Pod naciskiem Unii ...........

IP: 192.168.42.* 17.01.02, 22:43
mamy zlikwidować specjalne strefy ekonomiczne, czyli oazy luzu, mające
przyciągać inwestorów, dzięki którym znalazło zatrudnienie pare tysięcy osób.
Nie wiem czemu stref tych nie rozszeżyć na cały kraj i w ten sposób walczyć z
bezrobociem i ubóstwem. Ale cóż Bruksela kazali i trzeba likwidować te oststnie
magnesy pyrzciagania inwestorów. Ja rozuiem że "Rzeczpospolita Polska może na
podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub
organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych
sprawach", ale to, to już jest całkowite dawanie dupy. Eurofani twierdzą, że
układ z UE to układ partnerski z wzajemnym poszanowaniem obydwu stron. Ale
takie partnerstwo jakie nam szykuje UE moze zadowalać tylko masochistów.
    • Gość: Nowy Re: Pod naciskiem Unii ........... IP: *.torun.dialup.inetia.pl 17.01.02, 23:50
      Mnie się zdaje, że jednak w tym wypadku Unia Europejska
      ma rację. Konstytucja RP zapewnia, że wszyscy są równi
      wobec prawa, a więc w tym przypadku ulgi podatkowe nie
      mogą dotyczyć wskazanych przez polityków regionów i
      związanych z nim ludzi. Jeżeli zaś chodzi o to, żeby
      całą Polskę ogłosić taką stefą, jestem całym sercem za.
      Oczywiście wiąże się to ze znacznym obniżeniem podatków.
      Tylko na to też się UE nie zgodzi jak nie zgodziła się
      w przypadku Irlandii, w której w związku z obniżką
      podatków nastąpił po pewnym (dość krótkim) czasie
      znaczny wzrost dochodu narodowego. Bo jednak Unia
      Europejska nie lubi żeby w sposób przez nią
      nieprzewidziany i nie narzucony jakiś kraj miał lepiej
      niż inny.
      • Gość: GMR Re: Pod naciskiem Unii ........... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 18.01.02, 09:15
        Gość portalu: Nowy napisał(a):

        > Mnie się zdaje, że jednak w tym wypadku Unia Europejska
        > ma rację. Konstytucja RP zapewnia, że wszyscy są równi
        > wobec prawa, a więc w tym przypadku ulgi podatkowe nie
        > mogą dotyczyć wskazanych przez polityków regionów i
        > związanych z nim ludzi. Jeżeli zaś chodzi o to, żeby
        > całą Polskę ogłosić taką stefą, jestem całym sercem za.
        > Oczywiście wiąże się to ze znacznym obniżeniem podatków.
        > Tylko na to też się UE nie zgodzi jak nie zgodziła się
        > w przypadku Irlandii, w której w związku z obniżką
        > podatków nastąpił po pewnym (dość krótkim) czasie
        > znaczny wzrost dochodu narodowego. Bo jednak Unia
        > Europejska nie lubi żeby w sposób przez nią
        > nieprzewidziany i nie narzucony jakiś kraj miał lepiej
        > niż inny.

        Tak więc to co napisał Nowy że Irlandia rozwija się dzięki obniżeniu podatków to
        jest prawda. Ale to się stało WBREW a nie dzięki UE jak twierdzą bezczelnie
        eurofanatycy....
      • Gość: prowokat Re: Pod naciskiem Unii ........... IP: 192.168.42.* 18.01.02, 11:58
        Gość portalu: Nowy napisał(a):

        > Mnie się zdaje, że jednak w tym wypadku Unia Europejska
        > ma rację. Konstytucja RP zapewnia, że wszyscy są równi
        > wobec prawa, a więc w tym przypadku ulgi podatkowe nie
        > mogą dotyczyć wskazanych przez polityków regionów i
        > związanych z nim ludzi. Jeżeli zaś chodzi o to, żeby
        > całą Polskę ogłosić taką stefą, jestem całym sercem za.
        > Oczywiście wiąże się to ze znacznym obniżeniem podatków.
        > Tylko na to też się UE nie zgodzi jak nie zgodziła się
        > w przypadku Irlandii, w której w związku z obniżką
        > podatków nastąpił po pewnym (dość krótkim) czasie
        > znaczny wzrost dochodu narodowego. Bo jednak Unia
        > Europejska nie lubi żeby w sposób przez nią
        > nieprzewidziany i nie narzucony jakiś kraj miał lepiej
        > niż inny.

        z tą równością to jest różnie, ale podstawową sprawą ma być to aby prawo służyło
        obywatelom i pomagało im w życiu, a nie szkodziło
        a co do postępowania UE to jest ono w tym zakresie dziwne, bo jeśli się komuś
        lepiej wiedzie to, zgodnie z logigą, powinno się naśladować, brać przykład,
        radzić, a nie karać za to że wystąpił przed szereg.

    • Gość: Złośliwy Re: Pod naciskiem Unii ........... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 18.01.02, 12:12
      Jak będą nam kazali skakać na główkę do basenu bez wody albo w ogień to pewnie
      nasi rządzący to zrobią.....
      • Gość: Nowy Re: Pod naciskiem Unii ........... IP: *.torun.dialup.inetia.pl 18.01.02, 12:21
        Gość portalu: Złośliwy napisał(a):

        > Jak będą nam kazali skakać na główkę do basenu bez wody
        albo w ogień to pewnie
        > nasi rządzący to zrobią.....

        Gdyby nasi rządzący to zrobili... To jest genialny plan
        na uratowanie polskiej gospodarki.
        • Gość: GMR Re: Pod naciskiem Unii ........... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 18.01.02, 12:43
          Gość portalu: Nowy napisał(a):

          > Gość portalu: Złośliwy napisał(a):
          >
          > > Jak będą nam kazali skakać na główkę do basenu bez wody
          > albo w ogień to pewnie
          > > nasi rządzący to zrobią.....
          >
          > Gdyby nasi rządzący to zrobili... To jest genialny plan
          > na uratowanie polskiej gospodarki.

          Kłopot w tym że oni nam zwykłym szarym ludziom każą skakać!
      • Gość: prowokat Re: Pod naciskiem Unii ........... IP: 192.168.42.* 18.01.02, 16:19
        przypomnij sobie o nakazie przemalowywania butli z gazem z czerwonego kolory,
        bo mogło by się z gaśnicą pomylić
    • Gość: GMR Re: Pod naciskiem Unii ........... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 18.01.02, 16:21
      Trzeba zebrać do kupy wszystkie absurdalne rozporządzenia unii i ruszyć z nimi
      w teren!!
    • Gość: OzRM Re: Pod naciskiem Unii ...będziemy ją finansować! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 18.01.02, 16:43
      opinii prezesa UNFE Cezarego Mecha, ustępstwo polskich negocjatorów w kwestii
      podniesienia obowiązującego dzisiaj 5-procentowego progu inwestowania za
      granicą Otwartym Funduszom Emerytalnym groziłoby obniżeniem naszych emerytur i
      wzrostem bezrobocia. Polska delegacja negocjatorów prowadziła wczoraj w
      Brukseli rozmowy w sprawie polskiego stanowiska w obszarze swobodny przepływ
      kapitału. Rzecznik Komitetu Integracji Europejskiej Ewa Haczyk zdementowała
      informacje, że polski rząd zamierza zgodzić się w negocjacjach z Unią
      Europejską na podniesienie 5-proc. progu inwestowania.
      Dziennik "Rzeczpospolita" podał wczoraj, że podczas czwartkowej tury negocjacji
      z Unią Europejską rząd zamierza zgodzić się, aby Otwarte Fundusze Emerytalne
      mogły inwestować za granicą nie 5 proc. aktywów, ale 20 proc. Informacje te
      zdementowała rzecznik KIE Ewa Haczyk. Dotychczas rząd bronił się przed
      naciskami Unii, słusznie dowodząc, że OFE jako instytucje publiczne nie mogą
      podlegać zasadom swobody przepływu kapitału, podobnie zresztą jak instytucje
      publiczne w krajach Piętnastki.
      O publicznym charakterze OFE świadczy fakt, że Polacy muszą do nich wnosić
      składki obowiązkowo, oraz że ostatecznym gwarantem II filara ubezpieczeń jest
      Skarb Państwa. Unia natomiast pragnie objąć OFE dyrektywą o komercyjnych
      funduszach ubezpieczeniowych, ponieważ... i jedne, i drugie działają na
      zasadach rynkowych. Nie ma obecnie w Unii dyrektywy, która regulowałaby kwestię
      funduszy typu OFE. Dyrektywa taka nie była dotąd potrzebna, ponieważ kraje
      Piętnastki mają u siebie system ubezpieczeniowy typu ZUS i dotąd nie
      zdecydowały się na reformę ubezpieczeń społecznych. W Brukseli mówi się jednak
      o przygotowaniu odpowiedniej dyrektywy, która pozwoli na inwestowanie za
      granicą nawet do 30 proc. aktywów, czyli jeszcze więcej niż obecnie domaga się
      Komisja Europejska.

      Zmiana interpretacji?

      Rząd zobowiązał się w grudniu ub.r. do przyjęcia unijnych zasad w sprawie OFE.
      Interpretował to jednak zgodnie ze stanowiskiem negocjacyjnym, uzgodnionym przy
      udziale Urzędu Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi. Utrzymywał więc, że w OFE,
      jako instytucjach publicznych, ograniczenie lokat zagranicznych do 5 proc.
      aktywów będzie zachowane. Z doniesień "Rzeczpospolitej" wynika jednak, że nie
      modyfikując samego stanowiska, rząd zmienił jego interpretację i przychyla się
      do postulatów UE. KIE temu zaprzecza.
      Gdyby informacje się potwierdziły, to oznaczałoby, że nie pytając nikogo o
      zgodę rząd zgodził się na wyprowadzenie za granicę pieniędzy z naszych
      obowiązkowych składek emerytalnych. A chodzi o niebagatelną kwotę. Aktywa netto
      wszystkich OFE na dzień 31 grudnia 2001 r. wyniosły blisko 19,5 mld zł.

      Wyprowadzanie kapitału

      Prezes UNFE Cezary Mech twierdzi, że nic nie wie o zmianie stanowiska
      negocjacyjnego i nie daje wiary, że mogło do tego dojść. Gdyby rzeczywiście tak
      było to, jego zdaniem, skutki byłyby bardzo poważne. Decyzja ta rzutowałaby
      niekorzystnie na wysokość naszych emerytur, stan gospodarki, rynek kapitałowy i
      poziom bezrobocia. Przede wszystkim na Zachodzie rentowność inwestycji jest
      mniejsza niż w Polsce, a więc inwestowanie tam mogłoby zmniejszyć nasze
      emerytury. Warto wiedzieć, że mniejsza o 1 proc. rentowność oznacza obniżenie
      świadczenia emerytalnego aż o 20 proc. Ponadto - kapitał z naszych składek
      powinien, zdaniem Mecha, pozostać w kraju i tu, a nie na Zachodzie, finansować
      rozwój gospodarki i tworzenie miejsc pracy. Im lepszy zaś stan gospodarki, tym
      wyższe emerytury. Odpływ kapitału za granicę zatrzęsie także naszą giełdą, na
      której OFE są najaktywniejszymi inwestorami. Prezes Mech zwraca też uwagę, że w
      sytuacji, kiedy mówi się o 80 mld dziurze budżetowej nieracjonalne jest
      pozbywanie się możliwości sfinansowania deficytu przez instytucje krajowe.
      Gdyby to jednak nastąpiło, te same pieniądze wrócą do nas w formie kredytów
      zagranicznych, tylko żądane oprocentowanie będzie wyższe....
      Oszołom z Radia Maryja
    • Gość: robas Pod naciskiem Unii ...wyjsc z tego gowna! IP: *.focal-chi.corecomm.net 20.01.02, 07:24
      Gość portalu: prowokat napisał(a):

      > mamy zlikwidować specjalne strefy ekonomiczne, czyli oazy luzu, mające
      > przyciągać inwestorów, dzięki którym znalazło zatrudnienie pare tysięcy osób.
      > Nie wiem czemu stref tych nie rozszeżyć na cały kraj i w ten sposób walczyć z
      > bezrobociem i ubóstwem. Ale cóż Bruksela kazali i trzeba likwidować te oststnie
      >
      > magnesy pyrzciagania inwestorów. Ja rozuiem że "Rzeczpospolita Polska może na
      > podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub
      > organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych
      > sprawach", ale to, to już jest całkowite dawanie dupy. Eurofani twierdzą, że
      > układ z UE to układ partnerski z wzajemnym poszanowaniem obydwu stron. Ale
      > takie partnerstwo jakie nam szykuje UE moze zadowalać tylko masochistów.

      Coz, albo my zgodzimy sie na ich wewnetrzne przepisy albo zrezygnujemy. Nie ma
      tutaj walki rownorzednych podmiotow. To Polska jest tym jednym z biedniejszych
      krajow Europy, ktory chce dorownac tym bogatszym. Prawa Wspolnoty mowia
      wyraznie, ze panstwo, ktore chce przystapic musi przyjac istniejace przepisy.
      Nie ma tutaj walki na miecze. To my musimy sie dostosowac.
      Jesli zas nie bedziemy chcieli, to mozemy wrocic do stawek celnych przed Umowa
      Stowarzyszeniowa, samemu konkurowac z USA, Chinami, Korea czy owa Unia, za
      wlasne pieniadze zrestrukturyzowac nasze wydajne rolnictwo i przemysl ciezki,
      oraz samemu walczyc z wlasnym bezrobociem, ktore jest trzy razy wieksze od
      sredniej unijnej.
      Ale tez wtedy nie placzmy, ze znowu nas biednych i uciesnionych zostawiono samym
      sobie.
      • Gość: prowokat Re: Pod naciskiem Unii ...wyjsc z tego gowna! IP: 192.168.42.* 21.01.02, 10:33
        >
        > Coz, albo my zgodzimy sie na ich wewnetrzne przepisy albo zrezygnujemy. Nie ma
        > tutaj walki rownorzednych podmiotow. To Polska jest tym jednym z biedniejszych
        > krajow Europy, ktory chce dorownac tym bogatszym. Prawa Wspolnoty mowia
        > wyraznie, ze panstwo, ktore chce przystapic musi przyjac istniejace przepisy.
        > Nie ma tutaj walki na miecze. To my musimy sie dostosowac.
        > Jesli zas nie bedziemy chcieli, to mozemy wrocic do stawek celnych przed Umowa
        > Stowarzyszeniowa, samemu konkurowac z USA, Chinami, Korea czy owa Unia, za
        > wlasne pieniadze zrestrukturyzowac nasze wydajne rolnictwo i przemysl ciezki,
        > oraz samemu walczyc z wlasnym bezrobociem, ktore jest trzy razy wieksze od
        > sredniej unijnej.
        > Ale tez wtedy nie placzmy, ze znowu nas biednych i uciesnionych zostawiono samy
        > m
        > sobie.

        obecne przepisy, normy UE doprowadzają do obniżenia naszej konkurencyjności. UE
        jest bogata, i stać ich na bezpieczeństwo, Polska musi ryzykować aby się dorobić
        a przepisy UE nam tego nie umozliwiają. Pewnie każdy zamiast na zabłoconym
        bazarze wolałby by robić zakupy w jakimś pięknie wystrojonym, klimatyzowanym
        sklepie. Ale zanim przejdzie się do biegania, najpierw trzeba nauczyć się
        chodzić.
      • Gość: GMR Re: Pod naciskiem Unii ...wyjsc z tego gowna! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.01.02, 19:28
        Gość portalu: robas napisał(a):

        > Gość portalu: prowokat napisał(a):
        >
        > > mamy zlikwidować specjalne strefy ekonomiczne, czyli oazy luzu, mające
        > > przyciągać inwestorów, dzięki którym znalazło zatrudnienie pare tysięcy os
        > ób.
        > > Nie wiem czemu stref tych nie rozszeżyć na cały kraj i w ten sposób walczy
        > ć z
        > > bezrobociem i ubóstwem. Ale cóż Bruksela kazali i trzeba likwidować te ost
        > stnie
        > >
        > > magnesy pyrzciagania inwestorów. Ja rozuiem że "Rzeczpospolita Polska może
        > na
        > > podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub
        > > organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektóry
        > ch
        > > sprawach", ale to, to już jest całkowite dawanie dupy. Eurofani twierdzą,
        > że
        > > układ z UE to układ partnerski z wzajemnym poszanowaniem obydwu stron. Ale
        >
        > > takie partnerstwo jakie nam szykuje UE moze zadowalać tylko masochistów.
        >
        > Coz, albo my zgodzimy sie na ich wewnetrzne przepisy albo zrezygnujemy. Nie ma
        >
        > tutaj walki rownorzednych podmiotow. To Polska jest tym jednym z biedniejszych
        >
        > krajow Europy, ktory chce dorownac tym bogatszym. Prawa Wspolnoty mowia
        > wyraznie, ze panstwo, ktore chce przystapic musi przyjac istniejace przepisy.
        > Nie ma tutaj walki na miecze. To my musimy sie dostosowac.
        > Jesli zas nie bedziemy chcieli, to mozemy wrocic do stawek celnych przed Umowa
        > Stowarzyszeniowa, samemu konkurowac z USA, Chinami, Korea czy owa Unia, za
        > wlasne pieniadze zrestrukturyzowac nasze wydajne rolnictwo i przemysl ciezki,
        > oraz samemu walczyc z wlasnym bezrobociem, ktore jest trzy razy wieksze od
        > sredniej unijnej.
        > Ale tez wtedy nie placzmy, ze znowu nas biednych i uciesnionych zostawiono samy
        > m
        > sobie.

        Robas! Jeszcze nikt nie odniósł sukcesu finasowego tylko ślepo słuchając kaprysów
        innych. Sukcesy odnoszą ludzie nieprzęciętni nie zapatrzeni bezradnie w innych
        ale przebojowi pomysłowi i oryginalni....
Pełna wersja