"Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie prawa

28.11.08, 13:56
Ależ Ziobro argumentu użył. Tradycyjne wartości. Gdybyśmy się w 1918 tradycyjnych wartości trzymali, to nie byłoby praw wyborczych dla kobiet i 8 godzinnego dnia pracy.

Lewy Sierpowy - lewicowy punkt widzenia
lewysierpowy.blox.pl
    • fly8171 Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 28.11.08, 14:54
      Lesbijki i geje mają takie same prawa jak wszyscy. Jeśli chcą je zmienić, niech szukaja większości w Sejmie i w społeczeństwie i zmienią prawo. Proste.
    • gieel Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 28.11.08, 15:55
      "jedno drugiemu nie zrobi dzieciaka wiec nie ma potrzeby by składali śluby wierności itd."
      to według Ciebie powodem wierności ma być tylko możliwość posiadania potomstwa? Czy gdyby twój partner, czy partnerka byli bezpłodni, to czułbyś się zwolniony z zachowania wierności? Czy nie wymagałbyś jej od partnera? Ludzie wiążą się z różnych powodów, nie tylko dla posiadania potomstwa
    • chory_golen_filipinski Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 28.11.08, 16:08
      @intel-e-gent
      trafnie to ująłeś
    • onselo Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 28.11.08, 16:36
      O! A dlaczego na briefingu nie było Senyszyn??????? To tylko na swoim blogu jest za kochającymi inaczej????
    • xenocide To lepiej niz sierzant armii jej krolewskiej mosci 28.11.08, 16:42
      Tamten chcial ja z homoseksualizmu leczyc seksem ;-))

      www.rp.pl/artykul/30,226001.html
      • elena4 Re: To lepiej niz sierzant armii jej krolewskiej 28.11.08, 18:08
        No i jak tu nie zostać homoseksualistą? Przecież to się opłaci, hehehe.
    • rokets_w Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 28.11.08, 17:25
      No dobrze prawa mieć każdy chce. A ja chce prawa by po ulicach można było chodzić nago tak jak Pan Bóg stworzył, by można było pieprzyc się na ulicy wtedy kiedy tylko się chce i z kim się chce, by można było na środku skrzyżowania uprawiać samogwałt.
      A mordercy chcą prawa do mordowania, Pijacy do picia alkoholu w każdym miejscu gdzie się tylko zapragnie, są tacy którzy chcą prawa by można było załatwić potrzebę fizjologiczna na środku ulicy, są tacy co chcą mieć prawo brać towar ze sklepów nie płacąc. Są tacy co chcą samochodem jeżdzić bez pasów, pod wpływem alkoholu, lewą stroną, bez ograniczenia prędkości, są tacy którzy chcą małe dziewczynki gwałcić, i można tak wymieniać następne powody do jakichś tam praw. Czy według was maja wszystkie te zachcianki byc podciągnięte do prawa danego czlowieka i jego zachcianek?
      Więc zanim coś zaczniecie pisać zastanówcie się co chcecie napisać.
      Piszesz że maja prawo lesbijki i geje zawierać związki i adoptować dzieci. A ja się pytam według jakiego prawa natury? Natury prawem nie oszukasz.
      • xenocide Prawa naturystow powinny zostac wpisane do konstyt 28.11.08, 17:29
        Precz ze szmatami ! Gola dupa symbolem wyzwolenia i tolerancji !!!
      • piotr7777 Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 28.11.08, 17:29
        Proste pytanie - w jaki maspekcie homoseksualiści są dyskryminowani
        w stosunku do heteroseksualistów?

        Z punktu widzenia prawa są równi. W praktyce też nie słyszałem o
        jaskrawych przypadkach dyskryminacji mniejszości seksualnych. Ile
        osób zwolniono z pracy z powodu orientacji? Podejrzewam, że GW każde
        takie zdarzenie by nagłośniła (zresztą słusznie).

        Homoseksualiści nie mogą zawierać małżeństw (bo małżeństwo to z
        definicji związek kobiety i mężczyzny) ani adoptować dzieci (bo
        dzieci adoptuje się dla ich dobra a nie dla dobra rodziców). I to
        nie powinno budzić wątpliwości. A poza tym są tak samo pod ochroną
        prawa jak wszyscy.
        • elfhelm Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 28.11.08, 18:14
          Pełne poparcie.

          Odrębną kwestią jest wprowadzenie do KRO instytucji konkubinatów (związków
          partnerskich) (hetero i homoseksualnych) np. na wzór francuski (z uprawnieniami
          do dziedziczenia, alimentów, podziału majątku, itp.).
      • man_sapiens Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 29.11.08, 13:11
        > a się pytam według jakiego prawa natury? Natury prawem nie oszukasz.

        Śmieszny argument. Drążąc go: jakie prawo natury zabrania kazirodztwa? Jakie
        prawo natury zabrania kradzieży? Jakie prawo natury zabrania naturyzmu (poza
        niebezpieczeństwem oparzenia słonecznego bielutkiej pupy)? Jakie prawo natury
        zabrania oszustw podatkowych?
    • faraon1981 Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 28.11.08, 18:02
      @piotr7777: Już widzę, jak leciałbyś do prasy nagłośnić, że zwolnili Cię z pracy za bycie gejem. Niech cała Polska się dowie z gazety, co lubisz :) Takie rozumowanie jest bez sensu - wiadomo, że problem jest bardzo duży, a to, że ludzie się boją o tym mówić, powoduje, że liczby są niemiarodajne. Na tej zasadzie mógłbyś twierdzić, że w krajach arabskich prawa mniejszości i prawa kobiet są przestrzegane wzorowo, bo o protestach przecież nie słychać.

      Do namysłu: czy jeśli ktoś nie ujawnia swojej orientacji, bo wie, co jego szef o tym myśli, i wie, że gdyby zdradził się choć słówkiem podczas rozmowy przez telefon albo stawiając na biurku zdjęcia swojego faceta, wyleciałby z pracy - to jest to sytuacja świadcząca o poszanowaniu praw czy nie?
      • piotr7777 Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 28.11.08, 18:13
        faraon1981 napisał:

        > @piotr7777: Już widzę, jak leciałbyś do prasy nagłośnić, że
        zwolnili Cię z prac
        > y za bycie gejem. Niech cała Polska się dowie z gazety, co
        lubisz :) Takie rozu
        > mowanie jest bez sensu - wiadomo, że problem jest bardzo duży, a
        to, że ludzie
        > się boją o tym mówić, powoduje, że liczby są niemiarodajne. Na tej
        zasadzie móg
        > łbyś twierdzić, że w krajach arabskich prawa mniejszości i prawa
        kobiet są prze
        > strzegane wzorowo, bo o protestach przecież nie słychać.
        >
        > Do namysłu: czy jeśli ktoś nie ujawnia swojej orientacji, bo wie,
        co jego szef
        > o tym myśli, i wie, że gdyby zdradził się choć słówkiem podczas
        rozmowy przez t
        > elefon albo stawiając na biurku zdjęcia swojego faceta, wyleciałby
        z pracy - to
        > jest to sytuacja świadcząca o poszanowaniu praw czy nie?


        Proste pytanie - a po co ma to robić? Życie prywatne i praca to dwie
        różne sfery życia. Poza tym jest taka instytucja jak sąd pracy.
        Nie twierdzę, że nie zdarzały się przypadki nierównego traktowania
        gejów. Ale jest to dla mnie taki sam skandal jak np. kara dla
        szwedzkiego pastora za to że w kazaniu przeznaczonym dla swojego
        zgromadzenia nazwał praktyki homoseksualne zgodnie z Biblią
        grzesznymi czy wyrzucenie z pracy brytyjskiego policjanta, który nie
        chciał iść na gejowską paradę, przy czym nie chodziło o ochranianie
        tejże (w tym momencie byłoby to zrozumiałe) ale o rodzaj
        solidarności. Że już o kazusie Kalifornii, gdzie podważa się wynik
        referendum, nie wspomnę.

        Mam wrażenie, że wiele osób nie rozumie słowa "tolerancja". słowo to
        oznacza tylko i wyłacznie znoszenie jakiegoś zjawiska. Tymczasem
        aktywistom ruchu gejowskiego to nie wystarczy - oni domagają się
        pełnej akceptacji. Sami jednak nie tolerują tych, którzy nie
        podzielają ich punktu widzenia i wszystkich wrzucają do jednego
        wora "homofoby".

        Stosunek prezydenta Kaczyńskiego do homoseksualistów to klasyczny
        przejaw tolerancji - nie jest zwolennikiem homoseksualizmu, ale go
        znosi.
        Zatem jakkolwiek nie jestem zwolennikiem tego prezydenta (wręcz
        przeciwnie) zarzucanie mu "nietolerancji" wobec mniejszości
        seksualnych jest niesprawieldiwe. On po prostu ich tylko nie
        akceptuje.


    • piglowacki "Życzę Panu, żeby Pan mógł" 28.11.08, 18:10

      Prześliczny tekst posłała wybitnemu PiC prawnikowi Zi0br0 !!!

      :-)))))))))))))
    • lyzwinski Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 28.11.08, 18:17
      Piotr7777 ma absolutna racje. Zagadnienie praw homoseksualistow zostalo doprowadzone do calkowitej przesady przez krzykaczy jak ta pani biegajaca po korytarzach sejmu. 2-6% globalnej populacji to homoseksualisci. Natezenie krzyku jakby wskazywalo na duzo wiekszy procent. Kochani, sami sobie szkodzicie, nie potraficie dyskutowac ani uznawac innych opinii (bo mimo wszystko jest duzo wiecej roznych od Waszych opinii) - natomiast wrzeszczec bardzo.
    • kubala11 Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 28.11.08, 18:40
      Dobrze jej odpowiedział. Zadała pytanie - otrzymała odpowiedź. Tyle.
      Swoja drogą czy dziwi kogoś z Was tutejsi forumowicze, że ta urocza dama jest
      takiej a nie innej orientacji?:)
    • maciekgr Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 28.11.08, 20:28
      Występ idiotki nakęconej propagandowo! Występ, który miał tyle z homoseksualizmem co małpa z czerwoną sukienką! To występ cymbałki!
    • adalberto3 "Jestem lesbijką". Ziobro powinien odpowiedziec : 28.11.08, 20:34
      "Ja tez"
      • adalberto3 Albo "Jaka szkoda, ze nie lubi Pani mezczyzn" 28.11.08, 21:01
    • bud_d Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 28.11.08, 23:00
      Tak sobie myślę - a co mnie to obchodzi co ktoś robi za dzwiami sypialni, jeżeli nie krzywdzi nikogo - obnoszenie się ze swoją orientacją w taki sposób jest po prostu nie smaczny. Osobiście nie mam nic do gejów, bo rzadnego nie znam i pewnie też są złośliwcy, fałszywcy, oszukańcy, itp. geje tak samo jak hetero.
    • tysiac_motyli Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 29.11.08, 06:33
      .. homosexualistki musiałyby zmienić strategię, bo jak widać nie poprawia im to PR .. kolorowa prowokacja nie bardzo popłaca, bardziej męczy polityków i wielu zwykłych ludzi .. już nawet lewica nie konsoliduje swojego elektoratu wokół walki o przywileje dla LG .. wbrew pozorom Polska jest krajem jednocześnie tolerancyjnym, ale i wyraźnie niechętnym wobec sexualnych mniejszości .. nie zmieni się tego faktu (zjawiska) uganianiem się za Ziobrą .. ba! .. nawet wprowadzanie odgórnych nakazów w postaci ustaw czy uchwał sejmowych, nie poprawi w żaden sposób samopoczucia naszych rodzimych trybadek .. świadomie nie używam słowa "prawa", bo w tym konkretnym przypadku niekoniecznie musi chodzić o prawa, ale np. o danie upustu napięciu nerwicowemu .. w takiej sytuacji to rzeczywiście, dobrze ustawiony kawaler-poseł Ziobro jest niezłym odgromnikiem ..
    • troophel Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 29.11.08, 12:24
      A ja się zastanawiam, jak homoseksualiści wyobrażają sobie poważne traktowanie ich środowisk, skoro zachowują się niepoważnie...? Jeśli chcą pokazać, udowodnić, że są normalni - niech zachowują się jak każdy normalny człowiek. Poznałem osobiście kilku homoseksualistów i wszyscy niezależnie stwierdzili, że najgorszą robotę na rzecz równości praw robią takie osoby jak Biedroń i Senyszyn, którzy tak naprawdę ich ośmieszają. Tak samo jak nieprzychylnie patrzy się na protestujących górników, nauczycieli itp., tak samo nieprzychylnie traktuje się paradujących homoseksualistów. Wyobraźmy sobie np. jak zaufać laskom biegającym za posłem w Sejmie, że w sposób odpowiedzialny wychowają adoptowane dzieci? Się nie da się.
    • frank_drebin Widzialem wystep tej "kobiety" ? w tiwi to jakies 29.11.08, 12:46
      ADHD totalne bylo. Latala przebrana za chyba Pippi Langstrump z helmem na
      glowie, zaczepiala kogo mogla. Jeszcze chwila a by sie rzucila na podloge i
      tupala nozkami bo jej nikt nie slucha. Wygladalo to ogolnie jak nie no nazwe to
      po imieniu ZENUJACO. Jak kochajace inaczej chca tak sie "promowac" to wielkiej
      kariery im nie wroze ....
      • sobierobie [...] 30.11.08, 03:39
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • farriza Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 29.11.08, 14:02
      W sposób błazeński ta pani podniosła ważny problem. Polskie prawo jest prawem dla heteroseksualistów i należy je zmienić. Po co utrudniać ludziom kochającym inaczej życie?

      www.okiemnieuzbrojonym.blox.pl
    • radosiu Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 29.11.08, 14:45
      28.11.08, 17:25
      rokets_w: "... A ja się pytam według jakiego prawa natury? Natury prawem nie oszukasz."
      no właśnie kolego rokets_w Natury prawem nie oszukasz i jeśli ktoś w naturalny sposób ma skłonność do wiązania się z osobą tej samej płci tylko tak u niego/niej powstaje uczucie miłości to jakim prawem mu tego zabraniasz uprawomocnić, co? A może dla Ciebie tylko takie prawa które są zgodne z Twoją naturą są prawomyślne? Taka dyktatura malutka, co?
      Każdy inny wszyscy równi!
      Tacy jesteśmy.
      chopin
    • edwardrydz Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 29.11.08, 17:30
      Poziom intelektualny wyborcow PO jest obezwladniajacy :-D Brawo minister Ziobro - facet z klasa.
    • pepe_papa Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 29.11.08, 18:59
      Pisanie o tym, że w Polsce lesbijki i geje mają takie same prawa jak wszyscy inni jest zwykłym kłamstwem.
    • pepe_papa Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 29.11.08, 19:06
      W tej krótkiej wypowiedzi Ziobro pokazał że nie zna polskiej konstytucji. Wbrew pozorom nie jest ona hipokrytyczna. Ziobro niestety nie odrobił swoich zadań domowych.
      • piotr7777 Re: może rozwiń swoją myśl 29.11.08, 19:54
    • dziewicawszechpolska Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 29.11.08, 19:59
      Czy coś mi umknęło? to już zero nie jest z mularczykówną ?
    • lejbakogelmogel Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 29.11.08, 20:44
      Traktat lesboński jej za mało, jeszcze chciałaby unurzać w błocie polską
      konstytucję.

    • szampans Re: "Jestem lesbijką". Ziobro: Ma Pani wszelkie p 29.11.08, 20:46
      Czy znajdzie sie ktos, kto bedzie w stanie odpowiedziec mi na te pytania, na ktore, mimo wysilkow, odpowiedzi znalezc nie potrafie ?

      1. Czy uwazacie, ze za osoby dorosle i nie przynoszace nikomu krzywdy maja prawo decydowac inne osoby, ktore znaja ich potrzeby tylko ze slyszenia ?
      2. Czy maja prawo mowic o "tradycyjnych wartosciach" ludzie, ktorzy sami tych wartosci nie szanuja ? Dlaczego sie ukrywa fakt niezwykle "rozpustnego" zycia polskiego kleru ? Nadmieniam, ze nie mam nic przeciwko ksiezej "rozpuscie", lecz nie moge sie pogodzic z ich zaklamaniem.
      Czemu kosciol katolicki naklania wiernych do skromnego zycia, sam zas walczy o wszelkie bogactwa bez pardonu ? Dlaczego w Polsce pobiera sie podatki na KK od ateistow i innowiercow i nikt sie temu nie przeciwstawia ? Jak to mozliwe, aby kler byl ponad prawem w cywilizowanym spoleczenstwie (patrz Rydzyk i inni) ?
      3. Jak mozna mowic o "promowaniu homoseksualizmu", skoro wiadomo, ze rodziny, kosciol i spoleczenstwo narzucaja nam od urodzenia heteroseksualny model rodziny i mimo to procent homoseksualistow nigdy sie nie zmienia ? Czyzby heteroseksualisci byli bez porownania bardziej podatni na zakusy homoseksualne ? Dlaczego ksieza, ktorzy trudnia sie z "leczenia" gejow sami przyznaja, ze niemal nigdy nie udaje sie im z homoseksualizmu wyleczyc , a mimo to pozwala sie im na to "leczenie" , prowadzace wielu do depresji ?
      4. Dlaczego mowi sie o tym, ze homoseksualizm jest "niezgodny z natura", choc wsrod zwierzat (patrz np. bonobo) jest on powszechny ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja