Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be, ani

12.12.08, 14:26
Tusk robi postepy - mowil, ze zna niemiecki a angielskiego sie uczy.
Dzis efekty bylo widac na konferencji.
Kaczynski tymczasem - ktory zapewnial o plynnej swojej znajomosci ma problemy
nie tylko z czynnym, aby mowic. Ma problemy z biernym - ze zrozumieniem
prostego pytania rzuconego przez dziennikarke AP.
Po co bylo klamac?
Klamal czy mowil prawde?
Byc moze choroba poczynila mu zaminy w mozgu stad ten zanik plynnej znajomosci
angielskiego?
To jak tam jest z Kaczynskim - klamal czy choroba?
    • zapijaczony-ryj Ale przynajmniej nie parskał i nie prychał 12.12.08, 14:27
      No i zamiast tyego głupawego uśmieszku demonstrował twarz ...nieporadnego dziecka
      • kaczkiwburaczki co do języków,to było KWA,KWA,KWA i to w USA... 12.12.08, 14:31
        • uzdek98 za to po ruski... piekny leninowski akcent goworit 12.12.08, 14:40
          nasz kaczorbasza pierwyj...
      • jrjrjr Re: Ale przynajmniej nie parskał i nie prychał 12.12.08, 14:32
        Pan Prezydent zna angielski z widzenia.
        Widział, jak inni rozmawiają, a on...
    • kaczy_mozdzek Kłamstwo, choroba, brat, alkohol!! 12.12.08, 14:50
      Można powiedzieć:
      - kłamstwo - przypadłość rodzinna pogłębiona przez brata, alkoholizm, choroby,
      - choroba - wywołana stresem z posiadania brata, alkoholizmem i koniecznością kłamania,
      - brat - przyczyna alkoholizmu, chorób, stresów i kłamstw
      - alkohol - powoduje, że brat wydaje się miły, kłamstwo jest łatwiejsze, stres i objawy choroby znikają, białe myszki też.
      :))))))
      • porannakawa20 Re: Kłamstwo, choroba, brat, alkohol!! 12.12.08, 15:01
        kaczy_mozdzek napisał:

        > Można powiedzieć:
        > - kłamstwo - przypadłość rodzinna pogłębiona przez brata, alkoholizm, choroby,
        > - choroba - wywołana stresem z posiadania brata, alkoholizmem i koniecznością k
        > łamania,
        > - brat - przyczyna alkoholizmu, chorób, stresów i kłamstw
        > - alkohol - powoduje, że brat wydaje się miły, kłamstwo jest łatwiejsze, stres
        > i objawy choroby znikają, białe myszki też.
        > :))))))

        A od decyzji tego pechowego, schorowanego starca zalezy nasze zycie.
        Wg mnie tolerowanie tego pechowego niedojdy jest zbednym wydatkiem.
    • kon.by.sie.usrnial jak to Kaczynski ani be ani me? 12.12.08, 15:03
      a co z 'very, very'? pies zjadł?
      • porannakawa20 Re: jak to Kaczynski ani be ani me? 12.12.08, 15:20
        kon.by.sie.usrnial napisał:

        > a co z 'very, very'? pies zjadł?

        Tlumaczke poprawial?

        Po niemiecku tez umie?
        Halt, hende hoh?
    • 3promile Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 12.12.08, 15:27
      bi.gazeta.pl/im/1/3202/m3202231.mp3
    • damakier1 Czego się tak upieracie z tym angielskim? 12.12.08, 15:45
      Po co Kaczyński ma mówić po angielsku? Żeby go tak samo nikt nie
      rozumiał, jak wtedy, kiedy mówi po polsku?
      • 3promile Re: Czego się tak upieracie z tym angielskim? 12.12.08, 15:47
        Nooo, kurna, to jest powalający argument. Szapoba!
    • tadzap Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 12.12.08, 16:07
      gratulejszyn!! Tusek odsypiał wczorajszą imprezę.
      • porannakawa20 Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 12.12.08, 16:45
        tadzap napisał:

        > gratulejszyn!! Tusek odsypiał wczorajszą imprezę.

        Ty nie odsypiasz wczorajszych imprez?
        Potem bredzisz?
        Idz, kropnij sie i odespij!
    • douglasmclloyd Widocznie wody rozmownej zabrakło nt 12.12.08, 16:55
      • zapijaczony-ryj Re: Widocznie wody rozmownej zabrakło nt 12.12.08, 17:34
        została w samolocie
    • zapijaczony-ryj Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 12.12.08, 17:34
      A mlask, mlask po angielsku, cmok, cmok, po niemiecku to "stój"
      • karbat Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 12.12.08, 17:38
        Kaczynskiego znajomosc jezykow obcych byla ,jest i bedzei zenujaca ,
        po co lze ,ze zna angielski . Myslal ,ze nikt sie nie kapnie ,ze
        jest jezykowym depem analfabeta .
        Na belkocie opatra jest cala kacza polityka .
        • porannakawa20 Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 12.12.08, 18:03
          karbat napisał:

          > Kaczynskiego znajomosc jezykow obcych byla ,jest i bedzei zenujaca ,
          > po co lze ,ze zna angielski . Myslal ,ze nikt sie nie kapnie ,ze
          > jest jezykowym depem analfabeta .
          > Na belkocie opatra jest cala kacza polityka .

          Ten problem wynika z tego, że w tamtej, kaczyńskiej rzeczywistości, każdy
          zapewnia go, że to "mlask, mlask" jest jak najbardziej po angielsku i wszyscy
          rozumieją głębię jego przemyśleń wyłożoną w tym mlask, mlas i po
          angielsku(mongolsku, niemiecku, swahili).
          Gdy jednak przeniknie do naszej, normalnej rzeczywistości to ten debilizm nagle
          jest obnażony.
          Mlask, mlas - tylko mlaskanie znaczy.
          A on tego nieświadomy.
    • adams96 Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 12.12.08, 18:25
      porannakawa20 napisała:

      > Tusk robi postepy - mowil, ze zna niemiecki a angielskiego sie
      uczy.
      > Dzis efekty bylo widac na konferencji.
      > Kaczynski tymczasem - ktory zapewnial o plynnej swojej znajomosci
      ma problemy
      > nie tylko z czynnym, aby mowic. Ma problemy z biernym - ze
      zrozumieniem
      > prostego pytania rzuconego przez dziennikarke AP.
      > Po co bylo klamac?
      > Klamal czy mowil prawde?
      > Byc moze choroba poczynila mu zaminy w mozgu stad ten zanik
      plynnej znajomosci
      > angielskiego?
      > To jak tam jest z Kaczynskim - klamal czy choroba?
      Re:Pan wszystko wie jaka znajomosc jezykow obcych posiada Prezydent
      oraz Premier.Mam pytanie czy Pan z nimirozmawial po niemiecku oraz
      angielsku.Moze te glupstwa kazal panu pisac SCHETTYNA ALBO NOWAK.
      • lech.niedzielski Tusk beznadziejnie po angielsku, Kaczynski ani be 12.12.08, 18:27
        Ale Donaldzika chociaż można zrozumieć od biedy, a ten drugi ... .
      • porannakawa20 Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 13.12.08, 01:48
        adams96 napisał:
        > Re:Pan wszystko wie jaka znajomosc jezykow obcych posiada Prezydent
        > oraz Premier.

        Wiem Panie Adamsie.
        Wczoraj się prezentowali.
        Oba zwei.
        I jeden, i drugi.
        Pan, Panie Adamsie z obcymi językami też jak Lech Kaczński - jest bezradny?
        Ma pan ból, bo w razie problemów ze zrozumieniem obcego nie może pan poprosić -
        jak Kaczyński poprosił - o pomoc Premiera Tuska.
        Oby mu niebo za to wdzięcznym było bo bez pomocy tuskowej Kaczyński by nie
        wiedział co na pytanie odpowiedzieć.
        Bo w obcym języku było zadane.
    • alangerus Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 12.12.08, 18:42
      Doktor mongolski hc ma spore problemy z mówieniem po polsku. Za luźna sztuczna szczęka, uciekające słowa, połykane lub/i zmieniane całe sylaby nie tylko końcówki - ale mówić, niestety, lubi.
    • kon.by.sie.usrnial Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 12.12.08, 21:52
      za to w wolskim nie ma sobie równych.
      • sas12 Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 12.12.08, 22:06
        agielski i tysk ? dwie sprzecznosci -umie przetlumaczyc -optimist -na
        optymistycznie -k...de- jaki lingwista -na wasz poziom durne POmyjki
        • sas12 [...] 12.12.08, 22:11
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kawusia_z_palacu Głosu twego pana, od głosu Tuska nie odróżniasz? 13.12.08, 00:01
          Wstydź sie sas12! Ile wypiłes tego "cośtam-cośtam", ze aż tak cię przymuliło?

          bi.gazeta.pl/im/1/3202/m3202231.mp3
          sas12 napisał:

          > agielski i tysk ? dwie sprzecznosci -umie przetlumaczyc -optimist -na
          > optymistycznie -k...de- jaki lingwista -na wasz poziom durne POmyjki

          Nie tysk, sasiku12, tylko Pan Prezydent IV RP, i nie POmyjki tylko PiSuarki,
          sasiku12. P i S u a r k i ! Poproś kolegów partyjnych, żeby cię pilnowali gdy
          przyjdzie dzień wyborów. Żebyś znów nie zachlał i się nie pomylił. Dobrze ci
          radzę, z czystej życzliwości.
    • bogucjusz A kto Kaczorowi tłumaczył z polskiego... 13.12.08, 00:08
      ... na wolski?
      • zebatek Dobrze, że nie zrugał dziennikarki... 13.12.08, 06:55
        Dobrze, że nie zrugał dziennikarki, która ośmieliła mu się zadać
        pytanie po angielsku.
        • porannakawa20 Re: Dobrze, że nie zrugał dziennikarki... 13.12.08, 06:57
          zebatek napisała:

          > Dobrze, że nie zrugał dziennikarki, która ośmieliła mu się zadać
          > pytanie po angielsku.

          Ta małpa?
          Ja ciebie zniszczę!
          Jakc śmiesz w jakimś niezrozumiałym dla mnie języku?
    • adam81w Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 13.12.08, 07:35
      Tusk nie gada jakoś super po angielsku. Jak amator typowy podniecający się angielskim słówkiem, które właśnie poznał ale pewnie ubezdzwięcznia spółgłoski na końcu wyrazów itd.

      Tak poza tym od prezydenta mojego kraju wcale nie wymagam znajomości jakiegokolwiek języka obcego. Po coś są tłumacze a prezydent czy polityk ma się zająć sprawami kraju a nie nauką języków.
      • porannakawa20 Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 13.12.08, 07:55
        adam81w napisał:
        > Tak poza tym od prezydenta mojego kraju wcale nie wymagam znajomości
        jakiegokolwiek języka obcego. Po coś są tłumacze a prezydent czy polityk ma się
        zająć sprawami kraju a nie nauką języków.

        Adasiu - masz rację!
        Kłamał jednak podczas debaty, że biegle zna angielski.
        I to jest ten problem.
        Albo nie kłamał.
        Mówił prawdę.
        I podczas tych trzech lat choroba w mózgu poczyniła mu spustoszenia.
        Jak dziś zna angielski to przecież widzisz i słyszysz.
        Pozostaje mu głupkowato się uśmiechać, gdy Tusk po angielsku mówi.

        Jak myślisz - kłamał podczas debaty czy raczej choroba?
        • adam81w Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 13.12.08, 08:07
          porannakawa20 napisała:

          > adam81w napisał:
          > > Tak poza tym od prezydenta mojego kraju wcale nie wymagam znajomości
          > jakiegokolwiek języka obcego. Po coś są tłumacze a prezydent czy polityk ma się
          > zająć sprawami kraju a nie nauką języków.
          >
          > Adasiu - masz rację!
          > Kłamał jednak podczas debaty, że biegle zna angielski.
          > I to jest ten problem.
          > Albo nie kłamał.
          > Mówił prawdę.
          > I podczas tych trzech lat choroba w mózgu poczyniła mu spustoszenia.
          > Jak dziś zna angielski to przecież widzisz i słyszysz.
          > Pozostaje mu głupkowato się uśmiechać, gdy Tusk po angielsku mówi.
          >
          > Jak myślisz - kłamał podczas debaty czy raczej choroba?

          Kaczyński mówił w debacie, ze biegle mówi po angielsku??!! Nie przypominam sobie.
          • porannakawa20 Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 13.12.08, 08:24
            adam81w napisał:
            > Kaczyński mówił w debacie, ze biegle mówi po angielsku??!! Nie przypominam sobie.

            Mówił.
            Twój problem.
          • pit_44 Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 13.12.08, 09:27
            adam81w napisał:
            > Kaczyński mówił w debacie, ze biegle mówi po angielsku??!! Nie
            przypominam sobie.

            A ja pamiętam:
            Biegle angielski. Zdarza mi się nawet poprawiać tłumaczy
            • daktylek Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 13.12.08, 09:33
              Pytanie jest następujące: jak wiadomo kazdy DOKTOR NAUK musi znać
              obcy język. Znajomość jakiego języka sprawdzono DOKTOROWI
              Kaczyńskiemu L??
              • 3promile Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 13.12.08, 09:35
                Dowiedziono znajomości języka notsiurów:
                bi.gazeta.pl/im/1/3202/m3202231.mp3
      • 3promile Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 13.12.08, 07:58
        "Prezydent twojego kraju" może nie znać jezyków, zgoda. Taki Wałęsa miał
        problemy nawet z ojczystym. Osobiście jednak nie znam ani jednego profesora,
        który nie włada choćby i jednym obcym...
        • adam81w Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 13.12.08, 08:03
          3promile napisał:

          > "Prezydent twojego kraju" może nie znać jezyków, zgoda. Taki Wałęsa miał
          > problemy nawet z ojczystym. Osobiście jednak nie znam ani jednego profesora,
          > który nie włada choćby i jednym obcym...

          Czy ja gdzieś przyzwoliłem na to, żeby prezydent mojego kraju źle mówił po polsku? Nie, więc co wymyślasz. Prezydent mojego kraju powinien mówić nie tylko po polsku ale także i po staropolsku.
          • 3promile Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 13.12.08, 08:05
            Napisałem "może nie znać języków", a nie "może nie znać języka". Nie konfabuluj.
            • adam81w Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 13.12.08, 08:09
              zasugerowałeś, że jak polityk nie zna anglika to i pewnie nie zna polskiego.
              • 3promile Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 13.12.08, 08:12
                Twój post jest kolejnym dowodem na to, że czytanie ze zrozumieniem sprawia coraz
                większy problem ludziom wychowywanym w cywilizacji obrazkowej...
          • chilly Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 13.12.08, 09:46
            Lech Kaczyński jest doktorem. Aby nim zostać musiał zdać egzamin z
            języka. Pewno z angielskiego. Azeby egzamin zdac musiał jezyk znać.
            Ze znajomoscia języka - jak z jazdą na rowerze: tego się
            (całkowicie) nie zapomina. Wniosek - prezydent zna jezyk
            angielski :)
            c.b.d.o.
            • porannakawa20 Re: Tusk swobodnie po angielski, Kaczynski ani be 13.12.08, 21:14
              chilly napisał:

              > Lech Kaczyński jest doktorem. Aby nim zostać musiał zdać egzamin z
              > języka. Pewno z angielskiego. Azeby egzamin zdac musiał jezyk znać.
              > Ze znajomoscia języka - jak z jazdą na rowerze: tego się
              > (całkowicie) nie zapomina. Wniosek - prezydent zna jezyk
              > angielski :)
              > c.b.d.o.

              Obserwując panikę i spanikowaną prośbę do Tuska aby pomógł przetłumaczyć proste
              pytanie dziennikarki AP zadane po angielsku obserwujemy brak biernej znajomości
              języka.
              Jeżeli jednak udowodniłeś, że język wtedy znał a teraz kompletny zanik
              przychylisz się pewnie, że to może być wynik choroby pustoszącej mózg Lecha
              Kaczyńskiego.
              Bowiem Ze znajomoscia języka - jak z jazdą na rowerze: tego się
              > (całkowicie) nie zapomina. Tutaj widzimy kompletny zanik.

              Wina wina i koki czy to jeszcze jakiś inny czynnik pustoszący jego mózg?

              CBDO
    • ehehehe Re: ha ha ha ha ha haha 13.12.08, 09:04
      porannakawa20 napisała:

      > Tusk robi postepy - mowil, ze zna niemiecki a angielskiego sie uczy.
      > Dzis efekty bylo widac na konferencji.




      zapomniał dodać, że czekał na to pytanie, a nawet się przygotował
      • zapijaczony-ryj Re: ha ha ha ha ha haha 13.12.08, 21:05
        Jarku z lechu zaś Wolskim sOM i bendom do końca życia najbardziej za bardziej po
        89 roku w historii swiata.

        MOżna powiedzić- jak ta ściana w sensie bieli -oczywiście
Pełna wersja