Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja premie...

12.12.08, 15:38
Obciach, obciach nie ma co. Jak ja bym chciał, żeby kadencja prezydenta już się skończyła.
    • bodo.2 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 12.12.08, 15:47
      Jak ja bym chciał,żeby Tusk już odszedł - w niepamięć.
      • x2468 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 12.12.08, 22:49
        Nie dziwie sie ze bys chcial.Przy Lyzwinskim to wasz wolski"profesor" jeszcze
        jakos sie prezentowal.Ten kotrast.Przepasc.Przy Tusku wyglada jak maly spocony
        mops.I to cos ma byc glowa 4rp.Straszne.
        • sierzant_nowak tu jest przyklad na angielski Tuska... 16.12.08, 14:04
          www.youtube.com/watch?v=huLfqMP_MXE
          Robi bledy, ale potrafi zakomunikowac calkiem zlozone zdania w sposob zrozumialy. Taki poziom bledow pozwala mu na proby komunikacji bez zazenowania. A Lesio??? Doktor cholerny? :D

          A NAL FA BE TA - w jezykach obcych wiekszy niz w niby-ojczystym...
      • etykietka Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 21.12.08, 20:48
        A kto by preziowi pytania przetłumaczył? Jarek? On też nie kumaty:D
        • 141288bs Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 22.12.08, 03:30
          Donek tlumaczyl sprawe z malym pistolecikiem,i wyszlo,ze byl to;
          smolny ganek.
    • komentator232 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 12.12.08, 16:10
      Jestem dumny z Politbiura, Wydziału ds. internetowej propagandy politycznej Agory S.A.
    • wanda43 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 12.12.08, 16:13
      Tusk lepiej - gorzej, ale potrafi sie porozumiec. PrezydĘta PiSu stac tylko na
      glupie usmieszki. Czyzby nie widzial, ze sam naraza sie na smiesznosc i drwiny?
      • krystian10 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 12.12.08, 16:21
        wanda43 napisała:

        > Tusk lepiej - gorzej, ale potrafi sie porozumiec. PrezydĘta PiSu stac tylko na
        > glupie usmieszki. Czyzby nie widzial, ze sam naraza sie na smiesznosc i drwiny?

        Sprawia wrażenie jakby nie zawsze zdawał sobie z tego sprawę :)
    • one2be Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 12.12.08, 17:20
      Przecież on jest ponad szary tłum i chyba jest dumny z tego, że nie porozumiewa się w żadnym języku - z polskim przecież też słabiutko..
    • tacx Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 12.12.08, 17:44
      > Obciach, obciach nie ma co. Jak ja bym chciał, żeby kadencja prezydenta już się
      > skończyła.

      przy całym szacunku... pełna zgoda. Kaczyński nie jest pierdzidętem z mojej
      bajki ale co to za moda żeby wymagać od prezydentów i premierów żeby odpowiadali
      w obcym języku???? Standardem jest że przedstawiciele państw na konferencjach,
      przemówieniach posługują się językiem ojczystym a nie angielskopodobnym i
      zadawanie pytań na zasadzie "proszę o odpowiedź po angielsku" świadczy o
      poziomie dziennikarza. Moze poprosić równie dobrze po chińsku, suahili tudzież w
      narzeczu bantu... Nie organizuje się konferencji jak nie ma tłumacza a jak nie
      ma to nie zadaje się pytań w obcym języku choć oczywiści polityk który nie zna
      tego języka nie ma czego szukać w świecie
      • porannakawa20 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 12.12.08, 17:48
        tacx napisał:

        > > Obciach, obciach nie ma co. Jak ja bym chciał, żeby kadencja prezydenta j
        > uż się
        > > skończyła.
        >
        > przy całym szacunku... pełna zgoda. Kaczyński nie jest pierdzidętem z mojej>
        bajki ale co to za moda żeby wymagać od prezydentów i premierów żeby odpowiadal>
        i> w obcym języku????

        Gdy się jednak wcześniej zapewniało, że angielski zna się biegle?
        Nikt przecież nie wymaga aby odpowiadał.
        Ale, żeby odpowiedzieć w obcym najpierw trzeba zrozumieć pytanie a nie prosić o
        pomoc w swojego premiera.
        Tłumacza nie miał?
    • lehoo Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 12.12.08, 21:48
      Myślę, że kłopoty lingwistyczne prezydenta mają swój początek w absolutnym braku słuchu muzycznego i pamięci muzycznej ,cośmy widzieli i słyszeli na przykładzie wykonania hymnu państwowego. Nie mając ni w ząb (a ma ich już niewiele) ani słuchu, ani pamięci słuchowej nieszczęśnik ów nie jest w stanie ani zrozumieć, ani odtworzyć obcych dla niego dźwięków. Nie sądzę, aby w jego wieku istniałą jakakolwiek możliwość naprawienia tych niedostatków.
    • centaur1 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 12.12.08, 22:45
      czepianie sie głupot i du...reli byle tylko ośmieszyć Prezydenta - to już nudne ale klika żalosnych propagandystów musi ryć bo za to jej płacą.
    • centaur1 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 12.12.08, 22:48
      do lehoo: pomyliło ci się bo to nie Prezydent fałszował hymn tylko JK, mógłbyś przynajmniej rozróżniać gdy zabierasz głos i piszesz
    • centaur1 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 12.12.08, 22:49
      Polacy nie gęsi tez swój język mają
    • lehoo Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 12.12.08, 23:49
      Jeden tak samo głuchy jak i drugi. Podobieństwo somatyczne wprost uderzające.
    • elkoguto11 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 13.12.08, 12:02
      im większy wstyd przynosi na siebie kaczyński,tym bardziej wydymani czuja się ci,którzy głosowali na niego.I dobrze wam tak.Daliście się wydymać jak spite dziwki:-)Ja rozumiem że psioczycie na Tuska,aby jakoś wyzbyć się wstydu,ale nic wam to nie pomoże.Wydymał was ktoś,komu ufaliście,i żyjcie z tymcw...e
    • tetradrachma Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 13.12.08, 14:30
      Panie premierze a po kiego.....ratować to badziewie ? Skoro taki "mądry" niech sam odpowiada !
    • komentator232 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 13.12.08, 15:26
      No i minął kolejny dzień pięknej michnikowej propagandy antypisowskiej. Bardzo ładnie salon trzęsie dupskiem, aż drgawek dostaje. :-)

      No dalej, salonowe komuchy, dziś wasze święto. Wielbić można puczystę Jaruzelskiego.
      • porannakawa20 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 13.12.08, 16:59
        komentator232 napisał:
        > No dalej, salonowe komuchy, dziś wasze święto. Wielbić można puczystę
        Jaruzelskiego.

        Ale i nie odpuszczać nieudacznikowi pechowemu Doktorowi Mongolskiemu.

        Takie nagromadzenie w jednej osobie porażek to musi być klęska dla jego mamy.
        Żeby tak wszystko czego się tknie w gooowno się obracało?
        Kacze?
    • jan422 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 13.12.08, 16:59
      Lech mlaskaniem i językiem migowym potrafi się porozumieć z cudzoziemcem. Po co mu znajomość innych języków?.
    • komentator232 [...] 13.12.08, 19:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • andrzej.01 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 14.12.08, 09:26
      Tusek się nauczył - fatalny akcent, ale rozumie i jest rozumiany
      przez innych.
      Nowa Miss Świata - 21-letnia dziewczyna z głębokiej Syberii po
      angielsku mówi płynnie, a ten nie może !
      To są ograniczenia umysłowe tego kurdupla - doktora socjalistycznego
      prawa pracy. Ten umysł już niczego nie pojmie !
    • rico58 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 14.12.08, 09:35
      Przecież Kaczyński uczył się tylko rosyjskiego niech tam pojedzie towarzysz na wschód do Gruzji i bedzie swiety spokuj
      • andrzej.01 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 14.12.08, 09:56
        rico58 napisał:
        > Przecież Kaczyński uczył się tylko rosyjskiego niech tam pojedzie
        towarzysz na wschód do Gruzji i bedzie swiety spokuj.

        Chwali się, że zna
        www.lechkaczynski.pl/zadaj_pytanie.php?li=1&st=16
    • acc4 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 16.12.08, 10:27
      Prezydent występuje w swoim ojczystym języku, ale powinien znać języki obce, tym bardziej taki, który podaje się za uczonego. Powinien przecież czytać obcojęzyczne publikacje naukowe. Ale nasz czytywał wyłącznie Lenina i to w tłumaczeniu na polski. Zrobienie doktoratu i habilitacji zajęło mu mimo to aż 19 lat. Orłem to on nie był, co widać, słychac i czuć.
    • borow4 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 16.12.08, 13:49
      inny glab majac tyle czasu zamiast pic wzialby sie za nauke angielskiego
    • michall2 Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja premie.. 16.12.08, 14:09
      co za żałosny prezydent. Oszczędziłby tych głupkowatych uśmieszków. Żal patrzeć
      na tą zakłamaną niezdarę.
    • wybitniemadry Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 18.12.08, 21:20
      troll jest strasznie leniwy, co za gnusne upierdliwe jednojajowe dziadostwo
    • pollack5 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 20.12.08, 22:03
      dupa wołowa (oxen's arse)
    • konrad.ludwik02 Re: Angielski i uśmiechy. Dziwna konferencja prem 21.12.08, 20:27
      Przypomnicie sobie Panowie jeszcze kiedyś, kiedy Pan Prezydent już prezydentem nie będzie - moje słowa: nie będzie tak ciekawie jak teraz, nuuuuuuda!
    • dewot007 Chodzą plotki 21.12.08, 20:36
      że już zaczął się uczyć.
      Optymiści twierdzą, że nie minie 10 - 15 lat i już pozna tajniki
      podstaw tego narzecza z mglistego Albionu !
      Eeech ! Ci optymiści !

      . . .

      "Czasem zdarzają się takie sytuacje, że trzeba powiedzieć prawdę i
      prezydent bierze to na siebie. Sądzę, że historia oceni to dobrze" –
      Jarosław Kaczyński do dziennikarzy w Sejmie – 8.09.06
Inne wątki na temat:
Pełna wersja