donald_kaleson 26.02.09, 11:55 Podobno nie będzie potrzebował tłumacza na zlocie. Byleby tylko poprawnie zrozumiał co mówią. W końcu idzie o nasze losy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
adam_setowski Re: Tusk już biegle mówi po angielsku. A Kaczor? 26.02.09, 12:02 Śmiesz wątpić w Naszego Prezydenta i jego talenty??? Przecież jego pierwsze słowa to podobno : kwa, kwa, mother - i need a milk !! Jeśli się nie zatracił w swojej wspaniałości rzekomej, to może poznał i przyswoił sobie chociaż trzy słowa : YES, YES, YES ! Adam (Śmiętek) Odpowiedz Link Zgłoś
donald_kaleson Re: Tusk już biegle mówi po angielsku. A Kaczor? 26.02.09, 12:09 adam_setowski napisał: > Śmiesz wątpić w Naszego Prezydenta i jego talenty??? wystarczy mi że nie tracę nadziei w Tuska. Chociaż czesto plecie trzy po trzy, o tu przyklad : 13 Paź 2008: Tusk: "Polska jest wyspą stabilności" 27 Sty 2009: Tusk: "Cięcia nie będą dotykać ludzi" (Tylko krowy, świnie i koty) 28 Sty 2009: Tusk: "Rok 2009 będzie krytyczny." Odpowiedz Link Zgłoś
adam_setowski Re: Tusk już biegle mówi po angielsku. A Kaczor? 26.02.09, 12:22 I bardzo dobrze, że nie wątpisz w niego, gdyby tylko pisowscy szowiniści nie rzucali mu kłód pod nogi... Gdyby tak pospisywać wszystkie wypowiedzi prezia od 13 października do chwili obecnej, to zapewne można by napisać uaktualnine wydanie "Księgi głupot". O braciszku nie wspomnę nawet. Jeszcze mi się coś po potylicy kołacze - zamiast obiecanych 3 mln. mieszkań mamy chociaż inny sukces polityki inwestycji budowlanych - słynny na świat cały przystanek we Włoszczowej :)))))) Adam (Śmiętek) Odpowiedz Link Zgłoś
donald_kaleson Re: Tusk już biegle mówi po angielsku. A Kaczor? 26.02.09, 12:30 adam_setowski napisał: > I bardzo dobrze, że nie wątpisz w niego, gdyby tylko pisowscy szowiniści nie > rzucali mu kłód pod nogi... to co by było??? w to chyba nie wierzysz, że jest przyczyną nic nierobienia przez rząd. Muszą być efekty. Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy. ja czekam na konkrety, a tu haen1950 pisze: "W największym skrócie - chodzi o totalną negację i obstrukcję. Kaczory nie uznały swojej przegranej. Blokowanie wszystkiego, co proponuje rząd dobitnie o tym świadczy. Mnie guzik obchodzą obawy (urojone czy prawdziwe) Kaczorow i ich moherów, ale nie mają prawa blokować konstytucyjnych uprawnień rządu. Inna sprawa, że Tuskowi to pasuje i dokłada do pieca. On chce być blokowany, zdejmuje z siebie odpowiedzialność. W Polsce elity polityczne stworzyły system, w którym za decyzje lub ich brak nie ponoszą żadnej odpowiedzialności. Ludzie to przyjęli jako normalność - widocznie tak w demokracji musi być. Tutaj masz jak na dłoni - Kaczory blokują wszystkie ważkie decyzje a rząd to lubi. Kaczorom nic nie grozi, bo są w opozycji. Rządowi również, bo jest blokowany. Suma wynosi zero." Odpowiedz Link Zgłoś
barnacle.bill.the.sailor Re: Tusk już biegle mówi po angielsku. A Kaczor? 26.02.09, 12:38 adam_setowski napisał: > I bardzo dobrze, że nie wątpisz w niego, gdyby tylko pisowscy szowiniści nie rzucali mu kłód pod nogi... PiSowscy szowiniści wzywają do obywatelskiego nieposłuszeństwa władzy ??? > Gdyby tak pospisywać wszystkie wypowiedzi prezia od 13 października do chwili > obecnej, to zapewne można by napisać uaktualnine wydanie "Księgi głupot". A u was Murzynów biją !!! Na ten temat są już setki wątków, więc możesz się tam produkować, a jak ci mało, to załóż kolejny... Ten jest o czym innym. Poza tym 3 mln mieszkań zostały rozliczone i mam nadzieję, że to samo spotka obietnice Tuska... Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Tusk już biegle mówi po angielsku. A Kaczor? 26.02.09, 13:46 donald_kaleson napisał: > > Podobno nie będzie potrzebował tłumacza na zlocie. Link do tej informacji. Jakiekolwiek potwierdzenie. Odpowiedz Link Zgłoś