jeszcze katechizm Krk w ręku?Santo subito!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja