silesius.monachijski6
29.11.08, 16:32
"Wałęsa nie wierzy w informację o spotkaniu z Graczykiem. – Bądź pan poważny.
Pan z trupami rozmawia? – odpowiada na pytania „Rz” – Takich ludzi jest
siedmiu. Sprawdzono mi to.
W piątek wieczorem jednak Instytut Lecha Wałęsy opublikował komunikat, w
którym napisano, że Graczyk żyje: „Postanowił się ujawnić i jest gotów
zeznawać, aby pokazać całą prawdę”."
To z "Rzepy"; dlaczego Walesa najpierw zaprzecza " zmartwychwstaniu trupa"? a
potem peroruje w mediach, ze to "odkrycie" sbeka zmienia spojrzenie na jego
agenturalna dzialalnosc; i nagle wszyscy maja uiwerzyc slowom sbeka, ktorego
Bolek ponoc teraz nagle odkryl, choc juz przed tygodniem mial z nim
konfrontacje w prokuraturze; i komu mogla talezec na "usmieceniu" sbeka w
sadzie lustracyjnym, ktory "uniewinnil" Walese w 2000 roku? no komu? i po co
teraz tego "trupa2 wyciagaja? ano: Bolek chce "godnie" swietowac swojego
nobla; wiec ta hucpa z sbekie temu sluzy; wydaje sie, ze Bolek i jego
bojowkarze i instytutu bolkowego chcieli wyciagnac "kroliczka" tuz przed
uroczystoscia, zeby potem nakrecic propagandowa machine, majaca wykazac
"niewinnosc" agenta bolka; niestety, nie do konca sie udalo; ktos - pewnie
dziennikarze "Rzepy" - pokrzyzowal mu szyki; i agent Bolek znow sie zlosci