realista1000 Re: Prezydent zaprasza, goście płacą 23.01.09, 19:36 teraz już wiem, dlaczego akcje Agory (właściciela GW) lecą na GPW na pysk - domniemywam po prostu, że ten tabloid czyta przede wszystkim najbardziej agresywna i prymitywna część społeczeństwa polskiego, sądząc po stylu większości komentarzy - dobra tresura GW Odpowiedz Link Zgłoś
zygmunt55 Re: Prezydent zaprasza, goście płacą 23.01.09, 19:44 A co z niedopitym np. winem? Zostało na stole? Zanieśli wypitkę i zostawili niedpopite? A za energię zużytą w czasie przyjęcia? Kto zapłacił? Odpowiedz Link Zgłoś
ursynow33 Re: Prezydent zaprasza, goście płacą 23.01.09, 19:50 Kon by sie usmial? Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Prezydent zaprasza, goście płacą 23.01.09, 20:12 @witek_bis Owszem, członkowie partii mogą w ten sposób omijać zasady finansowania wyznaczone przez ustawę. Ale tu działa zasada noża kuchennego. Z faktu, że niektórzy zabijają przy jego pomocy nie można wyciągnąć wniosku, że takie jest jego przeznaczenie. Poza tym kluby i koła poselskie pochodzą z regulaminu Sejmu z 1992 roku, natomiast ustawa o partiach politycznych z 1997 r. Poza tym pragnę zauważyć, że fundusz klubu pochodzi ze składek jego członków, nie zaś ze składek partii, do której należą posłowie. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Sędzia kalosz? 24.01.09, 10:39 Co do „zasady noża kuchennego”, to wydaje mi się, ze w tym konkretnym wypadku nóż właśnie został użyty. Nie wnikając zaś w to, który z wymienionych przez Ciebie aktów prawnych jest ważniejszy, śmiem zauważyć, że regulamin Sejmu w żaden sposób nie reguluje spraw związanych z funduszami klubowymi. Jeśli się nie mylę, to o sposobie gromadzenia i wydatkowania środków z tych funduszy decydują prezydia klubów i nikt tego nie kontroluje. Póki pieniądze klubowe wydawane są na działalność parlamentarną klubu – nie ma sprawy. Jednak finansowanie takich "uczt Trymalchiona" sprawia, że fundusz klubowy upodabnia się do czegoś, co w środowisku piłkarskim nazywane jest klubową "lewą kasą". Jeśli piłkarze jakiejś drużyny zrzuciliby się po parę stów, pojechali do domu sędziego i zafundowali mu wystawną kolację, to chyba nie miałbyś wątpliwości z czym mamy do czynienia. A przecież Trymalchion aspiruje do roli arbitra. Odpowiedz Link Zgłoś
sarajaja Re: Prezydent zaprasza, goście płacą 24.01.09, 02:20 a ja chętnie zostanę prezydentem.. i niech PiS płaci za wszystkie moje kolacje.. peace Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Re: Prezydent zaprasza, goście płacą 24.01.09, 14:55 To fajna tradycja, ale prezydentura obejmuje wszystkich Polakow, jezeli byla to tylko jedna partia to nie bylo to sniadanie u prezydenta tylko wyzerka i popijawa u partyjnego kumpla za wspolna zrzutke. Kolejny zenujacy dowod, ze prawnik az tak dokladnie przespal odpowiednie wyklady na studiach i nie potrafi byc prezydentem. Odpowiedz Link Zgłoś