4jestem
08.12.08, 16:29
bo odwazyla sie bronic Polakiej Racji Stanu
w sparawach doyczacych tzw. "wypedzonych".
A teraz polska Pani senator zostala zaskarzona przez
niemiecki sad i pozostawiona na pastwe
#niemieckiej "sprawiedliwosci".
A przeciez nasz kochany i jedyny Tuseczek jeszcze
przed wyborami zapewnial nas wszystkich, ze ma tak
dobre stosunki z Niemcami i ze bedzie bronil zawsze
polskich spraw?
A moze ten Tuseczek sie poprostu w tym jedynym wypadku
troche "przejezyczyl?
bo on tak na prawde to zawsze mowi prawde...
on tak sepleni troche, ten biedny plemiel?
pewnie wybaczymy mu to, no nie?