Hanna Smoktunowicz szefem "Dziennika" w TV4

IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.11.03, 13:12
Idzćie się uczyć. Flesh to mięso. A Flash to błysk.
Cienkie bolki.
    • Gość: M Flesh czyli mieso?? IP: *.range217-42.btcentralplus.com 02.11.03, 13:13
      Moze warto zajrzec do slownika, kochani.
      • inaww Re: Flesh czyli mieso?? 02.11.03, 14:36
        Tak w ogóle to racja z tym słownikiem, ale kojarzenie "mięsa" z
        krótkimi wiadomościami z ostatniej chwili - jak się tak oderwać
        od prymitywnej bezposredniej relacji... hmmmm coś w tym jest...
    • Gość: :) Zo za debil IP: *.vera.net.pl / *.net.pl 02.11.03, 15:25
      Półgłówkowi się pomyliło. Jak zmywał gary u Niemca to zasłyszał "Fleisch" o
      mięsie, i teraz myśli że to po angielsku.
      • Gość: wartburg Debil? Zalezy, kto ocenia. IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 02.11.03, 16:45
        To ty jestes nieukiem. Angielski i niemiecki wywodza sie z tego samego pnia.
        Na to, co dla Niemcow oznacza "Fleisch", Anglicy mowia "flesh" w sensie
        ciala. "Flesh desire" np. to jest pozadanie cielesne, czyli "miesne". Z ktorej
        strony nie patrzec, wiadomo, o co chodzi. Te pokrewienstwa znaczeniowe
        przeszly takze do polszczyzny - np. w prozie Brunona Schulza, ktory pisal po
        polsku i myslal po niemiecku. "Mieso mojej ciotki bylo biale" (Das Fleisch
        meiner Tante war weiss). Na angielski by sie to rownie dobrze tlumaczylo. Tak
        wiec siedz cicho, glupcze, i nie poprawiaj tych, ktorzy poprawiaja "GW". Gdyby
        ich redaktorow przeegzaminowac ze znajomosci jezykow obcych, wiekszosc
        musialaby zainstalowac sie gdzie indziej.
        • Gość: wartburg Re: Debil? Zalezy, kto ocenia. IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 02.11.03, 16:50
          W tej chwili dopiero dotarlo do mnie, ze opacznie zrozumialem post mojego
          poprzednika. Myslalem, ze mianem "debila" okreslil zalozyciela watku, podczas
          gdy jego uwaga dotyczyla redaktora "GW". Sorry. Prosze o wybaczenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja