Pan Prezydent dawno juz nie był w Afaganistanie

26.11.08, 21:44
może by tam sprawdziłj jak pojazdy naszych żołnierzy sa odporne na miny.
Także w Kolumbii toczą się ciężkie walki z ganagmi narkotykowymi. Nie rozumiem
dlaczego Pan prezydent nie wyjechał tam jeszcze na ispekcje.
Wypadało by tez Panie Prezydencie wyskoczyc na dzień - dwa do Somalii,
odwiedzić Polaka - kapitana porwanego statku.
    • zapijaczony-ryj Wyrwałeś mi z ryja ten wątek.Miałem napisać, a tu 26.11.08, 22:15
      doc.na napisał:

      > może by tam sprawdziłj jak pojazdy naszych żołnierzy sa odporne na miny.
      > Także w Kolumbii toczą się ciężkie walki z ganagmi narkotykowymi. Nie rozumiem
      > dlaczego Pan prezydent nie wyjechał tam jeszcze na ispekcje.
      > Wypadało by tez Panie Prezydencie wyskoczyc na dzień - dwa do Somalii,
      > odwiedzić Polaka - kapitana porwanego statku.

      jest . Dokładnie taki sam jak ja miałem zamiar napisać!

      Ładnie to tak czytać w cudzych myślach?
      • karbat Re: Wyrwałeś mi z ryja ten wątek.Miałem napisać, 26.11.08, 22:22
        tyle konflikow na swiecie ,rezydencie korzystaj z okazji ,
        moze cie postrzela i bedzie incydent na skale swiatowa .
        Poki co wszyscy zartuja z lesnych ,nocnych podchodow :(.
    • isa.stern Re: Pan Prezydent dawno juz nie był w Afaganistan 26.11.08, 22:24
      a może wybierze się w rejs, jest b. słonecznie u wybrzeży Kenii, Somalii... może
      się trochę opali...;)
      :D
    • zaba_pelagia a ja sie raczej zastanawiam, 26.11.08, 22:25
      czy po dzisiejszych wydarzeniach w Bombaju pan prezydent na pewno pojedzie do
      Azji bez ochrony ;-))))))
Pełna wersja