w0man29
30.01.09, 18:25
Nie ma dziury budżetowej .. To wina PiS-u i kryzysu .. Co prawda oszczędności
w ministerstwach wyniosą ok 1 mld złotych a brakuje ok 17 mld to premier jest
pełen optymizmu ..
Wpływy z akcyzy są o wiele niższe od zakładanych ..
Ratunkiem mają być wpływy z prywatyzacji ..
Premier chce aby partie zrezygnowały z dotacji państwowych. W czasie kampanii
PO też miała nie brać z kasy państwa ani złotówki - skończyło się
zainkasowaniem 80 mln rocznie na spłatę kredytu zaciągniętego przez partię.
Teraz ma być inaczej .. Partię wspomoże bogaty elektorat i Palikot ..
Minister Kopacz twierdzi że obecna sytuacja w szpitalach to wina baraku
prywatyzacji oraz .... nadwrażliwości pacjentów którzy z byle powodu idą do
szpitali.
Premier jednocześnie chroni emerytów .. Zapewnia iż emerytury nie będą
obniżane ..
Wczoraj tryumfalnie poinformował że już nie grożą nam rosyjskie Iskandery. Te
wg. Sikorskiego są co prawda są z tektury ale niebezpieczeństwo było realne ..
Gazu ze wschodu wciąż nie ma .. Pawlak twierdzi jednak że nic się nie dzieje ..
PS: Rząd planuje podniesienie składki emerytalnej dla pracujących
To oznacza spadek płac mimo obniżki podatków ..
Co z refundacją in vitro ?