MPK: na jakiej podstawie kierowcy kontrolują bi...

IP: 203.36.162.* 03.11.03, 17:07
Szanowna Redakcjo i tu Wam brak doswiadczenia lub popieracje MPK.
Dlaczego ?Chyba macie za to darmowe bilety na przejazd na MPK!
zarcik


    • Gość: mieszkaniec Re: MPK: na jakiej podstawie kierowcy kontrolują ???? IP: 203.36.162.* 03.11.03, 17:09
      Redakcja popiera lub sie upiera ?
      mieszkaniec
    • Gość: Robert Re: MPK: na jakiej podstawie kierowcy kontrolują IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 13:47
      Panie prezesie MPK , dlaczego bezrobotni muszą płacić za
      przejazdy autobusami MPK a bogate rodziny pracowników MPK mogą
      jechać za darmo ? Czy takie przywileje pracowników MPK sa
      zgodne z zasadami sprawiedliwości społecznej ? Zapewne te
      przywileje popiera Solidarność , która dla siebie chce wszystko
      a innym chce wszystko ale zabrać.
    • Gość: Nowak Re: MPK: na jakiej podstawie kierowcy kontrolują IP: S1:* / 192.168.33.* 06.11.03, 21:39
      Miałem raz taką przygodę jak opisana w zartykule. Lecz ustąpiłem
      kierowcy po jakichś 5 minutach dyskusji, gdyż nie mioałem czasu.
      Wedłum mnie w Częstochowie MPK funkcjonuje w specyficzny sposób,
      niektóre rozwiązania są co najmiej dziwne. Z jakiego powody MPK
      nie dąży do sprawdzonych standartów obsługi pasażerów
      obowiązujących w innch, więszych miastach Polskich????
    • Gość: Jacek Re: MPK: na jakiej podstawie kierowcy kontrolują IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.03, 12:08
      Piszecie bzdury.Wcale nie gapowicze prtestują. Oni i tak
      wsiądą.Jestem zdecydowanym przeciwnikiem wsiadania przednimi
      drzwiami mimo, że nigdy nie jechałem na gapę. Niech sobie
      kierowcy kontrolują bilety, ale bilet okazuję wyłacznie na
      wyraźne żądanie kierowcy. Jeśli czas na to pozwala niech sobie
      kontroluje. Co do tego,że jest pracownikiem MPK nie mam
      wątpliwości. Jednak jako pracownik powinien być odpowiedzialny
      za punktualność jazdy. Dlaczego w imię głupoty szefa tego b....u
      uczciwi pasażerowie mają tracić czas, który też kosztuje. Czas
      opóźnień mnoży sie przez ilość pasażerów.I są to straty ogromne
      spowodowane bezprawnymi pomysłami psychopaty.Bo to nie tylko 5-
      10 minut spóźnienia ale strata połączenia i długie oczekiwanie
      na połaczenie. Bez wezwania biletu nie okazuję gdyż marzną mi
      ręce,zaś pokaznie biletu w ogrzanym autobusie nie sprawia
      kłopotu. Pisaliście zresztą ( nie pamiętam czy "Wyborcza"
      czy"DZ", że okazywanie z własnej inicjatywy biletu przy
      wsiadaniu jest poparciem Prezydenta Miasta i Prezesa MPK.
      Ponieważ uważam, że to oni a nie gapowicze rujnują firmę. Uważam
      tych Panów za ogromne nieszczęście dla miasta i żadnej sympatii
      dla nich nie będę demonstrował. Dopóki płacę za bilet oczekuję
      minimum kultury i wywiązywania sie z oferty jaką jest rozkład
      jazdy ze strony firmy, która w maleńkim stopniu ze mnie żyje.
      Klientów normalna firma zachęca a nie zniechęca. Co do darmowych
      biletów pracowników MPK: bezpłatne przejazdy funduje Im firma a
      nie ja. Jeśli firmę stać na to to mnie nic do tego.
      • Gość: tete Re: MPK: na jakiej podstawie kierowcy kontrolują IP: w3cache.* / 192.168.1.* 10.11.03, 15:56
        Jak zwykle Polaczki gapowicze wszędzie widżą winnych tylko nie w sobie samych.
        Jak by nie było złodziei to by nie było problemu. Zamiast żyć uczciwie plujecie
        na tych co bronią się przed okradaniem. Wstyd
    • zen16 Tępić gapowiczów. Nie będziemy do nich dopłacać 11.11.03, 07:25
      Jakie identyfikatory? Jakie pełnomocnictwa?. To paranoja że przedstawicielowi
      właściciela pojazdu, jakiś gapowicz - drobny złodziejszek odmawia prawa
      sprawdzenia czy zapłacił za przejzad. Niedawno w biurowcu w któryym pracuje
      jakiś oprych chciał ukraść bareię umywalkową. Czy by go zatrzymać miałem mu
      okazać upoważnienie Prezesa, czy legitymację służbową ( której zresztą nie
      wydaje się u nas) Dziwię się że dziennikarz, jak zwykle dodaje do faktu
      złośliwy dla firmy przewozowej komentarz, rozmydlając ewidentną naganną postawę
      pasażera.
      • Gość: tete Re: Tępić gapowiczów. Nie będziemy do nich dopłac IP: w3cache.* / 192.168.1.* 11.11.03, 11:40
        Pismak to coraz częściej człowiek, któremu niewiele w życiu wyszło więć zabiera
        się za krytykowanie innych. Jak Wyborcza podnosiła ceny 2 lata temu to nie była
        taka kulturalna by poinformować czytelników choćby 1 dzień wcześiej. Miesiąc
        temu w dodatku nieruchomości znów wałkowali temat nieuczciwych agencji. (to
        taka zapchajdziura jak się nie ma pomuysłu). No i napisała jakaś panienka, że
        wiarygodny pośrednik to biuro gdzie jest półka z segregatorami a na ścianie
        jest mapa. To dowód, że biuro nie zamknie się i jutro zamiast niego nie będzie
        tu sklep spożywczy !!
      • Gość: lolo Re: Tępić gapowiczów. Nie będziemy do nich dopłac IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 11.11.03, 12:52
        zen16 napisał:

        > Jakie identyfikatory? Jakie pełnomocnictwa?. To paranoja że przedstawicielowi
        > właściciela pojazdu, jakiś gapowicz - drobny złodziejszek odmawia prawa
        > sprawdzenia czy zapłacił za przejzad. Niedawno w biurowcu w któryym pracuje
        > jakiś oprych chciał ukraść bareię umywalkową. Czy by go zatrzymać miałem mu
        > okazać upoważnienie Prezesa, czy legitymację służbową ( której zresztą nie
        > wydaje się u nas)

        Odpowiadam serio: Nie - na goracym uczynku popełniania aprzestępstwa KAŻDY ma
        prawo ująć przestępscę a następnie niezwlocznie oddac go w ręce Policji. Nie
        potrzeba do tego żadnego upowaznienia.
        Z kontrolą biletów sprawa jest nieco inna. Co do zasady oczywiście sie z Tobą
        zgadzam, że gapowiczów trzeba stanowczo tępić, ale kontrola biletów może być
        prowadzona tylko przez upoważnione osoby, więc kierowca takie upoważnienie
        posiadać musi.
Pełna wersja