Gość: Piotr IP: *.gdynia.mm.pl 17.11.03, 00:09 Lista leków refundowanych dobra alee przez kogo od nowego roku i kto będzie dopłacał ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ag Re: Recepta na lekarstwo IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 17.11.03, 05:07 Możeby przestać oszczędzać na lekarstwach i sprawniej pokierować odsłaniającą swoje braki służbą zdrowia. Pewien margines na nowe leki byłoby dobrze gdyby zawsze się znalazł, to chyba dobra ekonomiczna zasada, nie wydawać się do ostatniej złotówki. Na litość się nie dało złowić, ani rządu, ani społeczeństwa. Opieka stomatologiczna się postarała o dostateczne zobojętnienie na ból. Gorzej już naprawdę być nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrek a reklama ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 06:59 A reklama leków jest zakazana ... Rzekomo dla naszego dobra, ale właśnie w ten sposób chroniony jest monopol. No bo pacjent nie wie, że lekarz może zapisać mu lek tańszy - że jest to to samo (choć nie będę sie upierał, że zawsze). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ks Re: Recepta na lekarstwo IP: *.net.autocom.pl 17.11.03, 07:47 A ile państwo wydało na złodziei np. z PZU czy z ministerstwa zdrowia ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fredek Re: Recepta na lekarstwo IP: *.radom.pilickanet.pl 17.11.03, 07:53 To, co robią koncerny farmaceutyczne, jest BANDYTYZMEM i kwalifikuje ich właścicieli zdzierających z biednych, chorych ludzi za kratki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g@mdan Re: Recepta na lekarstwo IP: *.tvsat364.lodz.pl 17.11.03, 09:50 "Firmy produkujące leki droższe starają się przekonać lekarzy, że "ich proszek jest lepszy od zwykłego proszku" i dzięki armii swoich reprezentantów stosujących najróżniejsze metody marketingu i zachęt - nie zawsze etycznych - osiągają tyle, że koszty leków w Polsce stale rosną." Irytujące staje się stałe powtarzanie bzdur takich jak cytat powyżej. Przestawiciele firm produkujących drogie leki starają się przekonać lekarzy o wyższości własnych leków, natomiast przedstawiciele firm produkujących leki generyczne (tanie) robią dokładnie to samo. Lekarze nie są bandą baranów, której można wmówić wszystko. Lekarze podlegają wpływom marketingu jak każdy, jak pacjenci, jak dziennikarze. Ponieważ w Polsce nadal lekarz nie jest wynagradzany zależnie od wyników i ilości swojej pracy (jest niedobór lekarzy w stosunku do potrzeb społecznych), więc daje się skusić tym, którzy oferują lepszy zarobek. Czy to jest naganne? Wypisanie drogiego leku może być sposobem na pozbycie się nadmiaru pacjentów. "Dwie pieczenie na jednym ogniu". Koszty leków stale rosną nie tylko w Polsce. To jest ogólnoświatowa tendencja związana z postępem naukowym. Poznajemy coraz więcej procesów biologicznych i staramy się na nie wpływać za pomocą środków chemicznych. Państwo chciałoby rękami lekarzy oszczędzić trochę kasy, a stale oszczędza na lekarzach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Homo politicus Re: Recepta na lekarstwo IP: *.konin.sdi.tpnet.pl 17.11.03, 13:11 Czytam, czytam...., patrzę, słucham. W tej sekundzie LEKI. Fundują mi tego przed śmiercią aż nadto. Umrę "chorszy". A godzinę temu. Kulczyk kupuje G-8 /energetyka/. Zdrożeje prąd. Kilometr od Kulczykostrady /A-2/ podwyższyli mi przejazd za 14 km o 10 zł. Dwie godziny temu TPSA /kto?/ ograniczyła mi korzystanie z tańszej łaczności TELE 2. A już w w dzisiaj kupionym egzemplarzu "Komputer Swiata" informacja, iż pozbawia się od 8 listopada dostępu do wykupionego legalnie przez kilku znajomych SDI. I mnie w tej liczbie też. Chyba jednak umrę zdrowszy. Bez statyn, komórek macierzystych, GW, stałego dostępu i bzdurnej RTV. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lykos Czy to jest naganne? IP: 150.254.85.* 17.11.03, 14:43 Gość portalu: g@mdan napisał(a): > Ponieważ w Polsce nadal lekarz nie jest wynagradzany zależnie > od wyników i ilości swojej pracy (jest niedobór lekarzy w > stosunku do potrzeb społecznych), więc daje się skusić tym, > którzy oferują lepszy zarobek. Czy to jest naganne? Wypisanie > drogiego leku może być sposobem na pozbycie się nadmiaru > pacjentów. "Dwie pieczenie na jednym ogniu". Może jestem człowiekiem starej daty, nie przedwojennym co prawda, ale miałem przedwojennych nauczycieli. Uczono mnie, że istnieją zawody - powołania, i że do takich należy lekarz. Otóż uważam, że jest naganne zapisywanie pacjentowi droższego leku, zwłaszcza pacjentowi, któremu się nie przelewa - a takich mamy większość. Również uważam, że "pozbywanie się nadmiaru pacjentów" w taki sposób jest także naganne. Jak ktoś chce ograniczyć się do badania samych bogaczy, niech założy prywatną klinikę i ustali sobie odpowiednie honorarium. Ale jest w tych uwagach nutka optymizmu: dobrze że taki lekarz nie "pozbywa sie nadmiaru pacjentów" przez ich trucie lub chociażby celowo niewłaściwe leczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g@mdan Re: Znowu to powołanie. IP: *.tvsat364.lodz.pl 17.11.03, 15:50 A czy przedwojenni nauczyciele nie uczyli, że "każdy skutek ma swoją przyczynę",że patologia rodzi nową patologię, że "wynagrodzenie winno być odpowiednie do rangi zawodu", że "świat należy do silnych i bogatych"? Czy biedny choruje inaczej? I skąd ta pewność, że nie istnieje "tajny proceder pozbywania się pacjentów". Czyżby pozostały resztki zaufania społecznego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Znowu to powołanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 13:55 Ot przytaczne odpowiedzi swietnie obrazuja :swiadomosc medyczna" naszego spoleczenstwa! Bez watpliwosci jest ona na poziomie rownym 0 !!! Gdybyscie Panstwo chociaz mieli blade pojecie o tym czym rzeczywiscie roznia sie leki generyczne od tzw.oryginalnych. Niestety wiekszosc powtarza za dziennikarzami,ze w Polsce mozna leczyc samymi generykami oraz ,ze przeciez zapisujac lek drozszy X mozna go zastapic lekim tanszym Y przeciez sa takie same. Otoz oswiadczam ,ze to ze leki maja ta sama substacje chemiczna to nie znaczy ,ze w organizmie czlowieka podlegaja tej samej biotransformacji!!! Leki roznia sie m.in masa tabletkowa , forma podania nawet przy tym samym skladzie chemicznym !! Na lekach tzw.generycznych NIKT NIGDY nie robil zadnych badan klinicznych.A przeciez mozliwosc interakcji, uszkodzenia watroby przy przewleklym stosowaniu to sa tematy o ktorych wszyscy zapominaja w tej dyskusji.Liczy sie tylko to ze zamiast 20 PLN pacjent zaplaci 10PLN. Nalezy sie zastanowic czy warto ryzykowac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktorek Re: Recepta na lekarstwo IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.03, 13:40 Z art. wynika, że firmy zach. są be a krajowe cacy. A jak to wygląda w praktyce? Generyk to po prostu podróbka, tak jak jest podróbka Coca Coli czy Pepsi w postaci Hoop Coli czy Polo Cokty, tak jak są podróby jeansów, gorsza jakość produktów żywnościowych w postaci Leader Price czy też produktów produkowanych na życzenie hipermarketów pod nazwami własnymi i sprzed. w tych sklepach. A jak z lekami. Przykład wapno prod. przez Plivę Kraków za 12 kapsułek w op. po 177 mg kosztuje 4,80 zł. Wapno firmy zach Calcium Sandoz Forte 20 kapsułek w op. po 500 mg kosztuje 24 zł. Na oko drożej, ale tylko na oko. Chory przy przeziębieniu, odczulaniu stosuje max. do 1000 mg. Proste obliczenie: Na pełną kurację terzeba kupić odpowiednio więcej i koszt jest większy. W opakowaniu wapna zach. jest 20 x 500 mg=10 000 mg wapna przy koszcie 24 zł , wapna polskiego jest 12 x 177 mg= 2124 mg. Musielibyśmy kupić 4,7 op. wapna polskiego by była to ta sama ilość. Czyli 4,7 op x 4,80zł =22,56ł Czyli różnica prawie żadna . Proponuje spr. jakość. Tak niestety jest ze wszystkim. Uznaje się firmy zach za zło. A czy ktoś zastanowił się jak ustalane są ceny leków generycznych. nie liczy się faktycznego kosztu produkcji, tylko patrzy się jaka jest cena leków oryginalnych, troszkę się obniża i jest cena podróbki. Powinny istnieć generyki, ale z cenami generycznym czyli odpowiednio niskim. Przykład : lek na schizofrenię Zyprexa, kosztuje ok. 400 zł na tę cenę składają się wieloletnie badania nad wymyśleniem leku, kosztujące miliony dolarów( pacjent płaci 2,50), a generyk, podróbka Zolafren kosztuje ok. 300 zł ( pacjent płaci 2,5 zł). Firma nie poniosła żadnych badań, wię na jakiej podstawie została ustalona cena. Taki lek powinien kosztować 10-15 zł. Dlacz4ego ministerstwo nie zajmie się sprawą sposobu ustalania cen leków generycznych, podróbek. Tu należałoby szukać oszczędności. A tak na koniec, to żeby ta firma generyczna wyprodukowała po latach lek, to ktoś to musi wymyśleć, żeby medycyna szła do przodu. Inaczej cofniemy się. Niesprawiedliwie pokazuje się jedną stronę medalu. Pdróbka to zawsze podróbka i dotyczy to ubrań, żywności i leków również. Każdy ma prawo wyboru, jedni kupują mercedesy a inni fiaciki, jedni piją oryginalną Pepsi a inni Polo Coktę, jedni kupują na bazarze Levisy a inni kupią oryginał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ula Re: Recepta na lekarstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 15:09 > Każdy ma prawo wyboru, jedni kupują mercedesy a inni fiaciki, > jedni piją oryginalną Pepsi a inni Polo Coktę, jedni kupują na > bazarze Levisy a inni kupią oryginał Tylko jest mała różnica między przedmiotem codziennego użytku a lekiem ! A podróba to zawsze podróba, mimo iż skład teoretycznie identyczny to zawartość ampułi np. z insuliną zagraniczną znacznie różni się od insuliny polskiej i to zdecydowanie na niekożyść polski ! Mogę wypowiadać się tylko co do insuliny, i wiem jedno wielu lekarzy nie przepisuje polskiej insuliny, gdyż pacjęci mieli przykre przejścia po jej zarzyciu. Moim zdaniem bardziej opłaca się dopłacić do insuliny zagranicznej niż płacić za pobyt diabetyków w szpitalach, ale to tylko moja opinia, ministerstwo zapewne ma inne zdanie na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
lukaszka Re: Recepta na lekarstwo 17.11.03, 15:23 Lekarz ma obowiązek zgłosić działania niepożądane występujące po podaniu leku, ciężkie zdarzenia niepożądane są zgłaszane natychmiast do Inspektora Farmaceutycznego, który natychmiast wycofuje daną partię leku z rynku i podaje badaniom. Polska insulina nie jest zanieczyszczona, gdyby była to nie zostałaby zarejestrowana, poza tym to akurat jest czystsza bo spełnia ostrzejsze wymagania zawarte w farmakopeach, oprócz tego musiała przejśc badania kliniczne. Ciekawa jestem na jakiej podstawie lekarz to stwierdził, zrobił badania na podręcznym chromatografie? Rynek farmaceutyczny podlega stałej kontroli i nie ma tak, ze ktoś sobie coś wyprodukował co nie jest takie same (bzdura te 3 insuliny dostępne w P. sa takie same bo muszą być, poza tym czy myslicie, że zagraniczne nie są generykami?), zanieczyszczone i złe. Troche wiedzy by się przydało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktorek Re: Recepta na lekarstwo IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.03, 16:14 Zapamiętaj!, że najlepszą reklamą leku dla lekarza jest efekt terapeutyczny tego leku i to jak reaguje i jak czuje się pacjent. To czy przedstawiciel firmy farmaceutycznej zachodniej czy generycznej przedstawi jakieś słupki z badaniami to nie ma żadnego znaczenia. Znam masę przykładów, kiedy pacjent na oryginalnym decydował się na generyk i wracał do oryginału mimio, że musiał zapłacić więcej. Proszę zapamiętać, że lekarz przepisuje leki dobre, po których pacjenci dobrze się czują i ma pewność, że lek będzie działał. Po lekach generycznych, odtwórczych nie ma takiej pewności. Nie mam nic przeciwko istnieniu lekom generycznym, ale ta cena ma być adekwatna do leku podróbkowego. Drażni mnie robienie ludziom wody z mózgu, że to to samo. Jestem za rzetelną informacja, a nie dopisywaniem ideologii do leków generycznych. Generyk to generyk. Każdy z lekarzy praktyków wie jaka jest różnica między oryginałem a generykiem. Ordynowanie leków dopasowuje się do kieszeni pacjenta. Są pacjenci na leki tańsze i droższe, ale na miłość boską, nie oszukujmy, że to to samo i że nie ma różnicy. Opwieści pacjentów wracających na różnch lekach generycznych są dla mnie najlepszą odpowiedzią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Recepta na lekarstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 20:52 Swieta racja. Zajmuje sie na co dzien badaniami klinicznymi przyszlych lekow i za zadne skarby swiata nie dam sobie przepisac generyka. I kompletnie mnie chodzi mi o pieniadze. Firma farmnaceutyczna zanim wprowadzi lek na rynek bada go na wszelkie mozliwe sposoby w tym zaprasza do badan ludzi chorych na dana chorobe-ok. kilkunastu tysiecy!Caly proces trwa ok. 10 lat i kosztuje srednio 800 mln USD-stad min. ceny lekow. po utracie ochrony patentowej substancje czynna wykrzystuja firmy generyczne, co nie oznacza ani troche, ze to ten sam lek. To beda inne podloza, substancje dodatkowe i masa innych rzeczy. Firmy generyczne musza przeprowadzac tylko badania tzw. biodostepnosci i biorownowaznosci na paru (DOSLOWNIE!) zdrowych ochotnikach. ja to widze na codzien i uprzejmie dziekuje. Wole wydac kase, miec mniej dzialan nieopozadanych i lepsza skutecznisc a nie np. stosowac lek immunosupresyjny przetestowany na paru zdrowych facetach. Gość portalu: doktorek napisał(a): > Zapamiętaj!, że najlepszą reklamą leku dla lekarza jest efekt > terapeutyczny tego leku i to jak reaguje i jak czuje się > pacjent. To czy przedstawiciel firmy farmaceutycznej zachodniej > czy generycznej przedstawi jakieś słupki z badaniami to nie ma > żadnego znaczenia. Znam masę przykładów, kiedy pacjent na > oryginalnym decydował się na generyk i wracał do oryginału > mimio, że musiał zapłacić więcej. Proszę zapamiętać, że lekarz > przepisuje leki dobre, po których pacjenci dobrze się czują i ma > pewność, że lek będzie działał. Po lekach generycznych, > odtwórczych nie ma takiej pewności. Nie mam nic przeciwko > istnieniu lekom generycznym, ale ta cena ma być adekwatna do > leku podróbkowego. Drażni mnie robienie ludziom wody z mózgu, że > to to samo. Jestem za rzetelną informacja, a nie dopisywaniem > ideologii do leków generycznych. Generyk to generyk. Każdy z > lekarzy praktyków wie jaka jest różnica między oryginałem a > generykiem. Ordynowanie leków dopasowuje się do kieszeni > pacjenta. Są pacjenci na leki tańsze i droższe, ale na miłość > boską, nie oszukujmy, że to to samo i że nie ma różnicy. > Opwieści pacjentów wracających na różnch lekach generycznych są > dla mnie najlepszą odpowiedzią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Re: Recepta na lekarstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 20:45 Lukaszko, a sledzilas tzw. spontaniczne doniesienia o dzialaniach niepozadanych lekow od polskich lekarzy? Faktem jest ze zaczyna byc lepiej, ale moze od roku. Nie raportuja! Bo im sie nie chce, nie oplaca sie. Pojecia nie mam. Firmy do tego zachecaja bo od tego zalezy czesciowo los leku na rynku. I niewiele to daje... lukaszka napisała: > Lekarz ma obowiązek zgłosić działania niepożądane występujące po podaniu leku, > ciężkie zdarzenia niepożądane są zgłaszane natychmiast do Inspektora > Farmaceutycznego, który natychmiast wycofuje daną partię leku z rynku i podaje > badaniom. > Polska insulina nie jest zanieczyszczona, gdyby była to nie zostałaby > zarejestrowana, poza tym to akurat jest czystsza bo spełnia ostrzejsze > wymagania zawarte w farmakopeach, oprócz tego musiała przejśc badania > kliniczne. Ciekawa jestem na jakiej podstawie lekarz to stwierdził, zrobił > badania na podręcznym chromatografie? > Rynek farmaceutyczny podlega stałej kontroli i nie ma tak, ze ktoś sobie coś > wyprodukował co nie jest takie same (bzdura te 3 insuliny dostępne w P. sa > takie same bo muszą być, poza tym czy myslicie, że zagraniczne nie są > generykami?), zanieczyszczone i złe. Troche wiedzy by się przydało. Odpowiedz Link Zgłoś
lukaszka Re: Recepta na lekarstwo 18.11.03, 08:56 Niestety tak jest cos z tym trzeba zrobić ale jak. Pusty śmiech mnie ogarnia kiedy słysze o systemie działającym w UE - "Dear Doctor Letter" w 24 godziny po zanotowaniu ciężkiego zdarzenia niep. wysyłany jest fax do każdego lekarza z informacją o zmianie w SmPC a my to też będziemy musieli wprwadzić, już to widzę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martyna nie na temat IP: *.syscomp.pl / 192.168.2.* 17.11.03, 16:46 To jest nie na temat, ale muszę coś udowodnić nie wierzącym. Martyna N. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Florczyk Złodziejstwo!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.03, 18:40 Złodziejstwo!!!! Lekarze i firmy farmaceutyczne to banda krwiopijcow, zerujaca na ludzkim nieszczesciu!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elde23 Re: Recepta na lekarstwo IP: *.aster.pl / *.acn.pl 17.11.03, 19:31 Jestem aptekarzem,na dodatek bardzo starym.Przez wiele lat mogłem obserwować zjawisko które można nazwać zaufaniem do jakości leku.Leki markowe muszą przejść bardzo wymagajace wszechstronne badania,z reguły wieloletnie.Natomiast leki generyczne POWINNY przejść tę samą drogę,ale NIGDY nie przechodzą.Tutaj udam głupiego i powiem że zupełnie nie orientuję się DLACZEGO.Toteż uważam,że słuszne jest to co tutaj powiedziano,a mianowicie:"lek generyczny to tak jak polskie dżinsy,trabant limuzyna,czy parlamentarzyści radzieccy".dopiero chory bioracy lek może powiedzieć,czy jest on identyczny z oryginalnym,a jeżeli nie,to dlaczego.Przepraszam za porównanie,ale plastikowa lalka z daleka i po ciemku,też jest generyczną kobietą.Dlatego pacjenci którzy dali się skusić na lek generyczny,z reguły wracają do leku markowego.Pozatem ceny leków generycznych różnią się od oryginalnych z reguły o ułamek procenta.Bowiem producenci generyków uważają,że skoro ludzie potrafią jeździć przez całe miasto aby kupić cukier tańszy o 10 groszy,to napewno kupią lek tańszy o 2 złote,a takie są różnice na cenach.Niedowiarków zapraszam do pierwszej lepszej apteki,a tam podadzą im ceny oryginałów i podróbek.A dociekliwym zadam zagadkę:dlaczego z listy kilku dowolnych identycznych leków generycznych,tylko NIEKTORE trafiają na listę leków refundowanych, chociaż powinny trafić WSZYSTKIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dexxa Re: Recepta na lekarstwo IP: *.kalisz.mm.pl 17.11.03, 21:51 Mam prośbę, może ktoś dać mi adres strony, na której można zapoznać się z ta nową lista leków refundowanych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: medyk Gdzie się ta lista znajduje?? IP: *.kalisz.mm.pl 17.11.03, 21:53 Chciałbym sobie tę listę obejrzeć, jednakże jeszcze nie udało mi się jej na stronie MZ znaleźć. Ma ktoś dokładny adres? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktorek lista leków IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.03, 22:32 Też nie mogę znaleźć, mam teraz dużo pracy i nie mogę poszperać,pewnie cierpliwie trzeba posprawdzać zakładki, albo wysłać do nich maila. Srtona MZ: www.mz.gov.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr T.P. Re: lista leków IP: *.visp.energis.pl 17.11.03, 23:21 Ciekaw jestem czy Pan doktoorek w ogóle wypróbował ten niedobry Zolafren, że takie sądy tutaj głosi. Jedstem psychiatrą dr n. med i specjalizuję się w farmakologii klinicznej. Tak się skłąda, że za nim uwierzę, której kolwiek firmie w jej argumenty sam najpierw sprawdzę. I w tym momencie nie mogę się zgodzić, że wszystkie generyki są i muszą być gorsze. Na przykładzie Zolafrenu moge wysunąć tezę, że nawet mogą być lepsze. Koszty produkcji oczywiście są niższe, ale nie znaczy to, że bardzo niskie. Firmy polskie często korzystają z nowocześniejszych metod syntezy, oczyszczania itd przez co mogą uzyskać nawet lek lepszy, czystszy - przez co lepiej tolerowany niż oryginał. Nie tyczy się to oczywiście wszystkich leków generycznych, bo też czasami miałem z nimi problemy np. z Bioxetinem. Ale....ludzie nie generalizujcie. Chwała firmom oryginalnym za innowacje, jednak możecie być pewni, że tym firmom pomimo istnienia generyków koszty badań zwracją się z ogromną nawiązką. Dla Polski potrzebne są dobrej klasy tańsze generyki - i mam nadzieję, że takich jak ww. będzie jak najwięcej. dr T.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 8 kółek Re: lista leków IP: *.kalisz.mm.pl 18.11.03, 08:59 Powtórzę to, co już napisałam. O tym, jaki lek chory stosuje powinien decydować lekarz i pacjent, a nie urzędnik, który ustala limity na ceny leków. Jeżeli jakiś lek jest dobry i skuteczny to znajdzie odbiorców, i podejrzewam, że nie cena o tym zadecyduje. A zmuszanie ludzi ceną specyfiku do zmiany terapii i sposobu leczenia uważam za draństwo. Zwłaszcza, jeżeli są to leki niezbędne do przeżycia. Sad but true, tak sądzę... Odpowiedz Link Zgłoś