Lubię słuchać szkla kontaktowego

11.12.08, 22:33
Przywraca mi wiarę w ludzi i łamie schematy myślowe
Dzwonią z reguły starsi ludzie i potępiają PIS
Czyli nie wszyscy starsi to mohery:)
    • venus99 Re: Lubię słuchać szkla kontaktowego 11.12.08, 22:36
      moherowatość nie jest kwestią wieku ale poglądów.
      • etykietka Re: Lubię słuchać szkla kontaktowego 11.12.08, 22:40
        To jasne, ale niektóre schematy mocno utrwaliły się
        Po wyborach statystyk pokazały,że im kto starszy, z mniejszego miasteczka i
        mniej wykształcony tym większa szansa ,ze jest elektoratem PISU. Choć pewnie
        mlodych, wykształconych z dużych miast głosujących na Kaczyńskich też nie brakowało
        • sas12 [...] 11.12.08, 23:25
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 1normalnyczlowiek Tak jak w Superstacji-można ich poznać po głosach 11.12.08, 23:03
      etykietka napisała: Dzwonią z reguły starsi ludzie i potępiają PIS
      Czyli nie wszyscy starsi to mohery:)

      ---> Ciekawe, czy za talony to robią, czy służbowo? :)))
    • goldenwomen44 po czym poznajesz ze z PiS? 12.12.08, 09:33
      chyba , ze to dzwoni cała redakcja :)))))))))
      • kon.by.sie.usrnial Re: po czym poznajesz ze z PiS? 12.12.08, 09:38
        gołda, to nie wiedziała ty, że to wcześniej nagrywane? Głosy
        komputerowo postarzone, by ogłupić naród, który to całym sercem
        jednomyślnie miłuje najlepszego premiera i prezydenta od czasu
        upadku komuny.
    • prawieemeryt Re: Lubię słuchać szkla kontaktowego 12.12.08, 10:35
      Ja już jakby mniej. Ale mimo ewidentnej starszości nie zmoherzałem.
      To wina stacji. Gdyby tak schować stacyjnych prowadzących -
      Miecugowa i Sianeckiego oraz ewentualnie Jachimka byłoby pewnie
      nadal fajnie, w miarę "poprawnie", dość otwarcie. Stacja ta jednak
      od pewnego czasu prowadzi dość specyficzną "politykę informacyjną".
      W każdym razie, przynajmniej ja nie odczuwam szczególnej dbałości by
      mnie doprowadzić do takiego stanu, abym się czuł informowany i
      poinformowany. Zgodziłbym się też być od czasu do czasu być
      wypublicystykowany. Trudno mi się jednak zgodzić na to by być
      permanentnie i nachalnie macerowany przez walterowskie alfy i omegi
      z których wielu to zwykłe alfonsy i łamagi ale unikalnie bezczelne i
      źle wychowane.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja