intel-e-gent
16.02.09, 09:27
Przecież raz już przerabiali podobne rozmowy - w 2005 roku. Czy Jarosław Kaczyński niczego się nie nauczył, czy też ma nadzieję, że tym razem się uda?
Cała sztuka polega na tym, że do POPiS można doprowadzić tylko wtedy gdy PO będzie myśleć, że cała odpowiedzialność za błędy spadnie na PiS...
Lewy Sierpowy - lewicowy punkt widzenia
lewysierpowy.blox.pl