Gość: Viking
IP: duprx* / 172.21.68.*
13.11.03, 16:38
Przy takim układzie sił politycznych trudno będzie Polsce
cokolwiek osiągnąc w Parlamencie Europejskim. Tam "krzykaczy"
nikt nie lubi. Liczą się konkretne argumenty i umiejętność
negocjacji.
Najlepiej jak poseł Gabriel Janowski oprotestuje się na
mównicy , bo rolnicy polscy nie otrzymają dopłat z winy systemu:)
A ilu naszych obecnych parlamentarzystów porozumie się
jakimkolwiek języku "urzędowym" w Parlamencie Europejskim?
Wyborcy, czytajcie uważnie informacje o kandydatach !!!!!