Gość: TexasBoy
IP: *.ipt.aol.com
19.01.02, 08:15
Czy cos laczy te dwa ponizsze artykuly z dzisiejszej prasy?
My, w USA, juz to znamy. Wy, w Polsce, wkrotce tez to poznacie.
To sie nazywa strach i paranoja terrorystyczna.
==============================================================================
Falszywy alarm bombowy-polski samolot nie mógl wystartowac z Barcelony
18.1.2002. Barcelona - Samolot polskich linii lotniczych LOT nie mógl
wystartowac w piatek z lotniska w Barcelonie do Warszawy z powodu alarmu
bombowego, który okazal sie falszywy - poinformowala miejscowa policja.
LOT-owski Boeing 737 kolowal juz na pas startowy, gdy sluzby lotniska polecily
mu skierowac sie w strefe parkowania, gdyz centrala lotniska odebrala anonimowy
telefon z informacja, ze na pokladzie samolotu znajduje sie bomba.
Z samolotu ewakuowano 25 pasazerów i czlonków zalogi. Dokladnie skontrolowano
maszyne. Skrupulatnie zbadano wszystkie bagaze. Policjanci nie znalezli ladunku
wybuchowego.
Samolot wystartuje do Warszawy w piatek wieczorem. (PAP)
===============================================================================
Tajne instrukcje dla afgańskiego kontyngentu
Teraz rozkazy
Sprecyzowane są już oczekiwania amerykańskich sojuszników wobec polskiego
kontyngentu, a wybrane jego części postawiono w stan pełnej gotowości do
wyjazdu - dowiedziała się w piątek nieoficjalnie "Rz". W rejonach przyszłej
dyslokacji naszych żołnierzy już trwa rekonesans prowadzony przez oficerów
wywiadu WSI i UOP.
Wiceszef MON Janusz Zemke zapowiada: rozkazy w sprawie Afganistanu już wkrótce.
W piątek płk Eugeniusz Mleczak, rzecznik MON, odpowiadał natomiast wymijająco,
iż sytuacja nie zmieniła się w ostatnich dniach, lecz niewykluczone, że jakieś
decyzje zapadną "w czasie najbliższego weekendu".