Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu

04.02.09, 19:10
Kazio to jedna wielka żenada,tak jak i POtuskowcy,.
    • ksadea Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 19:15
      Zrozummy, że atrakcyjny Kazimierz wyczerpał swoje możliwości; to człowiek przypadkowy, wylanowany przez PiS w ramach wielu idiotyzmów, wykreowanych przez tę partię. Człowiek, jak się okazało, także niskich moralnych lotów, trywialny, zaściankowy i po prostu hipokryta. W sumie cieszę się, że się tak "ujawnił". Widać było mu to pisane, co jako człowiek podobno wierzący powinien przyjąć z pokorą. - A Dodę rzeczywiście przepraszamy.
      • prawieemeryt przypomina o sobie na blogu 06.02.09, 13:46
        Ha. Chciał być blogerem a jest blagierem.
    • przyladek.dobrej.nadziei Jak to o sobie przypomina? 04.02.09, 19:20
      Przed chwilą prosił, żeby dać jemu i jego nowszemu modelowi święty spokój.
    • bogdan466 Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 19:32
      Panie Marcinkiewicz,Panem sie juz nikt nie interesuje. Sam Pan celowo wywoluje zainteresowanie. Niech Pan uwiezy- Pan nas nie interesuje.
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 19:33
        bogdan466 napisał:

        > Panie Marcinkiewicz,Panem sie juz nikt nie interesuje. Sam Pan celowo wywoluje
        > zainteresowanie. Niech Pan uwiezy- Pan nas nie interesuje.

        Dlatego wiziął sobie młodą laskę, żeby wzbudzić zainteresowanie.
    • jonwol Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 19:37
      Kazio - infantylny, żenujący facet. Popłuczyny pisowskie i nadzieja polityczna PO! Promujcie tego idiotę dalej to skończycie tak jak PiS!
    • gosc_hotelowy Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 19:38
      Boże jaka żenada...

      Jemu już nawet geniusz PR nie pomoże.

      Zjadamy Hotele... na śniadanie!
      zjadamyhotele.blogspot.com
    • antoni99 Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 19:38
      nie przypuszczałłem, że GAzeta to brukowiec i zajmuje się jakimś Marcinkiewiczem , czy nie ma poważniejszych i bardziej istotbnych spraw, Jak np. to że za kilka dni może padac deszcz !!!!!!! Zostawcie śmietnik historii w spokoju !!!!!
      • marzeka1 Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 19:54
        Facet, który SAM dał żer brukowcom, teraz próbuje oponować??? śmieszne, nie
        pomyślał wcześniej o tym, co robi, bo teraz myśli niewłaściwą główką.
        A nie wierzę, że Kazio da o sobie zapomnieć: będzie albo rozstanie, skruszony
        powrót do żony, kajanie się lub rozwód, ślub, pewnie nowe dziecko jako
        potwierdzenie nędznej męskości. Tyyyyle osobistych i Kaziu miałby o tym nie
        przypomnieć???
    • agata789 Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 19:56
      Katofaszysta Marcinkiewicz przez całe lata zabraniał innym układania sobie życia prywatnego zgodnie z własnymi przekonaniami i preferencjami. Walczył z aborcją, antykoncepcją, związkami homoseksualnymi, rozwodami, wychowaniem seksualnym, itd., itp., i wszystko to robił w imię, przepraszam za wyrażenie, "wartości chrześcijańskich", a w szczególności - "trwałości polskiej rodziny".

      Teraz nie ma więc prawa żądać od innych, żeby nie wtrącali się w jego życie prywatne. Zwłaszcza że sam sprzedał się tabloidom jak... no właśnie, tu brakuje mi męskiego odpowiednika pewnego bardzo popularnego słowa na literę "k".
    • czarny_bono Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 20:00
      A kto - Panie Marcinkiewicz - przeprosi mnie, za to, że "los zetknął mnie, przypadkiem lub nie" z takim człowiekiem? Kto przeprosi mnie za oddanie stanowiska premiera człowiekowi bez poglądów, bez zdania i bez honoru? Kto mnie za to wszystko przeprosi, Panie Specjalisto ds. bankowości, były nauczycielu matematyki i fizyki w Szkole Podstawowej nr 17 w Gorzowie? Kto mnie przeprosi za poczucie wstydu pozostałe z czasów premierowania Marcinkiewicza? Panie Marcinkiewicz, czas za przeproszenie narodu nie tylko za zabawy z Superexpressem i Faktem. Czas przeprosić naród, w tym mnie, za to, że Pan w polityce się znalazł i w niej był, oraz za to, że do dziś odbija się Pan narodowi czkawką. Czekam więc na przeprosiny!
    • norman67 Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 20:03
      Żonę przeproś i dzieci ministrancie zakłamany. One nie są winne, że mają ojca-palanta. daleko gdzies wyjedź ze swoim nowym szczęściem. Najlepiej na Madagaskar 3.
    • agata789 Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 20:09
      Postępowanie niezgodne z chrześcijańskimi wartościami musi być ukarane.
    • witek.bis Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 20:34
      W kategorii "greatest booby"
      Wygrał dureń nad durniami:
      Oscar goes to... "I'd like to be
      Dobry człowiek z wartościami"!
    • oloros Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 20:40
      powinien równiez zwrócic sie do wyborców - zapomnijcie mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      palant - ojczulek zakichany
    • rasage Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 20:44
      dziadu zwariowal! Mloda ci... zawrocila mu w glowie!!! CIekawe, co zrobi dziadu, jak ci... go oleje, co z pewnoscia sie stanie!!! :DDDDD
    • romanf1 Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 20:51
      Wyglada na to, ze dziewczyna rozsadna jest. Za taki prymitywny wywiad jaki dal brukowcowi, mloda dama wywalila pewnie chama za drzwi. Teraz Kazio chodzi naburmuszony. U zony przesrane, alimenty trza placic, dzieci patrza jak na ostatniego wroga, po kochance ani sladu, konto puste. Normalnie rozpacz Panie Kaziu. Trza sie napic.
    • szuwarek75 Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 20:58
      A kiedyś lubiłem faceta. Totalne dno
      imiona dla psów
    • vontomke Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 21:16
      Nie interesuje mnie jego życie prywatne, ale niech się przestanie przymilać do PO, bo jak PO przyjmie tę pisowską miernotę w swoje szeregi to straci mój głos.
    • gomulka.m Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 21:29
      "Miałeś chamie złoty róg..."

      gomul.blox.pl/2009/02/Kaziu-Kaziu.html
    • scoutek Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 21:51
      onselo napisała:

      > Kazio to jedna wielka żenada,tak jak i POtuskowcy,.

      tylko przypomnij sobie KTO go wyciagnal z niebytu i zrobil z niego premiera
      • witek.bis Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 21:55
        :-)
        Wiadomo KTO, ale przecież "to nie ich człowiek". Podobnie jak Jurek, Dorn,
        Ujazdowski, Zalewski, Kaczmarek, Kornatowski, Netzel...
    • oserwatoreromano Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 21:56
      O Marcinkiewiczu można powiedzieć, że to najwiekszy błazen Rzeczpospolitej.
      Wiecej o nim pisać nie ma potrzeby, bo to, co napisałem wyżej, wyjaśnia wszystko
    • pollack5 Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 22:35
      Zegnaj głupi oblesiu z Rokitna.
      A jak ci już nie stanie dostaniesz kopa i pozew o alimenty dla .>>żony<<
    • tadjan Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 23:02
      Marcinkiewicz-prymitywne dzieło prymitywnego stratega...... ot dzieło równe jego twórcy!
    • bogdan466 Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 04.02.09, 23:58
      Zwykly nauczyciel z podstawowki i jakie ma mniemanie o sobie. Byl wystawiony chwilowo na stanowisko a chcialby tam tkwic wiecznie.Przeciez tam ,gdzie pracuje teraz,tez nie ma kwalifikacji.Najwyzszy czas pokazac temu Panu, gdzie jest jego miejsce w szeregu. Wg.kompetencji-w podstawowce.
    • luzakis Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 05.02.09, 00:21
      jestescie zwykłymi hienami
    • xanatos7 Re: Marcinkiewicz przypomina o sobie na blogu 05.02.09, 00:44
      A ja i tak lubię pana Marcinkiewicza, nie za jego "wyskoki", nie za partię, tylko za to że uważam go za dobrego, doświadczonego polityka i jego życie prywatne mam gdzieś. jeżeli kocha swoją młodszą (dużooo młodszą) partnerkę to nie wiem o co tyle krzyku. To dorosły facet i chyba wie co robi chociaż dla mnie taka różnica wieku jest raczej nienormalna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja