Kwasniewski nie ma ukończonych studiów!!On kłamał.

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.11.03, 18:16
Ludzie!przciez kłamał.
    • Gość: Rodrig Falkenstein czy prawdziwi patrioci/antykomuniści... IP: *.it / 62.233.189.* 08.11.03, 18:20
      są w stanie zarzucić prezydentowi coś innego niż:

      1. kłamanie, że obronił magisterium?
      2. bycie Żydem Stolzmanem?
      3. bycie pijanym w Charkowie?
      4. całowanie ziemi kaliskiej?


      jeżeli nie, to znaczy, że mamy tak dobrego prezydenta, że jedyne co mogą mu
      wytoczyć przeciw niemu jego przeciwnicy to odgrzewane po tysiąckroć głupawe
      zarzuty mające niewiele wspólnego z prowadzona przez niego polityką.
      • Gość: t1s Re: czy prawdziwi patrioci/antykomuniści... IP: *.acn.waw.pl 08.11.03, 18:42
        Zarzuty nie są po tysiąckrość odgrzewane. Kwaśniewski po prostu co rusz kłamie
        i się zatacza, dlatego one powracają. Notoryczny kłamca i pijak.
        Rzeczywiście zarzuty niepoważne, przecież nic nie szkodzi, że Prezydent Polski
        to łgarz i pijaczyna.
        Co do prowadzonej przez niego polityki-to ten nędzny figurant cokolwiek
        prowadzi? Ja zauważyłem, że co najwyżej jego prowadzają, bo często jest w takim
        stanie, że albo sam nie może ustać, albo drzwi myli z bagażnikiem.
        Ale może wymienisz jego jego dokonania, zamiast powtarzać tylko, że są.
        • Gość: polishAM Re: czy prawdziwi patrioci/antykomuniści... IP: *.nas27.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 08.11.03, 18:51
          Oczywiście nic materialnego nie stworzył, ani nic materialnego za jego kadencji
          się nie stworzyło. Nawet te nieszczęsne autostrady nie ruszyły z miejsca.
          Wszystko na czym Polska jedzie i z czego prosperuje zostało stworzone, w
          poprzednich dekadach. NATO, praktycznie już nie istnieje i jesteśmy w punkcie
          zero, a UE nie zbuduje nic co nie mogło być zbudowane bez UE.
        • Gość: bratek o giętkim dupku IP: *.biaman.pl 08.11.03, 19:03
          Ja też chętnie posłuchałbym o dokonaniach Aleksandra. Moim zdaniem największym
          dokonaniem jest to, że został prezydentem, ale to jakby jego osobisty sukces i
          mało mnie obchodzi.
          Czy dokonaniem jest to, że do każdego się uśmiecha, każdemu wręcza medale oraz
          dowartościowuje funkcjonariuszy komunistycznych twierdząc, że i oni mają swój
          wkład w budowę demokratycznej Polski (vide nagrody dla dziennikarzy "Trybuny"
          czy veto ustawy o zmniejszeniu wzrostu emerytur byłych pracowników SB)?

          P.S. Nie każdy antykomunista to patriota, oczywiście. Ale nie wystarczy być
          giętkim dupkiem, żeby zostać patriotą.
          • Gość: merc Re: o giętkim dupku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.11.03, 23:28
            jak mozna uważac ,ze kłamstwo o studiach jkest niczym? Jak????Jak wychowywać
            dzieci???no jak kiedy facet taki jak prezydent kłamie.A udaje mu sie to bo
            większkośc ludzi nie zbyt duzo klas i nie wie kiedy oddaje się indeks do
            dziekanatu.Pamiętam jak milicjant w miesiecznice wprowadzenia stanu wojennego
            nas z kolegami zatrzyła ,kolega miał legitymację w dziekanacie,a milicjant
            tryumfująco zapytał "No ciekawe na jakich studiach dwa razy do roku trzeba
            legitymacje oddawać"no..wąłsnie..Kawśniewskipo prostu pokazła ,ze jest poza
            zasięgiem.Smutne to,bo po prostu prezydent kłamac nie powinen...w sparwie
            własnego wykształcenia.ON jak widac literalnie w dupie ma Polskę.W zawirowaniu
            historii wytrzebili nam inteligencję,a znia kregosłup moralny
            narodu,zostało..co? elektorat Kwasniewskiego zdobyty prymitywnimi
            socjotechnikami.Konsumpcja ,bida i głupota.I jest jak
            jest.Przyzwoitość,godnośc sa smieszne .
Pełna wersja