xkx2
05.02.09, 08:07
Większość inwestycji związanych z organizacją ME 2012 jest finansowanych z
budżetu. Może miast organizować coś na organizacje czego nas nie stać czego
organizacja nas przerasta i zapewne skończy się ośmieszeniem Polski (jeśli
dojdzie do organizacji) lub dojdzie do zabrania na we wrześniu prawa do
organizacji. Może wiec lepiej wzorem Ukrainy po prostu stwierdzić: Jest kryzys
i Polska ma ważniejsze potrzeby niż wydawanie miliardów nawet nie złotych a
euro na organizacje ME 2012. Zwłaszcza iż jak się okazuję w tym 2012 roku nic
nie będzie anie dróg ani bazy hotelowej ani kolei a być może nawet stadionów.
Może wiec zrezygnować dobrowolnie niż dopuścić do tego aby nam po prostu
organizacje tej imprezy zabrano? Zawsze to jednak mniejszy wstyd przyznać się
do niemocy (zwłaszcza w sytuacji światowego kryzysu) niż ośmieszyć się dużo
bardziej faktem zabrania prawa do organizacji.