tajemnica usmiechu.............. prezydenta Gruzji

24.11.08, 19:31
Słynne zdjęcie
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/5,80829,5980105.html?i=6
I wszyscy zadają sobie pytanie (przed chwila Fakty) - czemu nasz prezydent
wygląda jak po ciężkim ataku układu trawiennego, natomiast nas sojusznik
chwilę po 7-minutowym (?) ostrzale zachowuje się jak na spacerze po bulwarze?
    • zapijaczony-ryj Znał scenariusz i wiedział, że nic nikomu się nie 24.11.08, 19:33
      zaba_pelagia napisała:

      > Słynne zdjęcie
      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/5,80829,5980105.html?i=6
      > I wszyscy zadają sobie pytanie (przed chwila Fakty) - czemu nasz prezydent
      > wygląda jak po ciężkim ataku układu trawiennego, natomiast nas sojusznik
      > chwilę po 7-minutowym (?) ostrzale zachowuje się jak na spacerze po bulwarze?
      >
      >
      • kiko105 Re: Znał scenariusz i wiedział, że nic nikomu się 24.11.08, 19:35
        na to wygląda
      • zaba_pelagia Re: Znał scenariusz i wiedział, że nic nikomu się 24.11.08, 19:36
        Takie banalne rozwiązanie? To zadam drugie pytanie - kim jest Michał Kamiński?
        A. tłumaczem
        B. lingwistą
        C. rusycystą
        Kimś jest, skoro mówi - byłem w stanie rozpoznać akcent.
        • pit_44 Re: Znał scenariusz i wiedział, że nic nikomu się 24.11.08, 19:51
          W tamtym regionie "job twoju mać" wszyscy mówią z prawidłowym
          akcentem :)
          • zapijaczony-ryj Re: Znał scenariusz i wiedział, że nic nikomu się 24.11.08, 20:56
            pit_44 napisał:

            > W tamtym regionie "job twoju mać" wszyscy mówią z prawidłowym
            > akcentem :)

            Ale 'job twoju kacza mać"- jest rzadko używane.
            Przynajmniej do tej pory
    • 123i321 Re: tajemnica usmiechu.............. prezydenta G 24.11.08, 19:35
      pewnie Saakaszwiwli chcial, zeby Kaczynski puscil w majty?
      • m.c.hrabia Re: tajemnica usmiechu.............. prezydenta G 24.11.08, 19:37
        123i321 napisał:

        > pewnie Saakaszwiwli chcial, zeby Kaczynski puscil w majty?

        A dlaczego zmienili samochód?
        Pewnie ten pierwszy był zasmrodzony.
        Pytanie kto popuścił:))
        • kiko105 Re: tajemnica usmiechu.............. prezydenta G 24.11.08, 19:39
          hrabia popuścił .....
          • m.c.hrabia Re: tajemnica usmiechu.............. prezydenta G 24.11.08, 19:54
            kiko105 napisała:

            > hrabia popuścił .....

            Mnie tam nie było,a gdybym był to pewnie zesrałbym się ze strachu:)))
            jak kartofelek.
            • karbat Re: tajemnica usmiechu.............. prezydenta G 24.11.08, 19:59
              prezydent ma przerazona mine , pampersow nie zalozyl .

              Saakaszwili ZADOWOLONY ,kaczus bohater ,jak dziecko PRZERAZONY .
    • wariant_b Re: tajemnica usmiechu.............. prezydenta G 24.11.08, 20:01
      Bo nasz Pan Prezydent był dzielny, a ich wiedział, co jest grane.
      • wanda43 Re: tajemnica usmiechu.............. prezydenta G 24.11.08, 20:08
        A nasz biedaczysko nie moze uwierzyc, ze Gruzin zrobil z niego parasola.
        • etta2 Re: tajemnica usmiechu.............. prezydenta G 24.11.08, 20:18
          Faktycznie wygląda na to, że Sakaszwilek zrobił kaczora w trąbkę. Z
          wypowiedzi szefa BOR wynika, że polska ochrona BOR została odcięta
          od kaczora, NIE MOGLI GO CHRONIĆ, chronili go jedynie Gruzini.
          Dalej: wyprzedzanie kolumny przez busa z dziennikarzami jest
          absolutnie wbrew przepisom (nie wolno poruszać się równolegle do
          kolumny z osobami chronionymi). Sakaszwilek uradowany, że zrobił z
          naszego kaczorka wała, a ten idiota jeszcze kwacze, że ruskie go
          ostrzelali.
          • koperczak5 Re: tajemnica usmiechu.............. prezydenta G 24.11.08, 20:53
            Jan Pan Prezydent powiedział, że strzelali, to strzelali i koniec. A
            kto w to wątpi, ten jest prorosyjski lobbysta.

            Przypomniał mi się stary kawał, trochę zmodernizowany:

            Pan Prezydent został zaproszony przez gubernatora Alaski, Sarę Palin
            na polowanie na niedźwiedzia.
            Czy niedźwiedzia grizzli? - Nie, strielali!
        • zapijaczony-ryj Re: tajemnica usmiechu.............. prezydenta G 25.11.08, 10:11
          wanda43 napisała:

          > A nasz biedaczysko nie moze uwierzyc, ze Gruzin zrobil z niego parasola.

          Raczej wała, albo w konia.Dał się podejść jak dziecko.

          fun.noshit.pl/DIR-2008.08.14/fnp5.jpg
    • dzi1a Re: tajemnica usmiechu.............. prezydenta G 25.11.08, 10:05
      sakaszwili to wyreżyserował i ma teraz ubaw
      • zapijaczony-ryj Jak się chce goniecznie dostać w ryja, to 25.11.08, 10:13
        najlepiej w nocy po ciemniaku w jakiś ciemny zaułek.Koniecznie nocą.
    • dzi1a tu straszno a jemu śmieszno ,ot durak jeden 25.11.08, 13:36
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/5,80829,5980105.html?i=6
      :)))
      • pies_na_czarnych Re: tu straszno a jemu śmieszno ,ot durak jeden 25.11.08, 13:43
        dzi1a napisała:

        > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/5,80829,5980105.html?i=6
        > :)))

        Na tym zdjeciu jest jeszcze cos interesujacego. Wrog jes z przodu,
        tam patrzy Kaczka, a goryl ochrania plecy Saka. Co jest obawiaja
        sie 'friendly fire' ?
    • topiramax Żadna tajemnica, tylko Kaczora nie uprzedzili 25.11.08, 14:55
      Żadna tajemnica, tylko Kaczora nie uprzedzili, że będą strzelać tak głośno.
      Trafiła się naszemu Preziowi jak ślepej kurze ziarno...okazja żeby znaleźć się w
      chwale i glorii po tym jak w kraju został okrzyknięty cykorem i tchórzem co daje
      dyla do Japonii przed Sarkozy'm. Nie ma co udawać. Sprawa jest oczywista.
      Panowie P się spotkali i wynikła wspólna potrzeba odwrócenia uwagi opinii
      publicznej tak tu w Polsce jak i tam w Gruzji od bieżącym problemów jakie każdy
      z tych krajów ma ze swoim Prezydentem. I Saakaszwili miał w tym korzyść i
      Kaczor. Najprościej było wspólnie podjechać pod Gruzińską linię demarkacyjną (bo
      u nas od lat nie ma okazji do takich okoliczności) i podstawić pod ostrzał, przy
      czym koniecznie dać sfilmować ten ukartowany heroizm niby to przypadkiem
      towarzyszącym mediom.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja