etykietka
01.12.08, 19:32
Nie wiecie? :) Oto jego słowa
"Kumysu próbowałem (...) smakował mi bardzo. Teraz piłem pierwszy raz, nie
kryję, podczas spotkania z panem prezydentem" - powiedział. Żartował, że to
może dzięki kumysowi jest w tak dobrej formie, chociaż w Warszawie jest
jeszcze noc. (Różnica czasu między Ułan Bator a Warszawą wynosi siedem godzin.)
Po gruzińskich winach, mongolski kumys :)