fajnie było – dopóki Radek nie wyskoczył

07.12.08, 15:15
i wszystko zepsuł…
    • kataryna.kataryna Radek wyciągnął temat Bolka na forum międzynarodow 07.12.08, 15:19
      Niektórzy z gości Wałęsy mogli być nieświadomi, że Wałęsa nie jest powszechnie
      kochany i ma swoje problemy. No to się od Radka i Tuska dowiedzieli.
      Niedźwiedzia przysługa.
      • pies_na_czarnych Re: Radek wyciągnął temat Bolka na forum międzyna 07.12.08, 15:22
        Raczej dowiedzielisie prawdy o egzystencji karlow w Polsce. Niedlugo
        juz stana sie one ciekawa atrakcja turystyczna.
      • m.c.hrabia Re: Radek wyciągnął temat Bolka na forum międzyna 07.12.08, 15:27
        kataryna.kataryna napisała:

        > Niektórzy z gości Wałęsy mogli być nieświadomi, że Wałęsa nie jest powszechnie
        > kochany i ma swoje problemy. No to się od Radka i Tuska dowiedzieli.
        > Niedźwiedzia przysługa.
        >
        >
        Czy taka głupia ?
        czy tylko udajesz?
        Ci zagraniczni goście dobrze wiedzą że jest w naszym kraju kilku psycholi którzy
        plują.
        Oni z resztą takich samych mają we własnych krajach.
        • karbat Re: Radek wyciągnął temat Bolka na forum międzyna 07.12.08, 15:36
          kataryna.kataryna napisała:

          > Niektórzy z gości Wałęsy mogli być nieświadomi, że Wałęsa nie jest
          powszechnie kochany i ma swoje problemy. > Niedźwiedzia przysługa.

          Dlaczego powaznych gosci ,ktorzy przybyli na uroczystosci mssz za
          durni ? Zalakldasz ,ze nawet nie zapoznali sie opiniami o Walesie.

          Myslisz ,ze oni jak kaczki , jezdza wszedzie tylko po to aby szukc
          taniego poklasku ,wypic i sie nazrec za darmo ?
      • k.kiko Re: Radek wyciągnął temat Bolka na forum międzyna 07.12.08, 15:39
        czyli przypadkiem zrobił coś pożytecznego :)
        POINFORMOWAŁ!
      • latryna.latryna Re: się od Radka i Tuska dowiedzieli 07.12.08, 15:43
        Napisała co wiedziała, LOL

        Tymczasem Sikorski wprawdzie pojechał po bandzie - ale pojechał z
        głową; kilkoma słowami tylu zgromadzonym znakomitościom "ukradł
        cały show".
        Powiedział swoje twardo, ale bez wskazania palcem konkretnego
        adresata; teraz krytykom może odpowiadać "no, proszę - uderz w
        stół, a karzeł moralny się odezwie" ;D


        P.S. Może jeszcze dodać z uśmiechem: "za egzegezy moich wypowiedzi
        dokonywane przez osoby trzecie nie odpowiadam" ;)
    • norek.pl miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 15:35
      a wyszło jak zawsze, w dodatku z ust „światowca”

      • kataryna.kataryna Re: miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 15:38
        norek.pl napisała:

        > a wyszło jak zawsze, w dodatku z ust „światowca”



        Gdyby wybitni goście wiedzieli co ten światowiec sądzi o Wałęsie to by się
        trochę zdziwili.

        "człowieka "nieokrzesanego, nieobliczalnego, nieodpowiedzialnego, pustego w
        wypowiedziach, o zapędach dyktatorskich, skłonnego do manipulacji". Jednakże
        człowieka, którego po oswojeniu instytucyjnym uda się opracować jasny program i
        przystąpi do jego realizacji z właściwym mu uporem. Ale posiadanie moralnego
        autorytetu Prezydenta to dla niego za mało. Będąc w głębi duszy chłopem, Wałęsa
        chce fizycznego sprawowania władzy, chce wydawać dekrety, rządzić ludźmi,
        wyznaczać i obalać premierów według własnego upodobania. Zamiast czynić wysiłki
        w kierunku opracowania jasnego programu, Wałęsa dąży do uzyskania władzy dla
        samego siebie."

        To Sikorski. O Wałęsie.
        • pies_na_czarnych Re: miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 15:40
          > Gdyby wybitni goście wiedzieli co ten światowiec sądzi o Wałęsie
          to by się
          > trochę zdziwili.


          Trzezwa opinia nie majaca nic wspolnego z pomowieniami jakich
          dopuszczaja sie karly.
        • k.kiko Re: miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 15:41
          Raduś czasem bywa szczery :))))))))))))))
        • elfhelm Re: miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 15:45
          Opinia sprzed lat, można znaleźć wiele podobnych. Niesiołowskiego o PO z 2001
          r., Mężydły o Kaczyńskim z 2005 r., Kaczyńskiego o Kurskim przy kolejnych
          rozstaniach. I co z tego wynika?
          • m.c.hrabia Re: miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 15:47
            elfhelm napisał:

            > Opinia sprzed lat, można znaleźć wiele podobnych. Niesiołowskiego o PO z 2001
            > r., Mężydły o Kaczyńskim z 2005 r., Kaczyńskiego o Kurskim przy kolejnych
            > rozstaniach. I co z tego wynika?
            >
            nic.
            Kasia zapomniał dodać ,że ta opinia była bardziej o prezydenturze Wałęsy
            niż o człowieku .
            • elfhelm Re: miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 15:50
              > Kasia zapomniał dodać ,że ta opinia była bardziej o prezydenturze Wałęsy
              > niż o człowieku .

              Szczegółów się będziesz czepiał ;)
            • latryna.latryna Re: Kasia zapomniała dodać 07.12.08, 15:50
              Skoro jednocześnie "zapomniała" podać źródło to chyba raczej jednak
              nie... ;-D
          • kataryna.kataryna Re: miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 15:52
            elfhelm napisał:

            > co z tego wynika?



            Nic ponad to, że Radek jest karłem moralnym.
            • elfhelm Re: miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 16:00
              Bo krytykował styl sprawowania władzy przez Wałęsę, a teraz deklaruje szacunek
              do byłego prezydenta jako do człowieka?

              Czy z innych przyczyn?
              • kataryna.kataryna Re: miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 16:30
                elfhelm napisał:

                > Bo krytykował styl sprawowania władzy przez Wałęsę, a teraz deklaruje szacunek
                > do byłego prezydenta jako do człowieka?
                >
                > Czy z innych przyczyn?



                Nie, bo wyzywa innych od karłów moralnych samemu będąc takim tycim.
                • elfhelm Re: miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 16:55
                  A dlaczego jest tycim? Mogłabyś to wyjaśnić?

                  Znakomicie wykształcony o nietuzinkowym życiorysie, mocnych przekonaniach,
                  ciekawym doświadczeniu zawodowym, ułożony rodzinnie.
              • cdlxviii Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 16:34
                człowieku, co nie? :-)

                "Określiłem go wtedy [w wypowiedzi dla The Spectator] jako człowieka
                "nieokrzesanego, nieobliczalnego, nieodpowiedzialnego, pustego w wypowiedziach,
                o zapędach dyktatorskich, skłonnego do manipulacji. (...)Będąc w głębi duszy
                chłopem, Wałęsa chce fizycznego sprawowania władzy, chce wydawać dekrety,
                rządzić ludźmi, wyznaczać i obalać premierów według własnego upodobania."

                Nikt nie broni Radkowi mieć teraz innego o Wałęsie zdania. Natomiast wrzucanie
                innych od karłów w sytuacji, gdy samemu swego czasu było się wobec Pana
                Prezydenta wielce krytycznym, zakrawa na ciężką hipokryzję, jeśli nie na moralne
                skarlenie właśnie ;-)
                • kataryna.kataryna Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 16:38
                  cdlxviii napisał:

                  > człowieku, co nie? :-)
                  >
                  > "Określiłem go wtedy [w wypowiedzi dla The Spectator] jako człowieka
                  > "nieokrzesanego, nieobliczalnego, nieodpowiedzialnego, pustego w wypowiedziach,
                  > o zapędach dyktatorskich, skłonnego do manipulacji. (...)Będąc w głębi duszy
                  > chłopem, Wałęsa chce fizycznego sprawowania władzy, chce wydawać dekrety,
                  > rządzić ludźmi, wyznaczać i obalać premierów według własnego upodobania."



                  Dokładnie, to było o Wałęsie jako człowieku. W ogóle cały tekst jest o Wałęsie
                  jako człowieku.



                  > Nikt nie broni Radkowi mieć teraz innego o Wałęsie zdania. Natomiast wrzucanie
                  > innych od karłów w sytuacji, gdy samemu swego czasu było się wobec Pana
                  > Prezydenta wielce krytycznym, zakrawa na ciężką hipokryzję, jeśli nie na moraln
                  > e
                  > skarlenie właśnie ;-)




                  Przypominam też, że Radek Sikorski był lojalnym członkiem rządu za sprawą
                  którego w ogóle dowiedzieliśmy się o agenturalnej przeszłości Wałęsy. Nie są mi
                  znane wypowiedzi Sikorskiego z tamtych czasów odcinającego się w jakikolwiek
                  sposób od oskarżeń.
                  • pies_na_czarnych Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 16:40
                    > Dokładnie, to było o Wałęsie jako człowieku. W ogóle cały tekst
                    jest o Wałęsie
                    > jako człowieku.
                    >


                    Nie widzisz roznicy miedzy rzetelna ocena a chamskimi oszczerstwami?
                    • kataryna.kataryna Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 16:50
                      pies_na_czarnych napisała:

                      > > Dokładnie, to było o Wałęsie jako człowieku. W ogóle cały tekst
                      > jest o Wałęsie
                      > > jako człowieku.
                      > >
                      >
                      >
                      > Nie widzisz roznicy miedzy rzetelna ocena a chamskimi oszczerstwami?




                      Cieszę się, że uważasz tamtą opinię Sikorskiego za "rzetelną ocenę".

                      To jeszcze powiedz co jest tym "chamskim oszczerstwem".
                      • pies_na_czarnych Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 16:55
                        >
                        > To jeszcze powiedz co jest tym "chamskim oszczerstwem".
                        >

                        Nie udawaj, ze nie wiesz. Nie jestem zwolennikiem Walesy i nigdy nim
                        nie bylem. Nie zgadzam sie jednak z tym co bracia wyprawiaja przy
                        pomocy IPN. Nikomu to nie przynosi korzysci, a najmniej Polsce.
                        Sikorski mial racje, wolalbym jednak, aby nazwal ich tak jak ich
                        nazywaja Polacy. Kurduple moralne brzmi o wiele lepiej.
                        • kataryna.kataryna Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 16:59
                          pies_na_czarnych napisała:

                          > >
                          > > To jeszcze powiedz co jest tym "chamskim oszczerstwem".
                          > >
                          >
                          > Nie udawaj, ze nie wiesz. Nie jestem zwolennikiem Walesy i nigdy nim
                          > nie bylem. Nie zgadzam sie jednak z tym co bracia wyprawiaja przy
                          > pomocy IPN. Nikomu to nie przynosi korzysci, a najmniej Polsce.




                          Powtarzam pytanie. Co jest chamskim oszczerstwem? A skoro nie umiesz tego
                          sformułować sam zadam pytanie pomocnicze. Czy chamskim oszczerstwem jest
                          stwierdzenie, że Wałęsa był Bolkiem?



                          >
                          • pies_na_czarnych Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 17:05
                            Chamskim oszczerstwem jest nazywanie kogos "kapusiem" nie majac na
                            to dowodow.
                            Myslalem, ze wiesz co mam na mysli, ale widze, ze z toba trzeba jak
                            z kazdym pisdziatkiem.

                            BTW: gdzie masz dowod na to, ze "Bolek" to LW? Nawet ten cudem
                            zmartwychwstaly SBek tego nie potwierdza.
                            • kataryna.kataryna Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 17:12
                              pies_na_czarnych napisała:

                              > Chamskim oszczerstwem jest nazywanie kogos "kapusiem" nie majac na
                              > to dowodow.



                              Czytałeś książkę czy znasz ją tylko z prasowych recenzji?


                              >
                              > BTW: gdzie masz dowod na to, ze "Bolek" to LW? Nawet ten cudem
                              > zmartwychwstaly SBek tego nie potwierdza.



                              Poza tym, że mówi, że Wałęsa to Bolek i że mu płacił?
                              • pies_na_czarnych Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 17:20
                                > Czytałeś książkę czy znasz ją tylko z prasowych recenzji?
                                >

                                Czytalem. Nie ma tam zadnych dowodow. Sa jedynie insynuacje.

                                > Poza tym, że mówi, że Wałęsa to Bolek i że mu płacił?
                                >

                                Mowil :)
                                Z tym placeniem to tez nie prawda. Powiedzial jedynie, ze to jego
                                notatki sa na jakims tam ksero :))
                                • kataryna.kataryna Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 17:35
                                  pies_na_czarnych napisała:


                                  > Mowil :)
                                  > Z tym placeniem to tez nie prawda. Powiedzial jedynie, ze to jego
                                  > notatki sa na jakims tam ksero :))


                                  Nie ściemniaj. Graczyk: "W czasie spotkań pan Wałęsa otrzymywał ode mnie pieniądze."
                                  • pies_na_czarnych Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 09.12.08, 16:14
                                    kataryna.kataryna napisała:

                                    > pies_na_czarnych napisała:
                                    >
                                    >
                                    > > Mowil :)
                                    > > Z tym placeniem to tez nie prawda. Powiedzial jedynie, ze to
                                    jego
                                    > > notatki sa na jakims tam ksero :))
                                    >
                                    >
                                    > Nie ściemniaj. Graczyk: "W czasie spotkań pan Wałęsa otrzymywał
                                    ode mnie pienią
                                    > dze."
                                    >
                                    >

                                    :))))
                                    I co teraz wymyslisz?

                                    wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Sensacyjne-oswiadczenie-w-sprawie-Lecha-Walesy,wid,10651197,wiadomosc.html?
                                    ticaid=171c9&_ticrsn=3
                    • masuma Love is blind 07.12.08, 19:19

                      > Nie widzisz roznicy miedzy rzetelna ocena a chamskimi oszczerstwami?

                      A nie widzisz, że nie widzi?
                  • ayran Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 16:47
                    kataryna.kataryna napisała:

                    > Przypominam też, że Radek Sikorski był lojalnym członkiem rządu za sprawą
                    > którego w ogóle dowiedzieliśmy się o agenturalnej przeszłości Wałęsy.

                    Tak samo jak Andrzej Olechowski?

                    > Nie są mi
                    > znane wypowiedzi Sikorskiego z tamtych czasów odcinającego się w jakikolwiek
                    > sposób od oskarżeń.

                    Osoba, która oskarżyła wtedy Wałęsę publicznie o agenturalną przeszłość był
                    niejaki Świtoń Kazimierz. Z całym c\szacunkiem dla Wolnych Związków Zawodowych
                    to nie był polityk zasługujący na to, by od jego wypowiedzi należało się jakoś
                    specjalnie odcinać bez utraty powagi. Oskarżanie Wałęsy zaczęło się później. Nie
                    wiem dlaczego Sikorski, były wiceminister obrony, miałby w tej sprawie dawać
                    jakiś szczególnie znaczący głos.
                    • kataryna.kataryna Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 16:52
                      ayran napisał:


                      > Osoba, która oskarżyła wtedy Wałęsę publicznie o agenturalną przeszłość był
                      > niejaki Świtoń Kazimierz. Z całym c\szacunkiem dla Wolnych Związków Zawodowych
                      > to nie był polityk zasługujący na to, by od jego wypowiedzi należało się jakoś
                      > specjalnie odcinać bez utraty powagi. Oskarżanie Wałęsy zaczęło się później. Ni
                      > e
                      > wiem dlaczego Sikorski, były wiceminister obrony, miałby w tej sprawie dawać
                      > jakiś szczególnie znaczący głos.



                      Wałęsy nie było na liście Macierewicza?
                      • ayran Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 16:59
                        kataryna.kataryna napisała:


                        > Wałęsy nie było na liście Macierewicza?


                        To zależy o którą wersję pytasz. Jeśli o tę, która trafiła do Prezydium Sejmu -
                        to szczerze mówiąc, nie wiem.
                      • elfhelm Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 17:06
                        > Wałęsy nie było na liście Macierewicza?

                        A w działaniach Świtonia i Macierewicza po 1989 jest jakaś doniosła różnica?
                        • ayran Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 17:08
                          elfhelm napisał:

                          > > Wałęsy nie było na liście Macierewicza?
                          >
                          > A w działaniach Świtonia i Macierewicza po 1989 jest jakaś doniosła różnica?

                          Bez przesady. Co by o Antku nie powiedzieć, to z Bublem nie współpracował.
                        • kataryna.kataryna Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 17:16
                          elfhelm napisał:

                          > > Wałęsy nie było na liście Macierewicza?
                          >
                          > A w działaniach Świtonia i Macierewicza po 1989 jest jakaś doniosła różnica?



                          Sorry, nie rozumiem pytania. Ale nieważne, wróćmy do naszych baranów czyli do
                          kwestii tego co Sikorski może sądzić o ewentualnych związkach Wałęsy z Bolkiem.
                          Zachwycający się wczorajszym, za przeproszeniem, bąkiem Sikorskiego muszą
                          wierzyć, że Sikorski uważa przypisywanie Wałęsie Bolka za oszczerstwo. Być może,
                          faktycznie mógł się całkowicie nie zgadzać z tym co wypuścił rząd którego był
                          członkiem tylko nie miał wtedy odwagi protestować ani komentować.
                          • ayran Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 17:30
                            kataryna.kataryna napisała:


                            > Sorry, nie rozumiem pytania. Ale nieważne, wróćmy do naszych baranów czyli do
                            > kwestii tego co Sikorski może sądzić o ewentualnych związkach Wałęsy z Bolkiem.
                            > Zachwycający się wczorajszym, za przeproszeniem, bąkiem Sikorskiego muszą
                            > wierzyć, że Sikorski uważa przypisywanie Wałęsie Bolka za oszczerstwo.

                            Bardzo ciekawa konstrukcja. Gdybym teraz podjął polemikę, to zapewne można by
                            mnie zaatakować za to, że zgadzam się, że Sikorski puścił bąka, ale się tym
                            bąkiem zachwycam. A to, ze Sikorski nic nie mówił o Bolku, czy nie-Bolku i nie w
                            związku z tym wyrażał uznanie dla Wałęsy, nie miałoby już żadnego znaczenia.
                            Może pasuje ci taka konwencja dyskusji - jeśli tak, to - wprawdzie bez
                            przyjemności - mogę ja przyjąć.

                            • kataryna.kataryna Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 17:40
                              ayran napisał:

                              > kataryna.kataryna napisała:
                              >
                              >
                              > > Sorry, nie rozumiem pytania. Ale nieważne, wróćmy do naszych baranów czyl
                              > i do
                              > > kwestii tego co Sikorski może sądzić o ewentualnych związkach Wałęsy z Bo
                              > lkiem.
                              > > Zachwycający się wczorajszym, za przeproszeniem, bąkiem Sikorskiego muszą
                              > > wierzyć, że Sikorski uważa przypisywanie Wałęsie Bolka za oszczerstwo.
                              >
                              > Bardzo ciekawa konstrukcja. Gdybym teraz podjął polemikę, to zapewne można by
                              > mnie zaatakować za to, że zgadzam się, że Sikorski puścił bąka, ale się tym
                              > bąkiem zachwycam. A to, ze Sikorski nic nie mówił o Bolku, czy nie-Bolku i nie
                              > w
                              > związku z tym wyrażał uznanie dla Wałęsy, nie miałoby już żadnego znaczenia.
                              > Może pasuje ci taka konwencja dyskusji - jeśli tak, to - wprawdzie bez
                              > przyjemności - mogę ja przyjąć.



                              Konstrukcja faktycznie może być niejasna więc prościej:

                              - Czy Sikorski mówiąc o karłach moralnych miał na myśli sprawę Bolka? A jeśli
                              nie to jaką, bo szczerze mówiąc tylko tą awanturę o Wałęsę znam.

                              - Czy jest prawdopodobne, że Sikorski członek rządu, który Wałęsę o
                              agenturalność posądził się z tym głęboko nie zgadzał i nie zgadza do tej pory,
                              wierząc, że Wałęsa z Bolkiem nie ma nic wspólnego?

                              A może Sikorski wie to co wszyscy - że Wałęsa był Bolkiem ale uważa, że kto to
                              widzi i o tym mówi to moralny karzeł?

                              Chciałabym zrozumieć o co mogło chodzić Sikorskiemu, poza oczywiście
                              ukontentowaniem większości elektoratu PO, jak pisze Iza.

                              • ayran Re: Ale to chyba pisał o Wałęsie jako o 07.12.08, 17:56
                                kataryna.kataryna napisała:

                                > - Czy Sikorski mówiąc o karłach moralnych miał na myśli sprawę Bolka?

                                Sikorski mówiąc o karłach moralnych miał na myśli braci Kaczyńskich,
                                potępiających Wałęsę za jakieś słabości z przeszłości, mimo ze sami nie mają się
                                czym specjalnym z tych czasów pochwalic.

                                > A jeśli
                                > nie to jaką, bo szczerze mówiąc tylko tą awanturę o Wałęsę znam.

                                Ja tam nie tylko tę - słyszałem jeszcze o paru innych, np. o podwożeniu Wałęsy
                                motorówką przez SB i podrzucaniu do stoczni i różne inne historie z czasu
                                strajku. A ty nie słyszałaś?
                                Niespecjalnie wierzę, ale jeśli tak, to na pewno będziesz sobie umiała znaleźć w
                                internecie: wystarczy wpisać w google hasła Gwiazda, Wyszkowski, Walentynowicz,
                                strajk, sierpień itp.


                                >
                                > - Czy jest prawdopodobne, że Sikorski członek rządu, który Wałęsę o
                                > agenturalność posądził się z tym głęboko nie zgadzał i nie zgadza do tej pory,
                                > wierząc, że Wałęsa z Bolkiem nie ma nic wspólnego?



                                Jest prawdopodobne. Jest też prawdopodobne, że Sikorski nie zajmował się sprawą
                                Bolka w jakiś szczególny sposób, jest tez prawdopodobne, że zna sprawę Bolka,
                                uważa Wałęsę za osobę jakoś tam w tę sprawę uwikłaną, ale nie jest to dla niego
                                główne kryterium oceny dorobku Wałęsy.

                                > A może Sikorski wie to co wszyscy - że Wałęsa był Bolkiem ale uważa,

                                Odnoszę wrażenie, że zbyt łatwo rozciągasz własną wiedzę (bądź wrażenie, ze ja
                                masz) na wszystkich. Chyba ze masz jakieś podstawy do twierdzenia, co wiedzą
                                wszyscy. W takim razie najmocniej przepraszam. A bardziej apeluję o odrobinę
                                miary w ocenie tego, co jest wiedzą powszechną, a co tylko przekonaniem jakiejś
                                części.


                                > że kto to
                                > widzi i o tym mówi to moralny karzeł?

                                > Chciałabym zrozumieć o co mogło chodzić Sikorskiemu, poza oczywiście
                                > ukontentowaniem większości elektoratu PO, jak pisze Iza.

                                Sikorskiemu chodziło o trafienie w nastrój sali i dokopanie braciom K. To drugie
                                słusznie im się należało, choć wypowiedź Radka była mało wyrafinowana. Epitet
                                "karły moralne" jest obraźliwy, a poza tym będzie kolejnym przyczynkiem do
                                martyrologii braci w Polsce zniewolonej przez PO i agenturalne media.
            • iza.bella.iza Re: miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 16:03
              kataryna.kataryna napisała:

              > Radek jest karłem moralnym.
              >

              Lepiej Ci się zrobiło na duszy po napisaniu powyższych słów? Kim teraz jesteś?
              Gigantem?
              • kataryna.kataryna Re: miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 16:28
                iza.bella.iza napisała:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                > > Radek jest karłem moralnym.
                > >
                >
                > Lepiej Ci się zrobiło na duszy po napisaniu powyższych słów? Kim teraz jesteś?
                > Gigantem?



                Myślisz, że Radek wyzywa innych od karłów moralnych, żeby mu się zrobiło lepiej
                na duszy? Żeby się poczuć gigantem? A jego klakierzy po to za nim powtarzają?

                A może Radkowi wolno wyzywać a ja nie mogę tego wyzwiska w jego stronę odrzucić?
                Co wolno Radkowi to nikomu innemu?
                • iza.bella.iza Re: miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 16:59
                  kataryna.kataryna napisała:



                  > Myślisz, że Radek wyzywa innych od karłów moralnych, żeby mu się zrobiło lepiej
                  > na duszy? Żeby się poczuć gigantem? A jego klakierzy po to za nim powtarzają?


                  Sądzę, że faktycznie Sikorski robi to dla poklasku i zadowolenia większości
                  elektoratu PO.


                  > A może Radkowi wolno wyzywać a ja nie mogę tego wyzwiska w jego stronę odrzucić?


                  Ależ wszystko możesz:) Możesz jednocześnie kogoś krytykować i robić dokładnie to
                  samo, co ten ktoś. Możesz zauważać wyzwiska jednej osoby, a wyzwisk innej nie.
                  Możesz się też poczuwać do tego, że to właśnie Ciebie Sikorski nazwał karłem
                  moralnym albo możesz się do tych niewymienionych z imienia i nazwiska karłów nie
                  zaliczać.

                  > Co wolno Radkowi to nikomu innemu?

                  Udowodniłaś nam parę postów wyżej , że każdemu wolno nawyzywać innych tak samo
                  jak Radek. Pytanie więc stawiasz niepotrzebnie.
            • pies_na_czarnych Re: miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 16:05
              kataryna.kataryna napisała:


              > Nic ponad to, że Radek jest karłem moralnym.
              >
              >

              Jestes bardziej beznadziejna niz myslalem. :(
          • haen.1950 Re: miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 16:27
            elfhelm napisał:

            > Opinia sprzed lat, można znaleźć wiele podobnych. Niesiołowskiego o PO z 2001
            > r., Mężydły o Kaczyńskim z 2005 r., Kaczyńskiego o Kurskim przy kolejnych
            > rozstaniach. I co z tego wynika?


            Ależ wynika tyle,że chlapać ozorem każdy potrafi.Czy myśleć przy tym również?
            Wątpię.
        • karbat Re: miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 15:47
          kataryna.kataryna napisała:

          > Gdyby wybitni goście wiedzieli co ten światowiec sądzi o Wałęsie
          >to by się trochę zdziwili "człowieka "nieokrzesanego,
          nieobliczalnego, nieodpowiedzialnego, pustego w
          > wypowiedziach, o zapędach dyktatorskich, skłonnego do
          >manipulacji". Jednakże człowieka, którego po oswojeniu
          >instytucyjnym uda się opracować jasny program i przystąpi do jego
          >realizacji z właściwym mu uporem.

          taka mial opinie o Walesie - PREZYDENCIE ,cos sie nie zgadza ?
          Dzis obchodzi uroczystosci Walesy - laureata Nobla .
          szukasz kwadratowych jaja tm gdzie ich nie ma .
        • latryna.latryna Re: "Wałęsa dąży do uzyskania władzy" 07.12.08, 15:48
          Jeżisz Mario! Nadal ??? ;-DD
        • iza.bella.iza "Witaj Kasieńko, otwórz okienko...":) 07.12.08, 15:58
          Ładny cytacik zapodałaś, tyle że ani przypiął ni przyłatał do treści
          wczorajszych uroczystości. Jeśli nie załapałaś co świętowano, to łaskawie
          przypomnę - 25 rocznicę nadania nagrody Nobla Lechowi Wałęsie, który wówczas
          stał na czele represjonowanej przez komunistyczne władze Solidarności. Nie była
          to rocznica prezydentury Wałęsy, którą krytykował Sikorski. Jest wielu ludzi,
          którzy potrafią dziękować Wałęsie za Solidarność i jednocześnie krytykować za
          prezydenturę, oddzielać ziarna od plew, widzieć całokształt czyichś dokonań,
          chwalić lub zganić bliźniego - w zależności od aktualnych postępków i
          okoliczności. Obyś spotykała na swojej drodze jak najwięcej takich właśnie ludzi
          zamiast pochlebców, którzy opuszczą Cię natychmiast, gdy zrobisz coś, co im się
          nie spodoba.
          • iza.bella.iza Żegnaj, Kasieńko:( 07.12.08, 16:15
            Najlepsza jest strategia tchórza - nasmrodzić i uciec, tzn. w przpadku forum
            wylogować:)

            • kataryna.kataryna Re: Żegnaj, Kasieńko:( 07.12.08, 16:30
              iza.bella.iza napisała:

              > Najlepsza jest strategia tchórza - nasmrodzić i uciec, tzn. w przpadku forum
              > wylogować:)



              Pochlebiasz sobie. Ja uciec przed Tobą? :) Ale miło mi, że nie mogłaś się
              doczekać mojej odpowiedzi.
              • iza.bella.iza Dwa razy pudło:) 07.12.08, 16:42
                kataryna.kataryna napisała:

                > Pochlebiasz sobie. Ja uciec przed Tobą? :)

                Nie przede mną - przed całym chórem Twych krytyków.


                > Ale miło mi, że nie mogłaś się doczekać mojej odpowiedzi.

                Wcale na nią czekałam - po prostu spojrzałam na dół forumowej strony i
                zobaczyłam, że Twój login się nie świeci. Niestety zbyt pochopnie wyciągnęłam
                wnioski - mogłaś przecież na chwilę pójść na inne forum. Niemniej jednak miło
                mi, że choć na chwilę sprawiłam Ci przyjemność.
          • kataryna.kataryna Re: "Witaj Kasieńko, otwórz okienko...":) 07.12.08, 16:35
            iza.bella.iza napisała:

            > Ładny cytacik zapodałaś, tyle że ani przypiął ni przyłatał do treści
            > wczorajszych uroczystości. Jeśli nie załapałaś co świętowano, to łaskawie
            > przypomnę - 25 rocznicę nadania nagrody Nobla Lechowi Wałęsie, który wówczas
            > stał na czele represjonowanej przez komunistyczne władze Solidarności. Nie była
            > to rocznica prezydentury Wałęsy, którą krytykował Sikorski. Jest wielu ludzi,
            > którzy potrafią dziękować Wałęsie za Solidarność i jednocześnie krytykować za
            > prezydenturę, oddzielać ziarna od plew, widzieć całokształt czyichś dokonań,
            > chwalić lub zganić bliźniego - w zależności od aktualnych postępków i
            > okoliczności.



            Jeśli z tymi karłami to Sikorskiemu chodziło o sprawę Bolka to można się
            zastanawiać czy Sikorski wierzy, że Wałęsa Bolkiem nie był. Jak myślisz, wierzy?




            Obyś spotykała na swojej drodze jak najwięcej takich właśnie ludz
            > i
            > zamiast pochlebców, którzy opuszczą Cię natychmiast, gdy zrobisz coś, co im się
            > nie spodoba.



            He, he, pamiętam pochlebców jakich tutaj miałam swego czasu :)))
            • zdzich.niedzielski a jakie ładne poematy pisała :))) 07.12.08, 16:47
              > Obyś spotykała na swojej drodze jak najwięcej takich właśnie ludz
              > > i
              > > zamiast pochlebców, którzy opuszczą Cię natychmiast, gdy zrobisz coś, co
              > im się
              > > nie spodoba.
              >
              >
              >
              > He, he, pamiętam pochlebców jakich tutaj miałam swego czasu :)))


              Autor: iza.bella.iza 25.11.03, 19:49
              Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
              Wygadana Kataryna
              Wiele wątków tu zaczyna,
              Z sensem i zawsze do rzeczy,
              I polszczyzny nie kaleczy.

              Katarynę widać w tłumie,
              Swój sąd uzasadnić umie,
              Zawsze grzecznie odpowiada,
              Nawet, gdy trafi na gada.

              Katarynę prowokują,
              Z Kataryną dyskutują,
              Jedni ją tu uwielbiają,
              Inni z pasją ją zwalczają.

              I tak, Kataryno trzymaj!
              Na zawistnych się nie zżymaj,
              A swych fanów wciąż rozpieszczaj
              I opinie swe zamieszczaj.

              Bo choć paru Cię nie kocha,
              To, gdy znikasz każdy szlocha
              I na forum wnet jest plaża,
              Gdy się na nim nie wyrażasz.

              Z najlepszymi życzeniami - Iza

              ----

              izuś, bidulko, trafionaś i zatopiona :)))))
            • iza.bella.iza Re: "Witaj Kasieńko, otwórz okienko...":) 07.12.08, 16:50
              kataryna.kataryna napisała:

              >
              > Jeśli z tymi karłami to Sikorskiemu chodziło o sprawę Bolka to można się
              > zastanawiać czy Sikorski wierzy, że Wałęsa Bolkiem nie był. Jak myślisz, wierzy?

              Grunt, że Ty wierzysz. Moja wiara odnosi się innych sfer. Myślę, że Sikorskiego
              również. W kwestiach ziemskich opieram się na faktach, zaś fakty oceniam w
              zestawieniu z innymi faktami. Myślę, że Sikorski podobnie i dlatego Sikorski ufa
              (nie mylić z wierzy) dziś komuś innemu niż dwa lata temu.


              >
              > Obyś spotykała na swojej drodze jak najwięcej takich właśnie ludz
              > > i
              > > zamiast pochlebców, którzy opuszczą Cię natychmiast, gdy zrobisz coś, co
              > im się
              > > nie spodoba.
              >
              >
              >
              > He, he, pamiętam pochlebców jakich tutaj miałam swego czasu :)))

              Było ich sporo Byli też krytyczni przyjaciele. Ty jednak wolisz towarzystwo tych
              pierwszych - wystarczy wpaść na Twojego bloga by się o tym przekonać.
              • kataryna.kataryna Re: "Witaj Kasieńko, otwórz okienko...":) 07.12.08, 16:58
                iza.bella.iza napisała:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                > >
                > > Jeśli z tymi karłami to Sikorskiemu chodziło o sprawę Bolka to można się
                > > zastanawiać czy Sikorski wierzy, że Wałęsa Bolkiem nie był. Jak myślisz,
                > wierzy?
                >
                > Grunt, że Ty wierzysz. Moja wiara odnosi się innych sfer. Myślę, że Sikorskiego
                > również.



                Obawiam się, że rozłączenie Wałęsy i Bolkiem może się odbywać wyłącznie w sferze
                wiary.



                W kwestiach ziemskich opieram się na faktach, zaś fakty oceniam w
                > zestawieniu z innymi faktami. Myślę, że Sikorski podobnie i dlatego Sikorski uf
                > a
                > (nie mylić z wierzy) dziś komuś innemu niż dwa lata temu.



                To porozmawiajmy o faktach. Jak w świetle faktów oceniasz sprawę Bolka? Czy
                Wałęsa miał z nim coś wspólnego?



                > Było ich sporo Byli też krytyczni przyjaciele. Ty jednak wolisz towarzystwo tyc
                > h
                > pierwszych - wystarczy wpaść na Twojego bloga by się o tym przekonać.




                Krytycznych przyjaciół nie zauważyłam. Kiedyś mogłam napisać wszystko, dokładnie
                tak jak teraz nie mogę napisać nic.
                • iza.bella.iza Re: "Witaj Kasieńko, otwórz okienko...":) 07.12.08, 17:17
                  kataryna.kataryna napisała:


                  >
                  > Obawiam się, że rozłączenie Wałęsy i Bolkiem może się odbywać
                  > wyłącznie w sferze wiary.

                  A ja się obawiam, że Ty jesteś niezdolna do widzenia świata obiektywnie - z
                  wszystkimi jego odcieniami. W odniesieniu do niektórych osób przyjmujesz postawę
                  Katona, zwłaszcza jeśli po okresie uwielbienia tej osoby natrafisz na jakieś
                  fakty, które Ci nie pasują do namalowanego wcześnie przez siebie obrazka, a
                  wobec innych, które nadal uwielbiasz przyjmujesz postawę osoby głęboko wierzącej
                  w to, co mówią same o sobie. Znam Cię na tyle, że mogę śmiało postawić tezę, że
                  obecnymi swymi idolami też kiedyś się rozczarujesz i tez będziesz cierpieć z
                  tego powodu. Może czas dorosnąć, Kasiu?




                  > To porozmawiajmy o faktach. Jak w świetle faktów oceniasz sprawę Bolka? Czy
                  > Wałęsa miał z nim coś wspólnego?

                  Wszystko wskazuje na to, że miał. To było na początku lat 70-tych. I co z tego
                  wynika? Odpowiem sama - nic dla dalszych jego czynów, za które go szanuję. Może
                  jedynie mam żal za to, że kiedy miał okazję to wyjaśnić, to strefił. Wybaczono
                  by mu wtedy i smród by się za nim nie ciągnął jako pożywka dla takich Katonów,
                  jak Ty.


                  > Krytycznych przyjaciół nie zauważyłam.

                  Mam sięgnąć do archiwum?


                  > Kiedyś mogłam napisać wszystko, dokładnie
                  > tak jak teraz nie mogę napisać nic.
                  >


                  Biedactwo Ty moje! Przecież piszesz, nikt Ci nie zabrania. Jeśli tak Cię boli
                  wszelka krytyka czy dyskusja z Twoimi poglądami, to zmykaj na swojego bloga i
                  nie użalaj się tutaj nad sobą.

                  Ja tymczasem zmykam na miłe spotkanie:) Pa.
                  • kataryna.kataryna Re: "Witaj Kasieńko, otwórz okienko...":) 07.12.08, 17:32
                    iza.bella.iza napisała:



                    > A ja się obawiam, że Ty jesteś niezdolna do widzenia świata obiektywnie - z
                    > wszystkimi jego odcieniami.



                    Żebym miała jakieś porównanie. Siebie masz za widzącą obiektywnie? Dużo bardziej
                    obiektywnie ode mnie czy tylko trochę?



                    > Wszystko wskazuje na to, że miał. To było na początku lat 70-tych. I co z tego
                    > wynika? Odpowiem sama - nic dla dalszych jego czynów, za które go szanuję. Może
                    > jedynie mam żal za to, że kiedy miał okazję to wyjaśnić, to strefił. Wybaczono
                    > by mu wtedy i smród by się za nim nie ciągnął jako pożywka dla takich Katonów,
                    > jak Ty.




                    No popatrz, obiektywna Izo, to dokładnie tak jak ja. Ja też uważam, że Wałęsa
                    był Bolkiem w latach 70-tych i że kiedy miał okazję wyjaśnić to strefił
                    (cokolwiek by to znaczyło). I jeszcze uważam to co o nim i jego żałosnej
                    prezydenturze a także motywacjach gdy się wolał związać ze "starą gwardią" a nie
                    kolegami z opozycji powiedział Sikorski.

                    Tylko ja w przeciwieństwie do Ciebie i Sikorskiego nie jestem obiektywna :)))



                    > Biedactwo Ty moje! Przecież piszesz, nikt Ci nie zabrania. Jeśli tak Cię boli
                    > wszelka krytyka czy dyskusja z Twoimi poglądami, to zmykaj na swojego bloga i
                    > nie użalaj się tutaj nad sobą.



                    Nie użalam się :))) Mnie to śmieszy a dyskusji nigdy się nie bałam, ani wtedy
                    gdy mnie okadzałaś ani teraz. A jak będę chciała sobie pójść to pójdę bez zachęty.
                    • iza.bella.iza Re: "Witaj Kasieńko, otwórz okienko...":) 07.12.08, 22:40
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > Siebie masz za widzącą obiektywnie?

                      Staram się jak mogę - wychodzi różnie.

                      > Dużo bardziej obiektywnie ode mnie czy tylko trochę?


                      Powiem nieskromnie i na miarę mych możliwości obiektywnie - uważam, że ja widzę
                      świat dużo bardziej obiektywnie niż Ty.


                      > No popatrz, obiektywna Izo, to dokładnie tak jak ja. Ja też uważam, że Wałęsa
                      > był Bolkiem w latach 70-tych i że kiedy miał okazję wyjaśnić to strefił
                      > (cokolwiek by to znaczyło).

                      Jeśli nie wiesz, co znaczy jakieś słowo, to lepiej się pod nim nie podpisuj.
                      Może Ci to ktoś wyciągnąć po trzydziestu latach i domagać wyjaśnień.


                      > I jeszcze uważam to co o nim i jego żałosnej
                      > prezydenturze a także motywacjach gdy się wolał związać ze "starą gwardią" a nie
                      > kolegami z opozycji powiedział Sikorski.
                      >
                      > Tylko ja w przeciwieństwie do Ciebie i Sikorskiego nie jestem obiektywna :)))

                      Nie dość, że nie jesteś obiektywna, to jeszcze mało kumata albo głupią udajesz.
                      Nie będę pisać drugi raz tego, co w poscie otwierającym naszą dyskusję. Jeśli
                      nie zrozumiałaś, to trudno.


                      > Nie użalam się :)))

                      No nie, wcale a wcale się nie użalasz. Masz tylko pretensje do niewiadomo kogo.


                      > Mnie to śmieszy a dyskusji nigdy się nie bałam,

                      Tak? To dlaczego od trzech lat nie odpowiadasz na pytania, które stawiam Ci na
                      forum, np. "Lepper wicepremierem - co Ty na to, Kataryno?"



                      > ani wtedy gdy mnie okadzałaś ani teraz.

                      Ja Cię nigdy nie okadzałam, co najwyżej zgadzałam się z Tobą i chwaliłam
                      niektóre Twoje talenty i cechy (choćby takie, jak poczucie humoru), które
                      niegdyś tu objawiałaś. Zawsze byłam szczera wobec Ciebie i innych. Nie
                      zmieniałam nicków jak kapeluszy, żeby pod innym szyldem uprawiać partyjną
                      propagandę, a pod innym być dalej znaną wszystkim na forum dyskutantką.

                      > A jak będę chciała sobie pójść to pójdę bez zachęty.

                      Pewnie, pewnie. Jako i każdy inny:)
                    • dzi1a Re: "Witaj Kasieńko, otwórz okienko...":) 07.12.08, 22:43
                      coś ta kasia.kasia sobie nagrabiła i jej tutaj wyrażnie nie lubią
        • haen1950 Opinia ostra, ale prawidłowa. 07.12.08, 15:59
          Niewielu kwestionuje, że Lechu nie zdał egzaminu z rządzenia.
          Niestety, nie miał talentu i nosa do ludzi. Dał się osiodłać takim
          Kaczorom i Wachowskim. Nawet dosyć szybko się zorientował, ale mleko
          już zostało wylane.

          Gościom wyjaśnienie owszem, należało się. Nieobecności prezydenta.
          Dosyć łatwe do przetłumaczenia.
          Won, gnoje - kiedy przyłapał Kaczorów na przekrętach w kancelarii.
          In 1991. The rest is revenging.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 19:15
          Te, kasia, a mamy tu zacytować wywiad Mazurka z tobą, w którym przyznajesz że
          zasłuchiwałeś się w Michniku? A potem fronta zmieniłeś.
      • kom.pot Re: miało być: koniec, kropka! 07.12.08, 15:40
        norek.pl napisała:

        > a wyszło jak zawsze, w dodatku z ust „światowca”
        >

        Skąd w sobie tyle nagle odkrytej wrażliwości? Uprawiasz politykę miłości?
        • norek.pl szkoda 07.12.08, 15:45
          można było z klasą wygrać (bardzo wiele) - a tak, to się co najwyżej zremisowało
          • pies_na_czarnych Re: szkoda 07.12.08, 15:47
            norek.pl napisała:

            A ty co chciales wygrac norek? Kaczki sa na przegranym i tobie sie
            juz nic nie dostanie.
    • haen1950 Karły moralne - Sikorski to gentleman. 07.12.08, 17:51
      Wiadomo wszystkim, dlaczego podał się do dymisji. Nie chciał
      firmować łapserdaka, dla którego słowo honoru jest jeszcze jedną
      formą manipulacji.

      Odnośnie drugiego, tego prezydenta od siedmiu boleści - również.
      Mniejsza o stówę, ale ta klatka i przesłuchanie ujawniły prawdziwy
      charakter Kaczorka.

      Osobiście dziwię się wielu ludziom, którzy to znoszą. Np
      Olejnikowej. Już dawno powinni dostać publicznie po mordzie. Odwaga
      w narodzie zanika.
    • zoil44elwer Re: fajnie było – dopóki Radek nie wyskoczy 07.12.08, 18:49
      Radek liberalny i antykaczy stoł sie terozki,a czy to jest w Polsce powód do
      platfusiej dumy czy o kaczki troski?
    • sobierobie ze durnia dnem moralnym nazwal? 07.12.08, 23:03
      za takiego i ja go uwazam a brata tez. to zera piskie.
    • dzi1a Re: fajnie było – dopóki Radek nie wyskoczy 08.12.08, 19:21
      Radek co stary zadymiarz-praktyk od Olszewskiego i reszty.
      bufon i szpaner.
      a że przyłożył braciszkom to akurat dobrze :)))
      a tak to śliska i dosyć dwuznaczna postać. Donald powinien na niego uważać
    • dzi1a Re: fajnie było – dopóki Radek nie wyskoczy 09.12.08, 16:12
      Radek gadał Piłsudskim :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja