Były premier K. Marcinkiewicz jest doradcą inwesty

23.02.09, 10:41
Były premier K. Marcinkiewicz jest doradcą inwestycyjnym jest w banku Goldman
Sachs - A przecież nie ma żadnych kwalifikacji zawodowych ku temu. Czy bank
powierzyłby swoje interesy osobie bez wykształcenia i doświadczenia w
bankowości i naraziłby by osoba ta puściła bank z torbami - Nigdy! Nie chodzi
więc o jego doradztwo w sprawach bankowości, - ale o przekazywanie informacji
bardzo dla banku cennych o systemie polskiej gospodarki. Co były Premier
chętnie( jak widzimy) - czyni. Spekulacja na złotówce – i niszczenie
gospodarki w Polsce, a z drugiej strony olbrzymie korzyści dla Goldman Sachs -
są niewątpliwą zasługą Marcinkiewicza – może dostanie nawet premie od swych
pracodawców.

Jak w tym rola Kaczynskich - dopuszczajacych go do najwiekszych tajemnic jako
premiera a potem forsujacych na "doradce"?
    • lech.niedzielski Re: Były premier K. Marcinkiewicz jest doradcą in 23.02.09, 11:30
      Masz rację. To wszystko POPiSdziałe solidaruchy.
      • porannakawa20 Re: Były premier K. Marcinkiewicz jest doradcą in 23.02.09, 11:33
        lech.niedzielski napisał:

        > Masz rację. To wszystko POPiSdziałe solidaruchy.

        Przeciez Kaczynscy z Marcinkiewiczem to nie sa ludzie z PO.
        SPiSdziale solidaruchy?
        • lech.niedzielski [...] 23.02.09, 11:38
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • pies_na_czarnych Re: Były premier K. Marcinkiewicz jest doradcą in 23.02.09, 11:38
          Jeszcze nie slyszalem, aby jakiekolwiek panstwo wysylalo swoich
          wysoko postawionych urzednikow do pracy u konkurencji.
          Ta sprawa z Kaziukiem smierdzi mi od dawna.
          • porannakawa20 Re: Były premier K. Marcinkiewicz jest doradcą in 23.02.09, 11:40
            pies_na_czarnych napisała:

            > Jeszcze nie slyszalem, aby jakiekolwiek panstwo wysylalo swoich
            > wysoko postawionych urzednikow do pracy u konkurencji.
            > Ta sprawa z Kaziukiem smierdzi mi od dawna.

            A panstwo Kaczynscy wyslali.
            Im to nie smierdzi?
    • silesiusmonachijski10 A jaka w tym rola Tuska i Schetyny?? 23.02.09, 11:36
      Przypominam - co potwierdzil Chlebowski, ze istnieje umowa mie dzy
      Marcinkiewiczem a Tuskiem i Schetyna; nikt temu nie zaprzecza, tylko nikt tez
      dokladnie nie powiedzial o co chodzi; czyzby Tusk - przy pomocy Marcinkieiwcza
      - spekulowal w celu oslabienia zlotowki, zeby wymusic na PiS-ie i spoleczenstwie
      szybkie wejscie do strefy Euro??


      porannakawa20 napisała:

      > Były premier K. Marcinkiewicz jest doradcą inwestycyjnym jest w banku Goldman
      > Sachs - A przecież nie ma żadnych kwalifikacji zawodowych ku temu. Czy bank
      > powierzyłby swoje interesy osobie bez wykształcenia i doświadczenia w
      > bankowości i naraziłby by osoba ta puściła bank z torbami - Nigdy! Nie chodzi
      > więc o jego doradztwo w sprawach bankowości, - ale o przekazywanie informacji
      > bardzo dla banku cennych o systemie polskiej gospodarki. Co były Premier
      > chętnie( jak widzimy) - czyni. Spekulacja na złotówce – i niszczenie
      > gospodarki w Polsce, a z drugiej strony olbrzymie korzyści dla Goldman Sachs -
      > są niewątpliwą zasługą Marcinkiewicza – może dostanie nawet premie od swy
      > ch
      > pracodawców.
      >
      > Jak w tym rola Kaczynskich - dopuszczajacych go do najwiekszych tajemnic jako
      > premiera a potem forsujacych na "doradce"?
      >
      • porannakawa20 Re: A jaka w tym rola Tuska i Schetyny?? 23.02.09, 11:39
        silesiusmonachijski10 napisał:

        > Przypominam - co potwierdzil Chlebowski, ze istnieje umowa mie dzy
        > Marcinkiewiczem a Tuskiem i Schetyna; nikt temu nie zaprzecza, tylko nikt tez>
        dokladnie nie powiedzial o co chodzi;

        Chodzi o regularne wyproznianie sie Marcinkiewicza.
        To dobre jest dla zdrowotnosci.
        Tak sie umowili.
        • silesiusmonachijski10 Re: A jaka w tym rola Tuska i Schetyny?? 23.02.09, 12:05
          A ja jednak chetnie bym sie dowiedzial szczegolow ich umowy; masz "chody" w
          POlszewii?? pogadaj z nimi; moze Tusk zwolalby wspolna konferencje z Kaziukiem?
          przeciez sie lubia chlopaki

          porannakawa20 napisała:

          > silesiusmonachijski10 napisał:
          >
          > > Przypominam - co potwierdzil Chlebowski, ze istnieje umowa mie dzy
          > > Marcinkiewiczem a Tuskiem i Schetyna; nikt temu nie zaprzecza, tylko nikt
          > tez>
          > dokladnie nie powiedzial o co chodzi;
          >
          > Chodzi o regularne wyproznianie sie Marcinkiewicza.
          > To dobre jest dla zdrowotnosci.
          > Tak sie umowili.
    • boblebowsky Re: Były premier K. Marcinkiewicz jest doradcą in 23.02.09, 11:38
      Spekulacja na złotówce – i niszczenie
      gospodarki w Polsce, a z drugiej strony olbrzymie korzyści dla Goldman Sachs -
      są niewątpliwą zasługą Marcinkiewicza – może dostanie nawet premie od swych
      pracodawców.

      Niewątpliwą? Na mózg ci padło czy co? Masz jakieś inne argumenty na podparcie
      tej tezy czy tylko na swoich przypuszczeniach się opierasz?
      Niewątpliwie i nieuchronnie zbliżasz się do goudy takimi wyskokami.

      I przypominam, że jeszcze do niedawna Kazik miał nieformalnie zapewnione
      miejsce w PO.
      • pies_na_czarnych Re: Były premier K. Marcinkiewicz jest doradcą in 23.02.09, 11:42
        > I przypominam, że jeszcze do niedawna Kazik miał nieformalnie
        zapewnione
        > miejsce w PO.

        Tylko Kaziu tak mowil. W kazdym bac razie PO nie chce miec dzisiaj z
        nim nic wspolnego.
        BTW czy to PO wyslalo go do pracy w obcym banku?
        • porannakawa20 Re: Były premier K. Marcinkiewicz jest doradcą in 23.02.09, 11:45
          pies_na_czarnych napisała:

          > BTW czy to PO wyslalo go do pracy w obcym banku?

          Nominowalo na premiara aby liznal wiadomosci(?), potem wypchnelo do bankowosci w
          Londynie - panstwo Kaczynscy.
          Obydwaj miel w tym swoj udzial.
          Bezinteresownie zapewne!
        • boblebowsky Re: Były premier K. Marcinkiewicz jest doradcą in 23.02.09, 11:46
          > Tylko Kaziu tak mowil. W kazdym bac razie PO nie chce miec dzisiaj z
          > nim nic wspolnego.

          To że dzisiaj PO nie chce mieć z nim nic wspólnego to jasne, ale nie wmawiaj mi
          teraz że wcześniej PO sobie na niego zębów nie ostrzyło,
          przecież sam Tusk wypowiadał się ciepło na temat ich przyszłej współpracy.
          Pamięć ci zanika?
          • pies_na_czarnych Re: Były premier K. Marcinkiewicz jest doradcą in 23.02.09, 12:08
            > przecież sam Tusk wypowiadał się ciepło na temat ich przyszłej
            współpracy.
            > Pamięć ci zanika?

            Zgadzam sie. Przeciez Kaziu mimo swojej infantylnosci i glupoty mogl
            przyniesc punkty.
            PO powiedzmy wierzyla mu na slowo. Nikt nie wysylal za nim sluzb
            celem sprawdzenia go. Szkoda. Ja uwazam, ze powinni. Nikt przeciez
            nie wysyla wysokiego ranga urzednika panstwowego do konkurencji.
            Zwlaszcza, ze jego kompetencje sa nul, a konkurencja dobrze placi.
            Harcerze Maciorowicza spia?
    • witek.bis Re: Były premier K. Marcinkiewicz jest doradcą in 23.02.09, 11:40
      Bez przesady - jakieś kwalifikacje to jednak ma. Na pewno biegle posługuje się
      angielskim. Wczoraj byłem w kiosku RUCHU (niezbyt wiarygodnym) świadkiem takiej
      oto sceny:

      Dujuspikinglisz? - zapytał Marcinkiewicz kioskarza.
      Yes, I do - z głupia frant odpowiedział kioskarz.
      No to "Brawo Gerl" poproszę - zakończył Marcinkiewicz, po czym ulotnił się po
      angielsku.
      • lech.niedzielski Re: Kaziek to dziecko PO i PiSu. 23.02.09, 11:42
        witek.bis napisał:

        > Bez przesady - jakieś kwalifikacje to jednak ma. Na pewno biegle
        posługuje się
        > angielskim. Wczoraj byłem w kiosku RUCHU (niezbyt wiarygodnym)
        świadkiem takiej
        > oto sceny:
        >
        > Dujuspikinglisz? - zapytał Marcinkiewicz kioskarza.
        > Yes, I do - z głupia frant odpowiedział kioskarz.
        > No to "Brawo Gerl" poproszę - zakończył Marcinkiewicz, po czym
        ulotnił się po
        > angielsku.
        Teraz wszystkie te nojki próbują się odciąć bohatera Solidarności,
        Kazieka M. z Gorzowa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja