elfhelm
23.11.08, 20:27
Jeśli to Rosjanie to po rosyjsku.
Jeśli to Osetyńcy to po rosyjsku.
Jeśli to gruzińska prowokacja to po rosyjsku też przecież.
Więc tylko debil może twierdzić, że po rosyjskich okrzykach w tych
okolicznościach można wnioskować, że to Rosjanie.
A swoją drogą, skąd on rozpoznał rosyjski?
Drugi argument dotyczący wnioskowania o obecności Rosjan, czyli wypowiedzi
Miszy S. jest równie wiarygodny.
Dno. Trzy metry mułu. I dzisiejsze zachowanie.