haen1950
16.01.09, 08:42
We Wroclawiu koniec sielanki. Dutkiewicz postawił na PiS i odwołali
Zdrojewską z przewodzenia radzie miejskiej.
Z jego obecnego punktu widzenia to racjonalne w polityce - PolskaXXI
może zagospodarować PiS po jego rozpadzie.
Ale dla miasta i jego wyborców to złamanie słowa. Nie bierze się
prezydentury miasta po to, żeby później olać jego mieszkańców dla
kariery w Warszawie. Mógł się powstrzymać do końca kadencji, a
przynajmniej do wyborów prezydenckich.
Za Dutkiewiczem przemawia jego postura, w głowie ma polityczne siano.