oszolom-pl 12.02.09, 14:01 Alfeld! Rozumiem, że odwet na krzyżackiej hołocie jest konieczny, ale proszę zbombić troszku gdzie indziej. Bo do Hamburga niedługo lecę w interesach niedługo, a w Alfeld mam ciotunię. Dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zgred-zisko Re: Panie Prezydencie! Proszę nie bombić Hamburga 12.02.09, 14:03 Może nie od razu bombić. Może wystarczy zrzucić wszystkie kapelusze państwa Rokitów. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Panie Prezydencie! Proszę nie bombić Hamburga 12.02.09, 14:04 zgred-zisko napisał: > Może nie od razu bombić. Może wystarczy zrzucić wszystkie kapelusze państwa > Rokitów. Tak. Nakryc ich czapkami. :) Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom-pl Re: Panie Prezydencie! Proszę nie bombić Hamburga 12.02.09, 14:05 Ja tam bym nie bombił, ale prezydentem jest szpec od polityki taft (czy też raczej daft), więc wszystko jest możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa20 Re: Panie Prezydencie! Proszę nie bombić Hamburga 13.02.09, 06:23 oszolom-pl napisała: > Ja tam bym nie bombił, ale prezydentem jest szpec od polityki taft (czy też> raczej daft), więc wszystko jest możliwe. Taft, dawt czy sraft? Ratuuuujcie mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Nie ma litości dla germańskich oprawców 13.02.09, 08:50 Mają szczęście że zima jest i mamy drobne trudności z odpaleniem Leopardów Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom-pl Re: Nie ma litości dla germańskich oprawców 13.02.09, 11:21 A Jaszczompy? Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom-pl Re: Nie ma litości dla germańskich oprawców 13.02.09, 12:45 To może chociaż Tupolew uzbrojony w sraczkę naprowadzaną laserowo? Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt No to pozwólcie mu chociaż 13.02.09, 13:19 Dresden. Oni tam jeszcze pamiętają grzmiące, latające "dywany". A przecież on od tygodnia gdzieś przepadł. Niech wreszcie wyda rozkaz! Vorwaerts raus! Odpowiedz Link Zgłoś
pollack5 Re: No to pozwólcie mu chociaż, 13.02.09, 13:25 nabić w gacie zamiast pojechać na spotkanie prezydentów Odpowiedz Link Zgłoś
mmikki Re: No to pozwólcie mu chociaż, 13.02.09, 17:22 ma w arsenale dwie smiertelnie groźne (sex)bomby: Jan Rakieta i Nelly Rakieta Odpowiedz Link Zgłoś