kon.by.sie.usrnial
23.01.09, 19:13
Jeromin Zettelmeyer, dyrektor ds. analizy polityki w Europejskim
Banku Odbudowy i Rozwoju, ocenił, że Polska i Słowacja mając
umiarkowany wzrost gospodarczy, mogą być "wyspami w morzu recesji".
"Polska i Słowacja będą mieć umiarkowany wzrost, mogą być wyspami w
morzu recesji. Na Zachodzie będziemy mieć do czynienia z recesją, a
na Wschodzie z kryzysem" - powiedział Zettelmeyer
Za Pulsem Biznesu:
Jego zdaniem po 2009 r. kraje, które obejmuje raport będzie można
podzielić na trzy grupy.
W pierwszej znajdą się państwa, w których nastąpi spowolnienie
gospodarcze. Druga grupa obejmie państwa, które znajdą się w
recesji, ale które nie stracą kontroli nad finansami i walutą.
Trzecia kategoria, to kraje, które znajdą się w kryzysie i które
czeka upadek sektora bankowego. Polskę Zettelmeyer zaliczył do
pierwszej kategorii, spodziewając się "pozytywnego wzrostu, ale
bardzo niewielkiego".
o Euro:
"Przystąpienie do strefy euro będzie dobre dla Polski, jest
właściwym celem" - uważa Zettelmeyer. Według niego obecny kryzys nie
powinien mieć wpływu na datę przystąpienia do strefy euro i
ewentualną zmianę przyjętego przez rząd harmonogramu. Pod uwagę
powinno być brane przede wszystkim spełnienie kryteriów z
Maastricht.
"Polska musi jednak zachować elastyczność, zarówno jeśli chodzi o
swoje stanowisko, jak i kurs wymiany. Środowisko jest bardzo
zmienne, a rynek bardzo płynny" - powiedział. Dodał, że zanim Polska
wejdzie do strefy euro i mechanizmu ERM II, przydałby się okres
uspokojenia rynków.
www.pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=a537feea-3f98-4136-92d9-6ed9f01b12cd