pav2 20.02.09, 11:33 Czy nabył ją w Klarysewie? Najważniejsza jest diagnoza. Potem długotrwałe leczenie. Najgorsze jeżeli okaże się, że jest to alergia na demokrację. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
witek.bis Re: Skąd ta alergia u Prezesa? 20.02.09, 11:35 Jakie długotrwałe leczenie? Dzisiaj już tej alergii nie ma, bo właśnie widzę, że siedzi sobie zadowolony w ławie sejmowej. Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt właśnie widzę, że siedzi w ławie sejmowej 20.02.09, 11:43 Incydent był 19 lutego dzisiaj jest 20 luty. No to jak dzisiaj wyglądają wczorajsi uprawiedliwiacze: NiepoCiumański i KaczyGęsicka?! Czy puszczą farbę w tym temacie czy nic nie puszczą bo wczoraj już puścili bąka?! Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Re: właśnie widzę, że siedzi w ławie sejmowej 20.02.09, 11:58 prawieemeryt napisał: > Incydent był 19 lutego dzisiaj jest 20 luty. No to jak dzisiaj > wyglądają wczorajsi uprawiedliwiacze: NiepoCiumański i > KaczyGęsicka?! Czy puszczą farbę w tym temacie czy nic nie puszczą > bo wczoraj już puścili bąka?! Klimy zabrakło na puszczenie bąka? Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: właśnie widzę, że siedzi w ławie sejmowej 20.02.09, 12:12 No i sprawa się rypła! To nie na klimę, tylko na Rostowskiego Kaczyński jest uczulony. I wcale się nie dziwię - nie dość, że Rostowski odrzucił swego czasu ofertę wejścia do pisowskiego rządu, to jeszcze miał czelność wejść do rządu Tuska. A więc ta wczorajsza wysypka jest zupełnie uzasadniona. Odpowiedz Link Zgłoś
niutt Re: Skąd ta alergia u Prezesa? 20.02.09, 11:37 Wystarczy brać alertec lub odseparować się od alergena. Jeśli to demokracja, wystarczy, że poprosi o azyl na Białorusi lub w Rosji. Ale ponoć ma alergię także na zimno. Pozostaje zatem Castro. pav2 napisał: > Czy nabył ją w Klarysewie? Najważniejsza jest diagnoza. Potem > długotrwałe leczenie. Najgorsze jeżeli okaże się, że jest to alergia > na demokrację. Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Gorąco też może szkodzić alergikom... 20.02.09, 11:41 Zwłaszcza tym, którzy NIE chcą się odseparować. niutt napisała: > Wystarczy brać alertec lub odseparować się od alergena. Jeśli to demokracja, > wystarczy, że poprosi o azyl na Białorusi lub w Rosji. Ale ponoć ma alergię > także na zimno. Pozostaje zatem Castro. > > pav2 napisał: > > > Czy nabył ją w Klarysewie? Najważniejsza jest diagnoza. Potem > > długotrwałe leczenie. Najgorsze jeżeli okaże się, że jest to alergia > > na demokrację. Odpowiedz Link Zgłoś
niutt witek.bis sugeruje, że miał miejsce cud! 20.02.09, 11:42 Prezes ozdrowiał, siedzi na posiedzeniu sejmu. Nic mu nie jest. wos9 napisała: > Zwłaszcza tym, którzy NIE chcą się odseparować. > > niutt napisała: > > > Wystarczy brać alertec lub odseparować się od alergena. Jeśli to > demokracja, > > wystarczy, że poprosi o azyl na Białorusi lub w Rosji. Ale ponoć > ma alergię > > także na zimno. Pozostaje zatem Castro. > > > > pav2 napisał: > > > > > Czy nabył ją w Klarysewie? Najważniejsza jest diagnoza. Potem > > > długotrwałe leczenie. Najgorsze jeżeli okaże się, że jest to > alergia > > > na demokrację. Odpowiedz Link Zgłoś
mmikki a może dokucza mu rodzinne schorzenie? 20.02.09, 11:41 po prostu dyspepsja Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: a może dokucza mu rodzinne schorzenie? 20.02.09, 11:45 Czepiacie sie. Musial wczoraj szybko mamy forse wymienic. Nie codziennie masz taki dobry kurs. Odpowiedz Link Zgłoś
mmikki Re: Skąd ta alergia u Prezesa? 20.02.09, 11:48 Cyma mówi: pyłki prezes został zapylony i nie mógł usiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
dupetek Nie! 20.02.09, 12:04 Cymański twierdzi, że kaczka ma alergię na zimno:)! wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6299553,Cymanski__Prezes_wyszedl_z_obrad__bo_cierpi_na_alergie.html Swoją drogą, to śmieszne tłumaczenie. Wszyscy wiemy, że w zimnej wodzie staje tylko kaczorowi:)) Odpowiedz Link Zgłoś
pav2 Re: Nie! 20.02.09, 12:07 Jeżeli to prawda, że "tylko kaczorowi" to wszystko jasne. To też tłumaczy jego minę. Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Re: Skąd ta alergia u Prezesa? 20.02.09, 11:54 nic bardziej nie ud.pia PiSu niż tłumaczenia poczynań Prezesa przez jego przy...dupasów. Moja ulubiona scenka, to urodziny Gosia sprzed dwóch lat bodaj... Jednak Rostowski ma rację i jej nie ma. Polscy posłowie nie lubią siedzieć na sali obrad, oj nie lubią. Komisyjki, delegacje, restauracje. To nie jest tylko wina Kaczyńskiego, choć akurat tym razem wyłożył się szczególnie pięknie. Najpierw spot, gdzie Aniołki z Prezesem martwią się o ekonomię, potem dziennik z Rostowskim. Fajnie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś