michal00 05.12.08, 23:50 Stawiam na Stefana Niesiolowskiego. Uzasadnienie chyba niepotrzebne? :-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rickky Re: Najwiekszy polski spiewak? 05.12.08, 23:53 michal00 napisał: > Stawiam na Stefana Niesiolowskiego. Uzasadnienie chyba > niepotrzebne? :-) No coś ty !!! Gdzież mu do Jarosława K ??? www.youtube.com/watch?v=qzLEF0kChOw Odpowiedz Link Zgłoś
pit_44 Re: Najwiekszy polski spiewak? 06.12.08, 00:55 Był większy. Sam zgłosił się do SB w pierwszych dniach stanu wojennego i po paru godzinach śpiewania czyściutkim falsetem dostał w nagrodę pączka. Nawet nie musiał nic pokwitować. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Co znaczy 7 lat więzienia w porównaniu z pączkiem 06.12.08, 03:23 A śpiewać każdy może. Trochę lepiej, bo trudno gorzej www.youtube.com/watch?v=qzLEF0kChOw Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Co znaczy 7 lat więzienia w porównaniu z pącz 06.12.08, 03:30 Kum z Antałówki chwali zamiar wysadzenia zabytkowej chaty góralskiej w Poroninie.Tylko dlatego że 70 lat temu przebywał Lenin? Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Re: Co znaczy 7 lat więzienia w porównaniu z pącz 06.12.08, 12:36 Jedno zdanie, trzy kłamstwa i insynuacja. zoil44elwer napisał: > Kum z Antałówki chwali zamiar wysadzenia Gdzie chwalę towarzyszu prokuratorze? Kiedy, panie śledczy? Zacytuj mnie i daj link, forumowy prowokatorze i kłamco. > zabytkowej chaty góralskiej w > Poroninie.Tylko dlatego że 70 lat temu przebywał Lenin? W tej chacie Lenin, (ulubiony autor rodziny Kaczyńskich, którego dzieła dawali sobie na prezenty i cytowali w pracach "naukowych") akurat nigdy nie przebywał. Owszem, niedaleko, w Białym Dunajcu, ale nie tam. Tam tylko, dla picu, było muzeum i pomnik ku czci "wodza bolszewików". Ktoś zrobił chachmęt, żeby mu po znajomości władza wyremontowała chałupę i płaciła czynsz za wynajęcie. Propaganda partyjna w PRLu, z wielką pompą i bardzo hucznie, z ogromnym ideologicznym zadęciem rozdmuchiwała obchody 100 lecia urodzin Lenina. Każda szkoła, zakład pracy, miasteczko i gmina musiały w tym brać udział. A masowe pielgrzymki do "Muzeum Lenina w Poroninie stanowiły ważną część owych "musowych spontanicznych obchodów". To wówczas krążył dowcip: "Czemu chodzisz w wymiętej koszuli? A, bo kiedy włączam telewizor - gada o Leninie, kiedy włączam radio - gada o Leninie, to aż strach włączyć żelazko". Jak gdzieś czytałem - zamiar podpalenia symbolicznego miejsca komunistycznego kultu, w przededniu planowanego zjechania się na obchody do Poronina wyznawców bolszewizmu z KPZR i innych "bratnich partii" - choć jego realizacja niewątpliwie byłaby odebrana jako wyraz buntu i odbiłaby się szerokim echem - został przez "RUCH" poniechany, ze względu na to, ze przy okazji mogli ucierpieć przypadkowi, niewinni ludzie. A co do Poronina, muzeum i pomnika Lenina - to mam takie wspomnienie, że tutejsi starsi chłopcy na wiosnę, przed kwietniowymi urodzinami tego ruskiego bandyty mieli zwyczaj grać w "kotka i myszkę" z pilnującymi milicjantami i nabijać pomnikowi na łeb zardzewiałe blaszane wiadro, które potem było trudno ściągnąć. Władza się wkurzała, a my chodziliśmy patrzeć i mieliśmy trochę śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Najwiekszy polski spiewak? 06.12.08, 12:45 Kiepura donosicielstwa, mówisz? Odpowiedz Link Zgłoś