To nie byla pierwsza prowokacja Saaka.

28.11.08, 17:39
W podobnej sytuacji jak Lech Kaczyński podczas wizyty w Gruzji
znalazł się także sekretarz generalny NATO. - Dwa lata temu Jaap de
Hoop Scheffer został wywieziony przez gruzińskiego prezydenta w
niebezpieczny rejon - przyznają nieoficjalnie dyplomaci Sojuszu.
Komentując w ten sposób incydent jaki miał miejsce przy granicy z
Osetią Południową.

www.tvn24.pl/-1,1575098,0,1,szef-nato-wywieziony-jak-prezydent,wiadomosc.html
    • xenocide Gruzja to nie temat na kraj nie spamuj !!! 28.11.08, 17:40
      • chateau Re: Gruzja to nie temat na kraj nie spamuj !!! 28.11.08, 17:43
        Też uważasz, że Lech Kaczyński nie sprostał urzędowi prezydenta Polski?
    • chateau Re: To nie byla pierwsza prowokacja Saaka. 28.11.08, 17:42
      Widocznie mają tam narychtowaną jedną potiomkinowską wioskę, gdzie nawołują się
      po rosyjsku i strzelają do przyjezdnych.

      "Dyplomaci Sojuszu mówią, że dwa lata temu Jaap de Hoop Scheffer został
      zaproszony do Gruzji przez Micheila Saakaszwilego i razem mieli lecieć do Gori.
      Gruziński prezydent zmienił jednak trasę i helikopter poleciał do Osetii
      Południowej, mniej więcej w pobliże miejsca, gdzie padły strzały podczas
      niedzielnego incydentu."
      wiadomosci.onet.pl/1871151,12,item.html
      • zoil44elwer Re: To nie byla pierwsza prowokacja Saaka. 28.11.08, 17:46
        Niezły polityczny zgrywus i sextester z tego Saaka.Ale jeżeli durnie sami
        przylatują szukać Arki Noego,to leje im wodę.
    • pies_na_czarnych Re: To nie byla pierwsza prowokacja Saaka. 28.11.08, 17:46
      Nie wierze, aby polski wywiad wojskowy o tym nie wiedzial. Czy
      prezydent byl informowany? :)
      • pies_na_czarnych Re: To nie byla pierwsza prowokacja Saaka. 28.11.08, 17:49
        Sytuacja z przed dwóch lat z udziałem Scheffera przypomina dokładnie
        wizytę Lecha Kaczyńskiego w Gruzji. Polski prezydent także poleciał
        na zaproszenie Saakaszwilego. W ostatniej chwili zmieniono plan
        podróży, a w miejscu gdzie padły strzały prezydencka ochrona nie
        miała dostępu do Kaczyńskiego. Obecny incydent nie wzbudził więc w
        obliczu tej sytuacji zbytniego zainteresowania NATO.
        • mmikki Re: To nie byla pierwsza prowokacja Saaka. 28.11.08, 20:45
          Saak musi być w desperacji, skoro powtarza stare numery
          • pies_na_czarnych Re: To nie byla pierwsza prowokacja Saaka. 28.11.08, 21:43
            mmikki napisał:

            > Saak musi być w desperacji, skoro powtarza stare numery

            Nie ma wiecej krawatow do zjedzenia :))
Pełna wersja