opornik5
27.12.08, 20:40
Jak powszechnie wiadomo nasz Pan Prezydent jest niezmiernie czuły na
wszelką niesprawiedliwość - wszak ogłosił politykę solidarnego
państwa, ba, Europy i Świata nawet.
Trochę Mu nie wyszło, bo jak się okazało to najbardziej jest
solidarny ze swoim bratem Jarosławem, Kownackim, Urbańskim, Fotygą,
Szczygło i innymi Wieśmakami.
Ale Pan Prezydent wykazał się wielką odwagą i stanął w obronie
rzekomo mordowanych niewinnych ludzi w Gruzji. Tam pojechał.
Ciekawe czy pojedzie tam gdzie nie rzekomo, ale naprawdę giną setki
niewinnych ludzi z rąk żydowskich oprawców?
Ciekawe czy dla Pana Prezydenta niewinnie przelana krew
Palestyńczyków ma taki sam kolor i wagę, jak rzekomo przelana krew
Gruzinów.
Bo na media nie ma co liczyć.
Wtedy wyły cały dzień i na okrągło pokazywały te same zdjęcia
rosyjskich kolumn wojskowych.
Dzisiaj ze Strefy Gazy pokazują tylko migawki.
To już CNN jest bardziej obiektywne. Relacjonują to żydowskie
barbarzyństwo non stop.