pies_na_czarnych
21.02.09, 17:31
A kto go wyslal do "Ladynu"? kto mu ta prace narajil? Juz zapomniales
klamczuszku?
Pytany, czy praca Kazimierza Marcinkiewicza jako doradcy
międzynarodowych banków (m.in. Goldman Sachs red.) ma jakikolwiek
wpływ na rozmiary kryzysu w Polsce, stwierdził, że "nic na ten temat
nie potrafi powiedzieć". Zastrzegł jednak: Moim zdaniem polscy byli
premierzy powinni się wystrzegać pracy w instytucjach, które choćby
teoretycznie, mogą wdawać się w działania szkodliwe dla Polski. To
ich moralny obowiązek - podkreślił