oszolom.z.radia.maryja
28.10.03, 15:55
Termin "liberalizm" nadużywany jest w najrozmaitszych dyskusjach i sporach
politycznych. Coraz głośniej mówi się o "liberalizacji" ustawy o ochronie
życia, z pomysłami "liberałów" wiążemy inicjatywy na rzecz zalegalizowania
związków homoseksualnych. Inni jeszcze, odżegnujac się od tych pomysłów,
uważają się za propagatorów "liberalnego" modelu gospodarki. Czym jest zatem
liberalizm? Czy istnieje wiele liberalizmów? Czy któryś z nich może
zaakceptować katolik?
Redakcja kwartalnika "Cywilizacja" zaprasza tym razem do nieco trudniejszej
lektury numeru 6. Tak być musi, jeśli chcemy znaleźć rzetelną odpowiedź na
postawione w tytule pytanie, sięgając właściwych przyczyn złej kondycji
naszego życia społecznego. Łatwe diagnozy i proste recepty zawiodły już nie
raz, i to bardzo boleśnie. Czas więc na żmudny wysiłek intelektualny, czas na
rozumienie spraw u ich podstaw.
W dziale teoretycznym znajdziemy m.in. teksty: o. prof. M.A. Krąpca, który
ukazuje filozoficzne podstawy liberalizmu, wywiad z prof. Kieresiem, artykuł
dra S. Krajskiego o liberalizmie satanizmie i masonerii. Ponadto w numerze: o
korzeniach rewolucji francuskiej (doc, dr hab. G. Kucharczyk); o
przedwojennym piśmie "Wiadomości Literackie" jako zapowiedzi współczesnej
nam "Gazety Wyborczej". Interesujący jest również artykuł poszukujący
liberalnych wątków u znanego już czytelnikom "Cywilizacji" historiozofa F.
Konecznego. Spotkamy także w tym numerze artykuły śp. prof. P.C. de Oliveiry
z Brazylii o toleracji, dr M. Ryby i ks. K. Kołodziejczyka o wojnie irackiej.
Dział religijny za temat wiodący przyjął pytanie: Czy istnieje chrześcijański
liberalizm? (ks. prof. S. Kowalczyk). Spotkamy tu również historyczną
refleksję nad relacją liberalizmu do Kościoła i religii w ogóle (ks. prof. Z.
Zieliński). Praktyczny obraz tej relacji ukazuje męczeństwo chrześcijan z lat
rewolucji francuskiej (br. M Urbaniak).
Mimo iż nie istnieje "dobry liberalizm", istnieje prawdziwa wolność ludzka,
co podkreśla redakcja. O tym właśnie chce przypomnieć okładka pisma. Mimo
nieładu, który niesie wolnomyślny światopogląd (ilustruje go fragment obrazu
Eugéne Delacroix Wolność wiodąca lud na barykady), chrześcijanin może i
powinien tworzyć porządek oparty na nieprzemijalnych wartościach prowadzących
do prawdziwej wolności. Taka wolność dostępna w wymiarze religijnym
(symbolizowanym przez konfesjonał), powinna harmonijnie przekładać się na
wymiar społeczny i polityczny (historyczny symbol Konstytucji 3 Maja z jej
inwokacją).