Ch.je Halbera już w sądzie

20.11.03, 10:49
Właśnie rozpoczął się proces Halber v Rokita. Halber swoje odtajnione przez
Rokitę buractwo wycenił na 100.000 (plus 20.000 na schronisko dla zwierząt),
chce też przeprosin w prasie. I pomyśleć, że taki buc siedział przez kilka
lat w KrajRadzie za nasze pieniądze.
    • lupus.lupus Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 10:55
      Teraz za nasze pieniadze zasiada tam Ryszard Ulicki.To chyba taka nowa świecka
      tradycja- przynajmniej jedna opasła szumowina w składzie KRRiT.
    • Gość: Mlody Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: 62.233.214.* 20.11.03, 11:00
      Masz racje prawo obowiazuje tylko w jedna strone (Kali ukrasc dobrze...).
      Niczym nie roznisz sie od Halbera tylko dla Ciebie ch. to te z "lewej" strony,
      ale to ze Rokita zlamal prawo sie nie liczy.
      • Gość: Palnick Kataryna, posłuchaj Młodego i wyluzuj ;) IP: *.stenaline.com 20.11.03, 11:06
        Gość portalu: Mlody napisał(a):

        > Masz racje prawo obowiazuje tylko w jedna strone (Kali ukrasc dobrze...).
        > Niczym nie roznisz sie od Halbera tylko dla Ciebie ch. to te z "lewej"
        > strony, ale to ze Rokita zlamal prawo sie nie liczy.
      • lupus.lupus Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 11:09
        Złamał, nie złamał, to oceni sąd. Jednak pozew o odszkodowanie za naruszone
        dobra osobiste w tym przypadku to bezczelność.
        • Gość: mlody Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: 62.233.214.* 20.11.03, 11:35
          "czy to sie trzyma kupy oceni sad":) - zgadzam sie, ale czemo wogole sluzylo
          ujawnienie tego infantylnego sms`a? jedyne na co bylo stac Wladzia Rokite to
          pokazanie ze Halber jest burakiem (szczerze mowiac moze byc skonczonym chamem
          i aroganckim sukinsynem - jego osobowosc mnie guzik obchodzi) - jesli Rokita
          ma jakies zale do niego to niech to rozstrzyga przy wodce, w kuluarach, a nie
          przed kamerami, bo komisje powolano rzekomo do wyjasnienia jakiejs afery, a
          nie do potyczek slownych jakegos zakompleksionego cwiercinteligenta. A teraz
          bedzie zabawny proces dwoch palantow za pieniadze podatnikow.
        • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 12:13
          lupus.lupus napisał:

          > Złamał, nie złamał, to oceni sąd. Jednak pozew o odszkodowanie za naruszone
          > dobra osobiste w tym przypadku to bezczelność.
          ----------
          Mylisz się, nie znasz prawa.
          • Gość: Ayran Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 12:16
            Gość portalu: Palnick napisał(a):

            > > Złamał, nie złamał, to oceni sąd. Jednak pozew o odszkodowanie za naruszon
            > e
            > > dobra osobiste w tym przypadku to bezczelność.
            > ----------
            > Mylisz się, nie znasz prawa.

            Z powodu nieznajomości prawa myli się mianowicie w czym? Że sąd oceni? Że
            bezczelność?

            Ay.
            • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 12:17
              Gość portalu: Ayran napisał(a):

              > Gość portalu: Palnick napisał(a):
              >
              > > > Złamał, nie złamał, to oceni sąd. Jednak pozew o odszkodowanie za nar
              > uszon
              > > e
              > > > dobra osobiste w tym przypadku to bezczelność.
              > > ----------
              > > Mylisz się, nie znasz prawa.
              >
              > Z powodu nieznajomości prawa myli się mianowicie w czym? Że sąd oceni? Że
              > bezczelność?
              >
              > Ay.
              --------------
              Dobrem osobistym może tu być naruszenie tajemnicy korespondencji.
              • lupus.lupus Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 12:25
                Może być.Katalog chronionych dóbr jest szeroki. Mój mentorze i mistrzu.
              • Gość: Ayran Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 12:25
                Gość portalu: Palnick napisał(a):

                > Dobrem osobistym może tu być naruszenie tajemnicy korespondencji.

                Dobrem osobistym może byc co najwyżej tajemnica korespondencji, nie zaś jej
                naruszenie. Co do istoty samej korespondencji wypowiedziałem się poniżej -
                zapraszam do polemiki wykazującej (a nie tylko stwierdzającej) że nie mam
                racji.


                Ay.
                • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 12:29
                  Masz rację, dlatego w odpowiedzi lupusowi napisałem tak jak byc powinno:

                  Naruszonym dobrem osobistym może tu byc prawo do tajemnicy korespondencji.
          • lupus.lupus Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 12:17
            Gość portalu: Palnick napisał(a):


            > ----------
            > Mylisz się, nie znasz prawa.

            Tylko tyle? Nie oświecisz mnie?
            • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 12:20
              Naruszonym dobrem osobistym może tu byc prawo do tajemnicy korespondencji.
              • iza.bella.iza Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 17:41
                Gość portalu: Palnick napisał(a):

                > Naruszonym dobrem osobistym może tu byc prawo do tajemnicy korespondencji.

                A moim zdaniem, Halber naruszył prawo korzystając ze służbowego sprzętu do
                celów prywatnych i zachował się w sposób nie licujący z powagą urzędnika
                państwowego. Zamiast się wykłócać z Rokitą powinien przeprosić wszystkich
                podatników i w ogóle siedzieć cicho, bo oba wymienione przeze mnie czyny są
                wykroczeniami podpadjącymi pod paragrafy kodeksu pracy!!!
          • kataryna.kataryna Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 12:19
            Gość portalu: Palnick napisał(a):

            > lupus.lupus napisał:
            >
            > > Złamał, nie złamał, to oceni sąd. Jednak pozew o odszkodowanie za naruszon
            > e
            > > dobra osobiste w tym przypadku to bezczelność.
            > ----------
            > Mylisz się, nie znasz prawa.



            A Ty chyba nie rozumiesz, że "bezczelność" nie jest kategorią prawną.
            • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 12:22
              kataryna.kataryna napisała:

              > Gość portalu: Palnick napisał(a):
              >
              > > lupus.lupus napisał:
              > >
              > > > Złamał, nie złamał, to oceni sąd. Jednak pozew o odszkodowanie za nar
              > uszon
              > > e
              > > > dobra osobiste w tym przypadku to bezczelność.
              > > ----------
              > > Mylisz się, nie znasz prawa.
              >
              >
              >
              > A Ty chyba nie rozumiesz, że "bezczelność" nie jest kategorią prawną.
              --------------
              A Ty nie rozumiesz, że nawet burak i ch.j ma prawo do ochrony takiego dobra
              osobistego jakim jest prawo do ochrony korespondencji.
              • kataryna.kataryna Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 12:30
                Gość portalu: Palnick napisał(a):

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                > >
                > > > lupus.lupus napisał:
                > > >
                > > > > Złamał, nie złamał, to oceni sąd. Jednak pozew o odszkodowanie z
                > a nar
                > > uszon
                > > > e
                > > > > dobra osobiste w tym przypadku to bezczelność.
                > > > ----------
                > > > Mylisz się, nie znasz prawa.
                > >
                > >
                > >
                > > A Ty chyba nie rozumiesz, że "bezczelność" nie jest kategorią prawną.
                > --------------
                > A Ty nie rozumiesz, że nawet burak i ch.j ma prawo do ochrony takiego dobra
                > osobistego jakim jest prawo do ochrony korespondencji.


                To chwilowo nie jest tematem dyskusji. Zdaje się, że wyszliśmy od tego, że
                zarzuciłeś Lupusowi nieznajomość prawa. Lupus powiedział dwie rzeczy:
                - o złamaniu wypowie się sąd
                - domaganie się w tym przypadku zadośćuczynienia finansowego jest bezczelnością


                Nie przypuszczałam, że kwestionujesz zdanie pierwsze, uznałam, że zarzut
                nieznajomości prawa dotyczy zdania drugiego więc pozwoliłam sobie zauważyć,
                że "bezczelność" nie jest kategorią prawną.





      • zbychooo Re: Ch.je Halbera ośmieszyły Halbera!!! 20.11.03, 11:29
        Dobre jest uzasadnienie pozwu ;-)
        przez ujawnienie treści sms-a "...zostałem ośmieszony i skompromitowany
        itd...." przez posła Rokitę! ha, ha, ha.....
        ja myślałem, że Halber sam się ośmieszył PISZĄC takie teksty!
        Przecież gdyby sms brzmiał: "Drogi Robercie, bardzo proszę abyś zastanowił się
        nad kandydaturą Urbankowskiego, to jest uczciwy człowiek i dobry specjalista.
        pozdrawiam, trzymajmy się razem! Adam", wtedy nie byłoby kompromitacji! A ten
        co napisał??? ch.u.j.e precz!!!
        Pan Halber sam siebie ośmieszył, zbłaźnił się, wystawił sobie cenzurkę, błysnął
        swoim "intelektem" rodem spod budki z piwem, służbowej komórki używał do
        prywatncyh celów, w dodatku niecnych celów...
        Mam nadzieję, że przegra i będzie musiał pokryć wszystkie koszty procesowe -
        dzięki temu ośmieszy się po raz kolejny...
    • Gość: Lipszytz Chyba nie wszystkie, skoro Ty tam nie jestes. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 11:10
      Wolnosc slowa w polskim wydaniu a la kataryna. Jak Rywin nasra na stol -
      wiadomo, obrzydliwy komuch. Jak Michnik nasra na stol - biedak, chory jest.
      • lupus.lupus Re: Chyba nie wszystkie, skoro Ty tam nie jestes. 20.11.03, 11:12
        Fizjologiczny charakter stylistyki adekwatny do ich jakości.
        • kataryna.kataryna Re: Chyba nie wszystkie, skoro Ty tam nie jestes. 20.11.03, 12:33
          lupus.lupus napisał:

          > Fizjologiczny charakter stylistyki adekwatny do ich jakości.



          Co się dziwisz, jaki Halber, taki obrońca :)
          • Gość: xexo Bronic jest lepiej, niz sadzic...:) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 13:38
            Opluwanie bez znajomosci faktow (bo "fakty prasowe" to nie sa fakty, przemysl
            to), ferowanie wyrokow, pogardliwe nazywania kogokolwiek, takze skazanca -
            zawsze bedzie przeze mnie potepiane. Wole bronic Halbera niz stac w szeregu
            bulterierow, ktore bez sadu zagryzaja w poczuciu wlasnej wyzszosci.
            Znajdz slowo "pokora" w swoim slowniku/websterze, kataryno.
            • Gość: Palnick Re: Bronic jest lepiej, niz sadzic...:) IP: *.stenaline.com 20.11.03, 13:41
              Gość portalu: xexo napisał(a):

              > Opluwanie bez znajomosci faktow (bo "fakty prasowe" to nie sa fakty, przemysl
              > to), ferowanie wyrokow, pogardliwe nazywania kogokolwiek, takze skazanca -
              > zawsze bedzie przeze mnie potepiane. Wole bronic Halbera niz stac w szeregu
              > bulterierow, ktore bez sadu zagryzaja w poczuciu wlasnej wyzszosci.
              > Znajdz slowo "pokora" w swoim slowniku/websterze, kataryno.
              -------------
              Obawiam się, że tego hasła brak. Za to inne: "ślepy rewolucyjny zapał" jest
              nadmiernie rozbudowane.
            • kataryna.kataryna Re: Bronic jest lepiej, niz sadzic...:) 20.11.03, 13:47
              Gość portalu: xexo napisał(a):

              > Opluwanie bez znajomosci faktow (bo "fakty prasowe" to nie sa fakty, przemysl
              > to), ferowanie wyrokow, pogardliwe nazywania kogokolwiek, takze skazanca -
              > zawsze bedzie przeze mnie potepiane.


              Czy to nie Ty rozważałeś moją moją ubecką mentalność?


              Wole bronic Halbera niz stac w szeregu
              > bulterierow, ktore bez sadu zagryzaja w poczuciu wlasnej wyzszosci.



              To broń Halbera, bo na razie to co robisz obroną nie jest. Nie sądzisz, że
              skuteczniej bronić merytorycznymi argumentami, zamiast bełkotem o sraniu?



              > Znajdz slowo "pokora" w swoim slowniku/websterze, kataryno.



              Wolę się jej nauczyć od Ciebie.
              • Gość: xexo Re: Bronic jest lepiej, niz sadzic...:) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 14:14
                Merytorycznie to jest:
                1. Rokita ujawnil tajemnice sledztwa i powinien za to odpowiedziec przed sadem.
                2. Halber uzyl sluzbowego telefonu (oplacanego z kieszeni podatnika) do
                przekazania tresci prywatnych (naduzycie pierwsze) i nie licujacych z urzedem
                jaki piastuje (naduzycie drugie). Powinien dostac kary dyscyplinarne takie
                same, jak minister, ktory wykorzystuje sluzbowy samochod czy samolot do
                prywatnego transportu rodziny na przyklad. Powinien pokryc koszty prywatnej
                uslugi, mozliwe ze i poniesc kare finansowa w postaci pokrycia kosztotow
                wszystkich telefonow, jakie wykonal z tego aparatu.
                3. Merytorycznie to jest nie zaglosowac na SLD, zeby nie mogla desygnowac
                ludzi tego formatu.

                Nazwanie kogos bucem jest prymitywnym chamstwem, degradujacym to forum, jakie
                by nie byly przeslanki.

                I na koniec - nie ja cie nazwalem ubekiem. Ale patrzac chlodno zapal, z jakim
                sekujesz ludzi, jest on zblizonej prowieniencji.
                • Gość: Ayran Re: Bronic jest lepiej, niz sadzic...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 14:17
                  Gość portalu: xexo napisał(a):

                  > Merytorycznie to jest:
                  > 1. Rokita ujawnil tajemnice sledztwa i powinien za to odpowiedziec przed
                  sadem.

                  Merytorycznie, to prokuratura wszczęła postępowanie sprawdzające czy Rokita
                  naruszył tajemnicę śledztwa i stwierdziła, że treść sms-a nie była objęta
                  klauzula poufności.
                  Merytorycznie, pozew Halbera dotyczy czegoś zupełnie innego.

                  Ay.
    • maretina czy halber jest mutant i ma ich kilka?;) 20.11.03, 11:10
      facet sam siebie osmiesza, ma pretensje do rokity i do calego swiata, ze sam
      jest burakiem?
      sorry, ale czegos tu nie kumam.
    • Gość: Ayran Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 11:43
      Traktując pozew poważnie: nie wiem kto doradził Halberowi pójście do sądu, ale
      na pewno tego procesu nie wygra. Musiałby wykazać, że zdanie "może byś wrócił
      do Piotrka Urbankowskiego" dotyczyło czegoś innego niż sugestii, by Kwiatkowski
      (prezes instytucji kontrolowanej) rozważył zatrudnienie osoby rekomendowanej
      przez Halbera (członek instytucji sprawującej kontrolę).


      Ay.
      • lupus.lupus Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 11:46
        Nie dość,że buc to jeszcze głupiec. Gdyby mi zależało na odszkodowaniu to
        zarzuciłbym ujawnienie tajemnicy korespondencji ( to też dobro osobiste), a nie
        nie "ośmieszanie"
        • kataryna.kataryna Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 11:51
          lupus.lupus napisał:

          > Nie dość,że buc to jeszcze głupiec. Gdyby mi zależało na odszkodowaniu to
          > zarzuciłbym ujawnienie tajemnicy korespondencji ( to też dobro osobiste), a
          nie
          >
          > nie "ośmieszanie"



          Zwłaszcza gdy to ośmieszanie polegało na dosłownym zacytowaniu :)

          • Gość: hieniek Cytowanie kataryny ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 13:44
            Rozumiem, ze doslowne zacytowanie kataryny z glownej fazy orgazmu tez jej nie
            osmieszy i nie naruszy jej dobr osobistych. Trza poinformowac o tym jej
            spolkowiczow, zeby nagrywali i wstawiali do sieci !!!
            Na pewno nie wplynie to na powage postaci kataryny na tym forum, chyba ze jest
            podobna fizjonomicznie (i fizycznie) do Halbera.
      • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 12:26
        Gość portalu: Ayran napisał(a):

        > Traktując pozew poważnie: nie wiem kto doradził Halberowi pójście do sądu,
        ale
        > na pewno tego procesu nie wygra. Musiałby wykazać, że zdanie "może byś wrócił
        > do Piotrka Urbankowskiego" dotyczyło czegoś innego niż sugestii, by
        Kwiatkowski
        >
        > (prezes instytucji kontrolowanej) rozważył zatrudnienie osoby rekomendowanej
        > przez Halbera (członek instytucji sprawującej kontrolę).
        >
        >
        > Ay.
        --------------
        Nie musi nic udowadniać. To Rokita naruszył prawo. Zawsze zresztą może
        powiedzieć, że panowie K i U są gejami, którzy chwilowo się rozstali ;)
        • Gość: Ayran Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 12:29
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Nie musi nic udowadniać. To Rokita naruszył prawo.

          Niestety nie mogę podzielić Twej optymistycznej oceny. To Halber złożył pozew i
          to on musi przeprowadzić dowód.


          Ay.
          • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 12:31
            Gość portalu: Ayran napisał(a):

            > Gość portalu: Palnick napisał(a):
            >
            > > Nie musi nic udowadniać. To Rokita naruszył prawo.
            >
            > Niestety nie mogę podzielić Twej optymistycznej oceny. To Halber złożył pozew
            i
            >
            > to on musi przeprowadzić dowód.
            >
            >
            > Ay.
            --------------
            To proces na 5 minut. Rokita naruszył prawo ujawniając treść prywatnej
            korespondencji innego obywatela - dowód nagranie telewizyjne, świadkowie.
            • Gość: Ayran Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 12:37
              Gość portalu: Palnick napisał(a):

              > To proces na 5 minut. Rokita naruszył prawo ujawniając treść prywatnej
              > korespondencji innego obywatela - dowód nagranie telewizyjne, świadkowie.

              A jak różniłoby się to od sytuacji odczytania w tym samym miejscu i czasie
              pisma członka KRRiTV do prezesa TVP z sugestią rozważenia przez tego ostatniego
              ponownego zatrudnienia ob. Urbankowskiego Piotra z uwagi na jego wysokie
              kwalifikacje moralne i kompetencje fachowe?

              Ay.

              • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 13:39
                Gość portalu: Ayran napisał(a):

                > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                >
                > > To proces na 5 minut. Rokita naruszył prawo ujawniając treść prywatnej
                > > korespondencji innego obywatela - dowód nagranie telewizyjne, świadkowie.
                >
                > A jak różniłoby się to od sytuacji odczytania w tym samym miejscu i czasie
                > pisma członka KRRiTV do prezesa TVP z sugestią rozważenia przez tego
                ostatniego
                >
                > ponownego zatrudnienia ob. Urbankowskiego Piotra z uwagi na jego wysokie
                > kwalifikacje moralne i kompetencje fachowe?
                >
                > Ay.
                ------------
                Masz Rokicią obsesję. Oficjalne pismo po przejściu przez sekretariat to co
                innego. Prywatnie mogą sobie rozmawiać o dupie Maryny, Urbankowskim, ch.jach i
                królowej angielskiej a nikomu nic do tego. Ani do treści ani do formy.
                • Gość: Ayran Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 13:48
                  Gość portalu: Palnick napisał(a):

                  > Masz Rokicią obsesję.

                  Mógłbyś to jakoś uzasadnić?

                  > Oficjalne pismo po przejściu przez sekretariat to co
                  > innego.

                  Czyli gdyby Halber oficjalnie napisał do Kwiatkowskiego to samo co w esemesie,
                  to byłoby nie w porządku? A gdyby to "grzeczne" pismo nie przeszło przez
                  sekretariat a trafiło do prywatnej skrzynki Kwiatkowskiego?

                  > Prywatnie mogą sobie rozmawiać o dupie Maryny, Urbankowskim, ch.jach i
                  > królowej angielskiej a nikomu nic do tego. Ani do treści ani do formy.


                  Najwyraźniej uważasz, że dodanie wulgaryzmu do korespondencji czyni ją prywatną
                  i każe objąć jej treść ochroną prawną.


                  Ay.
                  • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 13:58
                    Gość portalu: Ayran napisał(a):

                    > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                    >
                    > > Masz Rokicią obsesję.
                    >
                    > Mógłbyś to jakoś uzasadnić?
                    -----------------
                    P. Poczytaj sobie jak bardzo byś chciał przyskrzynić upatrzona ofiarę, może
                    wtedy zrozumiesz co mam na myśli.
                    ------------
                    >
                    > > Oficjalne pismo po przejściu przez sekretariat to co
                    > > innego.
                    >
                    > Czyli gdyby Halber oficjalnie napisał do Kwiatkowskiego to samo co w
                    esemesie, to byłoby nie w porządku? A gdyby to "grzeczne" pismo nie przeszło
                    przez sekretariat a trafiło do prywatnej skrzynki Kwiatkowskiego?
                    --------------
                    P. Ty naprawdę nie widzisz różnicy? Poza tym sąd ma rozważyć czy zostało
                    naruszone dobro osobiste Halbera - złamanie tajemnicy jego prywatnej
                    korespondencji. Sąd nie będzie rozważał treści tej korespondencji bo nie ma
                    takiego zlecenia. Powiem Ci to prosciej:
                    Malinowski otwiera , bez upoważnienia list Gawrońskiego do Lipińskiego. Ogłasza
                    na rynku jego treść. Gawroński składa pozew o nruszenie swoich dóbr osobistych.
                    Co Twoim zdaniem robi sąd?
                    Z Twoich wypowiedzi wynika, że główny nurt przewodu sądowego bedzie dotyczył
                    tresci listu a nie faktu złamania prawa przez Malinowskiego. Widzisz juz, że to
                    bez sensu?
                    -------------------
                    >
                    > > Prywatnie mogą sobie rozmawiać o dupie Maryny, Urbankowskim, ch.jach i
                    > > królowej angielskiej a nikomu nic do tego. Ani do treści ani do formy.
                    >
                    >
                    > Najwyraźniej uważasz, że dodanie wulgaryzmu do korespondencji czyni ją
                    prywatną i każe objąć jej treść ochroną prawną.
                    -------------
                    Nie sadziłem, że pojęcia: Królowa angielska i Urbankowski to wulgaryzmy ;)
                    >
                    >
                    > Ay.
                    • Gość: Ayran Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 14:11
                      Gość portalu: Palnick napisał(a):

                      > P. Ty naprawdę nie widzisz różnicy? Poza tym sąd ma rozważyć czy zostało
                      > naruszone dobro osobiste Halbera - złamanie tajemnicy jego prywatnej
                      > korespondencji. Sąd nie będzie rozważał treści tej korespondencji bo nie ma
                      > takiego zlecenia.

                      Sąd rozpocznie od analizy, czy korespondencja miała cechy prywatnej.


                      > Z Twoich wypowiedzi wynika, że główny nurt przewodu sądowego bedzie dotyczył
                      > tresci listu a nie faktu złamania prawa przez Malinowskiego. Widzisz juz, że
                      to
                      >
                      > bez sensu?

                      Błąd. Treść sms-a był w materiałach dostarczonychh komisji przez prokuraturę z
                      klauzulą "poufne" dotyczącą części z nich (nie samego sms-a, co przyznała po
                      sprawdzeniu prokuratura). Treść dotyczyła spraw bardzo służbowych, do tego
                      porozumiewanie się w takiej sprawie (załatwienia przez Kwiatkowskiego pracy
                      znajomemu Halbera, który zasiada w instytucji kontrolującej TVP Kwiatkowskiego).

                      > Nie sadziłem, że pojęcia: Królowa angielska i Urbankowski to wulgaryzmy ;)

                      Nie sądziłem że czytasz wyraz po wyrazie i tak próbujesz zrozumieć treść zdania.


                      Ay.
                      • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 14:20
                        Gość portalu: Ayran napisał(a):

                        > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                        >
                        > > P. Ty naprawdę nie widzisz różnicy? Poza tym sąd ma rozważyć czy zostało
                        > > naruszone dobro osobiste Halbera - złamanie tajemnicy jego prywatnej
                        > > korespondencji. Sąd nie będzie rozważał treści tej korespondencji bo nie m
                        > a takiego zlecenia.
                        >
                        > Sąd rozpocznie od analizy, czy korespondencja miała cechy prywatnej.
                        ------------
                        Sąd rozpocznie i zakończy na ustaleniu czy Rokita był upoważniony przez
                        korespondujacych do rozgłaszania tresci ich korespondencji.
                        • Gość: Ayran Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 14:21
                          Proponuję zakład. Stawiam że Halber nie dostanie ani złotówki i pokryje koszty
                          procesowe.

                          Ay.
                          • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 14:27
                            Gość portalu: Ayran napisał(a):

                            > Proponuję zakład. Stawiam że Halber nie dostanie ani złotówki i pokryje
                            koszty
                            > procesowe.
                            >
                            > Ay.
                            ---------------
                            To jest mozliwe jedynie wtedy, kiedy sędzia okazałby się Twoim mentalnym
                            bliźniakiem. Ale wówczas nie byłby od dawna sędzią. Oni muszą być bezstronni ;)
                            • kataryna.kataryna Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 14:30
                              Gość portalu: Palnick napisał(a):

                              > Gość portalu: Ayran napisał(a):
                              >
                              > > Proponuję zakład. Stawiam że Halber nie dostanie ani złotówki i pokryje
                              > koszty
                              > > procesowe.
                              > >
                              > > Ay.
                              > ---------------
                              > To jest mozliwe jedynie wtedy, kiedy sędzia okazałby się Twoim mentalnym
                              > bliźniakiem. Ale wówczas nie byłby od dawna sędzią. Oni muszą być
                              bezstronni ;)



                              Szybko słabniesz, już tylko na takie argumenty Cię stać?
                              • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 14:34
                                kataryna.kataryna napisała:

                                > Gość portalu: Palnick napisał(a):


                                > > To jest mozliwe jedynie wtedy, kiedy sędzia okazałby się Twoim mentalnym
                                > > bliźniakiem. Ale wówczas nie byłby od dawna sędzią. Oni muszą być
                                > bezstronni ;)
                                ----------
                                > Szybko słabniesz, już tylko na takie argumenty Cię stać?
                                ----------
                                Po czym sądzisz droga czekistko?
                                Argument za słabo wyskandowany?
                                • kataryna.kataryna Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 14:41
                                  Gość portalu: Palnick napisał(a):

                                  > kataryna.kataryna napisała:
                                  >
                                  > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                  >
                                  >
                                  > > > To jest mozliwe jedynie wtedy, kiedy sędzia okazałby się Twoim mental
                                  > nym
                                  > > > bliźniakiem. Ale wówczas nie byłby od dawna sędzią. Oni muszą być
                                  > > bezstronni ;)
                                  > ----------
                                  > > Szybko słabniesz, już tylko na takie argumenty Cię stać?
                                  > ----------
                                  > Po czym sądzisz droga czekistko?


                                  Po tym, że tylko takie padają.


                                  > Argument za słabo wyskandowany?


                                  Argument za słaby. I skandowanie mu siły nie dodaje.

                                  • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 14:46
                                    kataryna.kataryna napisała:

                                    > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                    >
                                    > > kataryna.kataryna napisała:
                                    > >
                                    > > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                    > >
                                    > >
                                    > > > > To jest mozliwe jedynie wtedy, kiedy sędzia okazałby się Twoim m
                                    > ental
                                    > > nym
                                    > > > > bliźniakiem. Ale wówczas nie byłby od dawna sędzią. Oni muszą by
                                    > ć
                                    > > > bezstronni ;)
                                    > > ----------
                                    > > > Szybko słabniesz, już tylko na takie argumenty Cię stać?
                                    > > ----------
                                    > > Po czym sądzisz droga czekistko?
                                    >
                                    >
                                    > Po tym, że tylko takie padają.
                                    ------------------
                                    Nie mam zwyczaju wypowiadać się w imieniu sądu i za sąd.
                                    • kataryna.kataryna Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 14:56
                                      Gość portalu: Palnick napisał(a):

                                      > kataryna.kataryna napisała:
                                      >
                                      > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                      > >
                                      > > > kataryna.kataryna napisała:
                                      > > >
                                      > > > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                      > > >
                                      > > >
                                      > > > > > To jest mozliwe jedynie wtedy, kiedy sędzia okazałby się Tw
                                      > oim m
                                      > > ental
                                      > > > nym
                                      > > > > > bliźniakiem. Ale wówczas nie byłby od dawna sędzią. Oni mus
                                      > zą by
                                      > > ć
                                      > > > > bezstronni ;)
                                      > > > ----------
                                      > > > > Szybko słabniesz, już tylko na takie argumenty Cię stać?
                                      > > > ----------
                                      > > > Po czym sądzisz droga czekistko?
                                      > >
                                      > >
                                      > > Po tym, że tylko takie padają.
                                      > ------------------
                                      > Nie mam zwyczaju wypowiadać się w imieniu sądu i za sąd.



                                      A co właśnie zrobiłeś? "To jest mozliwe jedynie wtedy, kiedy sędzia okazałby
                                      się Twoim mentalnym bliźniakiem. Ale wówczas nie byłby od dawna sędzią. Oni
                                      muszą być bezstronni ;)" Zdajesz sobie sprawę, że jeśli wyrok będzie po myśli
                                      Aryana to ta Twoja wypowiedź nabierze charakteru krytyki bezstronności
                                      sędziego.
                                      • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 15:02

                                        >
                                        > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                        > >
                                        > > > kataryna.kataryna napisała:
                                        > > >
                                        > > > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                        > > >
                                        > > >
                                        > > > > > To jest mozliwe jedynie wtedy, kiedy sędzia okazałby się Tw
                                        > oim m
                                        > > ental
                                        > > > nym
                                        > > > > > bliźniakiem. Ale wówczas nie byłby od dawna sędzią. Oni mus
                                        > zą by
                                        > > ć
                                        > > > > bezstronni ;)
                                        > > > ----------
                                        > > > > Szybko słabniesz, już tylko na takie argumenty Cię stać?
                                        > > > ----------
                                        > > > Po czym sądzisz droga czekistko?
                                        > >
                                        > >
                                        > > Po tym, że tylko takie padają.
                                        > ------------------
                                        > Nie mam zwyczaju wypowiadać się w imieniu sądu i za sąd.



                                        A co właśnie zrobiłeś? "To jest mozliwe jedynie wtedy, kiedy sędzia okazałby
                                        się Twoim mentalnym bliźniakiem. Ale wówczas nie byłby od dawna sędzią. Oni
                                        muszą być bezstronni ;)" Zdajesz sobie sprawę, że jeśli wyrok będzie po myśli
                                        Aryana to ta Twoja wypowiedź nabierze charakteru krytyki bezstronności
                                        sędziego.
                                        --------------
                                        Nie mam zwyczaju wypowiadać się w imieniu sądu. Gdyby wyrok był po myśli
                                        Aryana, oznaczałoby to, że sąd rozpatrywał jednocześnie jeszcze jakiś inny
                                        pozew to uzasadniający. Pozew jest jeden.
                                        • kataryna.kataryna Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 15:05
                                          Gość portalu: Palnick napisał(a):

                                          > A co właśnie zrobiłeś? "To jest mozliwe jedynie wtedy, kiedy sędzia okazałby
                                          > się Twoim mentalnym bliźniakiem. Ale wówczas nie byłby od dawna sędzią. Oni
                                          > muszą być bezstronni ;)" Zdajesz sobie sprawę, że jeśli wyrok będzie po myśli
                                          > Aryana to ta Twoja wypowiedź nabierze charakteru krytyki bezstronności
                                          > sędziego.
                                          > --------------
                                          > Nie mam zwyczaju wypowiadać się w imieniu sądu. Gdyby wyrok był po myśli
                                          > Aryana, oznaczałoby to, że sąd rozpatrywał jednocześnie jeszcze jakiś inny
                                          > pozew to uzasadniający. Pozew jest jeden.



                                          Gdyby decyzja sądu była po myśli Aryana oznaczałoby to tylko i wyłącznie to, że
                                          nie masz racji w tej dyskusji.
                                          • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 15:08
                                            kataryna.kataryna napisała:

                                            >Gdyby decyzja sądu była po myśli Aryana oznaczałoby to tylko i wyłącznie to, że
                                            >nie masz racji w tej dyskusji.
                                            --------------
                                            Gdybyś kataryno miała brodę, to oznaczać by to MOGŁO, że jesteś mężczyzną. Bądź
                                            bardziej wyważona w swoich ocenach.
                                            • kataryna.kataryna Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 15:11
                                              Gość portalu: Palnick napisał(a):

                                              > kataryna.kataryna napisała:
                                              >
                                              > >Gdyby decyzja sądu była po myśli Aryana oznaczałoby to tylko i wyłącznie to
                                              > , że
                                              > >nie masz racji w tej dyskusji.
                                              > --------------
                                              > Gdybyś kataryno miała brodę, to oznaczać by to MOGŁO, że jesteś mężczyzną.
                                              Bądź
                                              >
                                              > bardziej wyważona w swoich ocenach.



                                              To nie jest ocena. Bądź uważniejszy. Gdzie masz niewyważoną ocenę w
                                              zdaniu "Gdyby decyzja sądu była po myśli Aryana oznaczałoby to tylko i
                                              wyłącznie to, że nie masz racji w tej dyskusji". Czy to zdanie jest
                                              nieprawdziwe?
                                              • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 15:20
                                                "Gdyby decyzja sądu była po myśli Aryana oznaczać by to MOGŁO, że nie masz
                                                racji w tej dyskusji".
                                                Czy to zdanie jest nieprawdziwe?
                                                • kataryna.kataryna Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 15:33
                                                  Gość portalu: Palnick napisał(a):

                                                  > "Gdyby decyzja sądu była po myśli Aryana oznaczać by to MOGŁO, że nie masz
                                                  > racji w tej dyskusji".
                                                  > Czy to zdanie jest nieprawdziwe?


                                                  Tak. Nie "oznaczać by to mogło" tylko "oznaczać będzie" bo jeśli Aryan
                                                  twierdzi, że Halber tej sprawy nie wygra, a Ty, że wygra w 5 minut, to jeśli
                                                  sąd oddali pozew to będzie to oznaczać ni mniej ni więcej to, że w tej dyskusji
                                                  Aryan ma rację. (biorę pod uwagę Wasze stanowiska w tej dyskusji a nie to jak
                                                  je uzasadniacie).
                                                  • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 15:43
                                                    kataryna.kataryna napisała:

                                                    > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                                    >
                                                    > > "Gdyby decyzja sądu była po myśli Aryana oznaczać by to MOGŁO, że nie masz
                                                    >
                                                    > > racji w tej dyskusji".
                                                    > > Czy to zdanie jest nieprawdziwe?
                                                    >
                                                    >
                                                    > Tak. Nie "oznaczać by to mogło" tylko "oznaczać będzie" bo jeśli Aryan
                                                    > twierdzi, że Halber tej sprawy nie wygra, a Ty, że wygra w 5 minut, to jeśli
                                                    > sąd oddali pozew to będzie to oznaczać ni mniej ni więcej to, że w tej
                                                    dyskusji
                                                    >
                                                    > Aryan ma rację. (biorę pod uwagę Wasze stanowiska w tej dyskusji a nie to jak
                                                    > je uzasadniacie).
                                                    -----------
                                                    A jeżeli oddali ze względu na małą społeczną szkodliwość...
                                                  • maksimum Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 15:58
                                                    Gość portalu: Palnick napisał(a):

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > "Gdyby decyzja sądu była po myśli Aryana oznaczać by to MOGŁO, że nie
                                                    > masz
                                                    > >
                                                    > > > racji w tej dyskusji".
                                                    > > > Czy to zdanie jest nieprawdziwe?
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Tak. Nie "oznaczać by to mogło" tylko "oznaczać będzie" bo jeśli Aryan
                                                    > > twierdzi, że Halber tej sprawy nie wygra, a Ty, że wygra w 5 minut, to jeś
                                                    > li
                                                    > > sąd oddali pozew to będzie to oznaczać ni mniej ni więcej to, że w tej
                                                    > dyskusji
                                                    > >
                                                    > > Aryan ma rację. (biorę pod uwagę Wasze stanowiska w tej dyskusji a nie to
                                                    > jak
                                                    > > je uzasadniacie).
                                                    > -----------
                                                    > A jeżeli oddali ze względu na małą społeczną szkodliwość...

                                                    To zanosi sie na calkiem udana znajomosc.
                                                  • kataryna.kataryna Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 16:20
                                                    Gość portalu: Palnick napisał(a):

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > "Gdyby decyzja sądu była po myśli Aryana oznaczać by to MOGŁO, że nie
                                                    > masz
                                                    > >
                                                    > > > racji w tej dyskusji".
                                                    > > > Czy to zdanie jest nieprawdziwe?
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Tak. Nie "oznaczać by to mogło" tylko "oznaczać będzie" bo jeśli Aryan
                                                    > > twierdzi, że Halber tej sprawy nie wygra, a Ty, że wygra w 5 minut, to jeś
                                                    > li
                                                    > > sąd oddali pozew to będzie to oznaczać ni mniej ni więcej to, że w tej
                                                    > dyskusji
                                                    > >
                                                    > > Aryan ma rację. (biorę pod uwagę Wasze stanowiska w tej dyskusji a nie to
                                                    > jak
                                                    > > je uzasadniacie).
                                                    > -----------
                                                    > A jeżeli oddali ze względu na małą społeczną szkodliwość...



                                                    Pozew o naruszenie dóbr osobistych???
                                                  • maksimum Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 16:22
                                                    kataryna.kataryna napisała:

                                                    > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                                    >
                                                    > > kataryna.kataryna napisała:
                                                    > >
                                                    > > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                                    > > >
                                                    > > > > "Gdyby decyzja sądu była po myśli Aryana oznaczać by to MOGŁO, ż
                                                    > e nie
                                                    > > masz
                                                    > > >
                                                    > > > > racji w tej dyskusji".
                                                    > > > > Czy to zdanie jest nieprawdziwe?
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > Tak. Nie "oznaczać by to mogło" tylko "oznaczać będzie" bo jeśli Arya
                                                    > n
                                                    > > > twierdzi, że Halber tej sprawy nie wygra, a Ty, że wygra w 5 minut, t
                                                    > o jeś
                                                    > > li
                                                    > > > sąd oddali pozew to będzie to oznaczać ni mniej ni więcej to, że w te
                                                    > j
                                                    > > dyskusji
                                                    > > >
                                                    > > > Aryan ma rację. (biorę pod uwagę Wasze stanowiska w tej dyskusji a ni
                                                    > e to
                                                    > > jak
                                                    > > > je uzasadniacie).
                                                    > > -----------
                                                    > > A jeżeli oddali ze względu na małą społeczną szkodliwość...
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > Pozew o naruszenie dóbr osobistych???

                                                    Taka sama odpowiedz.
                                                  • kataryna.kataryna Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 16:33
                                                    maksimum napisał:

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > kataryna.kataryna napisała:
                                                    > > >
                                                    > > > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                                    > > > >
                                                    > > > > > "Gdyby decyzja sądu była po myśli Aryana oznaczać by to MOG
                                                    > ŁO, ż
                                                    > > e nie
                                                    > > > masz
                                                    > > > >
                                                    > > > > > racji w tej dyskusji".
                                                    > > > > > Czy to zdanie jest nieprawdziwe?
                                                    > > > >
                                                    > > > >
                                                    > > > > Tak. Nie "oznaczać by to mogło" tylko "oznaczać będzie" bo jeśli
                                                    > Arya
                                                    > > n
                                                    > > > > twierdzi, że Halber tej sprawy nie wygra, a Ty, że wygra w 5 min
                                                    > ut, t
                                                    > > o jeś
                                                    > > > li
                                                    > > > > sąd oddali pozew to będzie to oznaczać ni mniej ni więcej to, że
                                                    > w te
                                                    > > j
                                                    > > > dyskusji
                                                    > > > >
                                                    > > > > Aryan ma rację. (biorę pod uwagę Wasze stanowiska w tej dyskusji
                                                    > a ni
                                                    > > e to
                                                    > > > jak
                                                    > > > > je uzasadniacie).
                                                    > > > -----------
                                                    > > > A jeżeli oddali ze względu na małą społeczną szkodliwość...
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Pozew o naruszenie dóbr osobistych???
                                                    >
                                                    > Taka sama odpowiedz.



                                                    ???
                                                  • maksimum Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 16:40
                                                    kataryna.kataryna napisała:

                                                    > maksimum napisał:
                                                    >
                                                    > > kataryna.kataryna napisała:
                                                    > >
                                                    > > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                                    > > >
                                                    > > > > kataryna.kataryna napisała:
                                                    > > > >
                                                    > > > > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > > "Gdyby decyzja sądu była po myśli Aryana oznaczać by t
                                                    > o MOG
                                                    > > ŁO, ż
                                                    > > > e nie
                                                    > > > > masz
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > > racji w tej dyskusji".
                                                    > > > > > > Czy to zdanie jest nieprawdziwe?
                                                    > > > > >
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > Tak. Nie "oznaczać by to mogło" tylko "oznaczać będzie" bo
                                                    > jeśli
                                                    > > Arya
                                                    > > > n
                                                    > > > > > twierdzi, że Halber tej sprawy nie wygra, a Ty, że wygra w
                                                    > 5 min
                                                    > > ut, t
                                                    > > > o jeś
                                                    > > > > li
                                                    > > > > > sąd oddali pozew to będzie to oznaczać ni mniej ni więcej t
                                                    > o, że
                                                    > > w te
                                                    > > > j
                                                    > > > > dyskusji
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > Aryan ma rację. (biorę pod uwagę Wasze stanowiska w tej dys
                                                    > kusji
                                                    > > a ni
                                                    > > > e to
                                                    > > > > jak
                                                    > > > > > je uzasadniacie).
                                                    > > > > -----------
                                                    > > > > A jeżeli oddali ze względu na małą społeczną szkodliwość...
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > Pozew o naruszenie dóbr osobistych???
                                                    > >
                                                    > > Taka sama odpowiedz.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > ???

                                                    Bardzo przepraszam Kataryno,ze sie wtracilem do tej tak interesujacej
                                                    rozmowy,ale zdaje sobie sprawe,ze moge nie miec kwalifikacji by zajmowac
                                                    stanowisko w tym temacie.
                                                  • kataryna.kataryna Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 16:45
                                                    maksimum napisał:

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    > > maksimum napisał:
                                                    > >
                                                    > > > kataryna.kataryna napisała:
                                                    > > >
                                                    > > > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                                    > > > >
                                                    > > > > > kataryna.kataryna napisała:
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                                    > > > > > >
                                                    > > > > > > > "Gdyby decyzja sądu była po myśli Aryana oznaczać
                                                    > by t
                                                    > > o MOG
                                                    > > > ŁO, ż
                                                    > > > > e nie
                                                    > > > > > masz
                                                    > > > > > >
                                                    > > > > > > > racji w tej dyskusji".
                                                    > > > > > > > Czy to zdanie jest nieprawdziwe?
                                                    > > > > > >
                                                    > > > > > >
                                                    > > > > > > Tak. Nie "oznaczać by to mogło" tylko "oznaczać będzie
                                                    > " bo
                                                    > > jeśli
                                                    > > > Arya
                                                    > > > > n
                                                    > > > > > > twierdzi, że Halber tej sprawy nie wygra, a Ty, że wyg
                                                    > ra w
                                                    > > 5 min
                                                    > > > ut, t
                                                    > > > > o jeś
                                                    > > > > > li
                                                    > > > > > > sąd oddali pozew to będzie to oznaczać ni mniej ni wię
                                                    > cej t
                                                    > > o, że
                                                    > > > w te
                                                    > > > > j
                                                    > > > > > dyskusji
                                                    > > > > > >
                                                    > > > > > > Aryan ma rację. (biorę pod uwagę Wasze stanowiska w te
                                                    > j dys
                                                    > > kusji
                                                    > > > a ni
                                                    > > > > e to
                                                    > > > > > jak
                                                    > > > > > > je uzasadniacie).
                                                    > > > > > -----------
                                                    > > > > > A jeżeli oddali ze względu na małą społeczną szkodliwość...
                                                    > > > >
                                                    > > > >
                                                    > > > >
                                                    > > > > Pozew o naruszenie dóbr osobistych???
                                                    > > >
                                                    > > > Taka sama odpowiedz.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > ???
                                                    >
                                                    > Bardzo przepraszam Kataryno,ze sie wtracilem do tej tak interesujacej
                                                    > rozmowy,ale zdaje sobie sprawe,ze moge nie miec kwalifikacji by zajmowac
                                                    > stanowisko w tym temacie.



                                                    To ja przepraszam, nie bardzo zrozumiałam jakie stanowisko zająłeś. "Taka sama
                                                    odpowiedź"?
                                                  • maksimum Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 16:53

                                                    > > > > kataryna.kataryna napisała:
                                                    > > > >
                                                    > > > > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > > kataryna.kataryna napisała:
                                                    > > > > > >
                                                    > > > > > > > Gość portalu: Palnick napisał(a):

                                                    > > > > > Pozew o naruszenie dóbr osobistych???
                                                    > > > >
                                                    > > > > Taka sama odpowiedz.
                                                    > > >
                                                    > > > ???
                                                    > >
                                                    > > Bardzo przepraszam Kataryno,ze sie wtracilem do tej tak interesujacej
                                                    > > rozmowy,ale zdaje sobie sprawe,ze moge nie miec kwalifikacji by zajmowac
                                                    > > stanowisko w tym temacie.
                                                    >
                                                    > To ja przepraszam, nie bardzo zrozumiałam jakie stanowisko zająłeś. "Taka
                                                    sama odpowiedź"?

                                                    Tak palnalem cos bezmyslnie,zeby zwrocic Pani uwage na siebie Pani Kataryno,ale
                                                    zebym od razu mial jakies zdanie,to absolutnie!
                        • kataryna.kataryna Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 14:28
                          Gość portalu: Palnick napisał(a):

                          > Gość portalu: Ayran napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                          > >
                          > > > P. Ty naprawdę nie widzisz różnicy? Poza tym sąd ma rozważyć czy zost
                          > ało
                          > > > naruszone dobro osobiste Halbera - złamanie tajemnicy jego prywatnej
                          > > > korespondencji. Sąd nie będzie rozważał treści tej korespondencji bo
                          > nie m
                          > > a takiego zlecenia.
                          > >
                          > > Sąd rozpocznie od analizy, czy korespondencja miała cechy prywatnej.
                          > ------------
                          > Sąd rozpocznie i zakończy na ustaleniu czy Rokita był upoważniony przez
                          > korespondujacych do rozgłaszania tresci ich korespondencji.



                          Bez uprzedniego sprawdzenia czy korespondencja była prywatna czy służbowa?

                          • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 14:32
                            kataryna.kataryna napisała:

                            > Bez uprzedniego sprawdzenia czy korespondencja była prywatna czy służbowa?
                            ------------
                            Tak. Tu chodzi o fakt rozgłoszenia tresci korespondencji nie kierowanej do
                            Rokity. Niczego więcej ustalac nie trzeba. Charakter bezprawnie ujawnionej
                            korespondencji nie ma znaczenia.
                          • Gość: Ayran Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 14:32
                            kataryna.kataryna napisała:

                            > Bez uprzedniego sprawdzenia czy korespondencja była prywatna czy służbowa?

                            Jeśli jest moim mentalnym bliźniakiem, to sprawdzi.

                            Ay.
                            • kataryna.kataryna Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 14:34
                              Gość portalu: Ayran napisał(a):

                              > kataryna.kataryna napisała:
                              >
                              > > Bez uprzedniego sprawdzenia czy korespondencja była prywatna czy służbowa?
                              >
                              > Jeśli jest moim mentalnym bliźniakiem, to sprawdzi.



                              Jeśli moim to też :)
                              • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 14:49
                                kataryna.kataryna napisała:

                                > Gość portalu: Ayran napisał(a):
                                >
                                > > kataryna.kataryna napisała:
                                > >
                                > > > Bez uprzedniego sprawdzenia czy korespondencja była prywatna czy służ
                                > bowa?
                                > >
                                > > Jeśli jest moim mentalnym bliźniakiem, to sprawdzi.
                                >
                                >
                                >
                                > Jeśli moim to też :)
                                -------------
                                Taką jak Wasza mentalnośc reprezentowali "sędziowie" radzieccy.
                                • kataryna.kataryna Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 14:53
                                  Gość portalu: Palnick napisał(a):

                                  > kataryna.kataryna napisała:
                                  >
                                  > > Gość portalu: Ayran napisał(a):
                                  > >
                                  > > > kataryna.kataryna napisała:
                                  > > >
                                  > > > > Bez uprzedniego sprawdzenia czy korespondencja była prywatna czy
                                  > służ
                                  > > bowa?
                                  > > >
                                  > > > Jeśli jest moim mentalnym bliźniakiem, to sprawdzi.
                                  > >
                                  > >
                                  > >
                                  > > Jeśli moim to też :)
                                  > -------------
                                  > Taką jak Wasza mentalnośc reprezentowali "sędziowie" radzieccy.



                                  A Twój sposób na maskowanie braku argumentów reprezentuje Anita Błochowiak.
                                  • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 14:58
                                    kataryna.kataryna napisała:

                                    > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                    >
                                    > > kataryna.kataryna napisała:
                                    > >
                                    > > > Gość portalu: Ayran napisał(a):
                                    > > >
                                    > > > > kataryna.kataryna napisała:
                                    > > > >
                                    > > > > > Bez uprzedniego sprawdzenia czy korespondencja była prywatn
                                    > a czy
                                    > > służ
                                    > > > bowa?
                                    > > > >
                                    > > > > Jeśli jest moim mentalnym bliźniakiem, to sprawdzi.
                                    > > >
                                    > > >
                                    > > >
                                    > > > Jeśli moim to też :)
                                    > > -------------
                                    > > Taką jak Wasza mentalnośc reprezentowali "sędziowie" radzieccy.
                                    >
                                    >
                                    >
                                    > A Twój sposób na maskowanie braku argumentów reprezentuje Anita Błochowiak.
                                    --------------
                                    Żeby teraz znizyc sie do Twojego poziomu, powinienem powiedziec, że nosisz
                                    kolorowe skarpetki albo że są rzeczy za którymi szalejesz jak koń za owsem, ale
                                    tego nie zrobię ;)
                                    • kataryna.kataryna Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 15:03
                                      Gość portalu: Palnick napisał(a):

                                      > kataryna.kataryna napisała:
                                      >
                                      > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                      > >
                                      > > > kataryna.kataryna napisała:
                                      > > >
                                      > > > > Gość portalu: Ayran napisał(a):
                                      > > > >
                                      > > > > > kataryna.kataryna napisała:
                                      > > > > >
                                      > > > > > > Bez uprzedniego sprawdzenia czy korespondencja była pr
                                      > ywatn
                                      > > a czy
                                      > > > służ
                                      > > > > bowa?
                                      > > > > >
                                      > > > > > Jeśli jest moim mentalnym bliźniakiem, to sprawdzi.
                                      > > > >
                                      > > > >
                                      > > > >
                                      > > > > Jeśli moim to też :)
                                      > > > -------------
                                      > > > Taką jak Wasza mentalnośc reprezentowali "sędziowie" radzieccy.
                                      > >
                                      > >
                                      > >
                                      > > A Twój sposób na maskowanie braku argumentów reprezentuje Anita Błochowiak
                                      > .
                                      > --------------
                                      > Żeby teraz znizyc sie do Twojego poziomu, powinienem powiedziec, że nosisz
                                      > kolorowe skarpetki albo że są rzeczy za którymi szalejesz jak koń za owsem,
                                      ale
                                      >
                                      > tego nie zrobię ;)



                                      Nie musisz, Ty już na tym poziomie jesteś, to nie ja zamodelowałam tę
                                      dyskusję "argumentem" o radzieckich sędziach. Ja się tylko dostosowałam do
                                      Twojego poziomu, żeby nie być niegrzeczną powiem tylko, że wspinania się na
                                      palce to nie wymagało.

                                      • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 15:16
                                        P. Żeby teraz znizyc sie do Twojego poziomu, powinienem powiedziec, że nosisz
                                        kolorowe skarpetki albo że są rzeczy za którymi szalejesz jak koń za owsem,
                                        ale tego nie zrobię ;)

                                        kataryna.kataryna napisała:

                                        Nie musisz, Ty już na tym poziomie jesteś, to nie ja zamodelowałam tę
                                        dyskusję "argumentem" o radzieckich sędziach. Ja się tylko dostosowałam do
                                        Twojego poziomu, żeby nie być niegrzeczną powiem tylko, że wspinania się na
                                        palce to nie wymagało.
                                        ------------
                                        No cóż, jak przystało na gentlemana, nie mogę Ci powiedziec, że reagujesz
                                        nadmiernie emocjonalnie a to zaślepia Cię i naraża na śmieszność - a tak mnie
                                        korci ;)
                                        Chylę też czoła przed Twoim poczuciem humoru, jest imponujące! Zwłaszcza
                                        dystans do siebie samej wzrusza.
                                        Z Tobą tez juz nie chce mi się gadać bo jesteś podobnie nudna i zacietrzewiona
                                        jak pan A. Popodniecajcie się teraz nawzajem podbijaniem tego wypatroszonego
                                        juz wątku.
                                        pa.
                                • Gość: Ayran Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 14:54
                                  Gość portalu: Palnick napisał(a):

                                  > Taką jak Wasza mentalnośc reprezentowali "sędziowie" radzieccy.

                                  Faktycznie. Inni sędziowie w sprawach o naruszenie dóbr osobistych z góry
                                  przyjmują, że dobra zostały naruszone.


                                  Ay.
                                  • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 15:05
                                    Gość portalu: Ayran napisał(a):

                                    > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                                    >
                                    > > Taką jak Wasza mentalnośc reprezentowali "sędziowie" radzieccy.
                                    >
                                    > Faktycznie. Inni sędziowie w sprawach o naruszenie dóbr osobistych z góry
                                    > przyjmują, że dobra zostały naruszone.
                                    >
                                    >
                                    > Ay.
                                    ----------------
                                    Toż przecież nawet Ty wiesz, że Rokita odczytał publicznie treść
                                    korespondencji, której nie był adresatem. Złamał tajemnicę korespondencji i
                                    basta.
                                    Ciekawy jest motyw dla którego to zrobił ale to też nie podlega ocenie sądu w
                                    tej konkretnej sprawie.
                                    • Gość: Ayran Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 16:10
                                      Gość portalu: Palnick napisał(a):

                                      > Toż przecież nawet Ty wiesz, że Rokita odczytał publicznie treść
                                      > korespondencji, której nie był adresatem. Złamał tajemnicę korespondencji i
                                      > basta.

                                      Jeśli Cię dobrze rozumiem, uważasz publiczne odczytanie korespondencji przez
                                      osobę nie będącą jej adresatem za złamanie tajemnicy korespondencji?


                                      Ay.


                • basia.basia Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 13:52
                  Gość portalu: Palnick napisał(a):

                  > Masz Rokicią obsesję. Oficjalne pismo po przejściu przez sekretariat to co
                  > innego. Prywatnie mogą sobie rozmawiać o dupie Maryny, Urbankowskim, ch.jach
                  i
                  > królowej angielskiej a nikomu nic do tego. Ani do treści ani do formy.

                  Nie masz racji. To nie była prywatna rozmowa i rozmawiali
                  urzędnicy państwowi, używając służbowych telefonów.

                  Gdyby panowie ci rozmawiali o dupie Maryny to nikomu
                  nie przyszłoby do głowy zajmować się tym "zagadnieniem"
                  podczas prac komisji!!!
            • kataryna.kataryna Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 12:41
              Gość portalu: Palnick napisał(a):

              > Gość portalu: Ayran napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
              > >
              > > > Nie musi nic udowadniać. To Rokita naruszył prawo.
              > >
              > > Niestety nie mogę podzielić Twej optymistycznej oceny. To Halber złożył po
              > zew
              > i
              > >
              > > to on musi przeprowadzić dowód.
              > >
              > >
              > > Ay.
              > --------------
              > To proces na 5 minut. Rokita naruszył prawo ujawniając treść prywatnej
              > korespondencji innego obywatela - dowód nagranie telewizyjne, świadkowie.



              Proces na pięć minut? Chyba żartujesz. Nawet jeśli sąd się szybko upora z
              problemem naruszenia dóbr osobistych poprzez ujawnienie korespondencji
              służbowej, będzie miał prawdziwy bój głowy z tymi 120 tysiącami.

              • Gość: Palnick Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.stenaline.com 20.11.03, 13:47
                kataryna.kataryna napisała:

                > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                >
                > > To proces na 5 minut. Rokita naruszył prawo ujawniając treść prywatnej
                > > korespondencji innego obywatela - dowód nagranie telewizyjne, świadkowie.
                ----------
                > Proces na pięć minut? Chyba żartujesz. Nawet jeśli sąd się szybko upora z
                > problemem naruszenia dóbr osobistych poprzez ujawnienie korespondencji
                > służbowej, będzie miał prawdziwy bój głowy z tymi 120 tysiącami.
                -----------
                Słuzbowej? Możesz wykazać rodzaj związku służbowego między K i H, kto komu
                podlega słuzbowo? Sąd upora się szybko z problemem naruszenia dóbr osobistych i
                koniec. Innego pozwu o ile mi wiadomo brak.
                Sąd nie ma powodu rozważać znaczenia bezprawnie ujawnionej prywatnej
                korespondencji. Kataryno, wyluzuj.
                • kataryna.kataryna Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 13:57
                  Gość portalu: Palnick napisał(a):

                  > kataryna.kataryna napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                  > >
                  > > > To proces na 5 minut. Rokita naruszył prawo ujawniając treść prywatne
                  > j
                  > > > korespondencji innego obywatela - dowód nagranie telewizyjne, świadko
                  > wie.
                  > ----------
                  > > Proces na pięć minut? Chyba żartujesz. Nawet jeśli sąd się szybko upora z
                  > > problemem naruszenia dóbr osobistych poprzez ujawnienie korespondencji
                  > > służbowej, będzie miał prawdziwy bój głowy z tymi 120 tysiącami.
                  > -----------
                  > Słuzbowej? Możesz wykazać rodzaj związku służbowego między K i H, kto komu
                  > podlega słuzbowo?



                  Robert Kwiatkowski - prezes TVP. Adam Halber - członek Krajowej Rady Radiofonii
                  i Telewizji. Do kompetencji KRRTV należy, między innymi, kontrola działalności
                  nadawców, odsyłam do ustaw. Zauważasz pewną zależność?



                  Sąd upora się szybko z problemem naruszenia dóbr osobistych i
                  >
                  > koniec. Innego pozwu o ile mi wiadomo brak.



                  Stwierdzenia naruszenia dóbr osobistych a uznanie roszczenia to dwie różne
                  sprawy, moim zdaniem to drugie nie będzie dla sądu sprawą na 5 minut. A które z
                  nas ma rację, to się zobaczy.


                  > Sąd nie ma powodu rozważać znaczenia bezprawnie ujawnionej prywatnej
                  > korespondencji.



                  O ile zgodzi się, że sms ze służbowego telefonu członka organu kontrolnego na
                  służbowy telefon szefa firmy kontrolowanej, w służbowej sprawie a poza
                  formalnymi procedurami, jest korespondencją prywatną.


                  > Kataryno, wyluzuj.


                  Powtarzasz się.



    • Gość: Janek To ich jest dwóch ? Duży i mały ? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 12:26
      • Gość: Janek A jeśli nie Duży i Mały to kto ? Czy Halber IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 12:29
        też im wypłaci odszkodowanie ?
    • antykagan Halber nawet na DJ-a sie nie nadaje 20.11.03, 12:28
      To po prostu nieprawdopodobne, jak takie zero moglo zrobic kariere... W latach
      70-tych byl marnym DJ-em w warszawskiej "Stodole". Antypatyczny, prymitywny
      buc (te jego zalosne "dowcipy" belkotane do mikrofonu), wiecznie wstawiony z
      nieodlaczna szklanka wina czy koniaku w reku... Na co dzień byl wtedy p. Adam
      nauczycielem jakiegos gownianego przedmiotu zawodowego w Technikum Kolejowym
      Ministerstwa Komunikacji. Po prostu wymarzone kwalifikacje do KRRiTV....
      Po rozpadzie partii zalozonej przez pijakow (Partia Przyjaciol Piwa), gdy Panu
      Adamowi zasmakowala "waadza" uczepil sie rozpaczliwie plaszcza SLD, jak g..
      okretu. I plynie tak do dzisiaj, ten bezczelny arogant. I takie cos mialo
      range ministra, gabinet, sekretarke, Lancie itd.. za moje pieniadze.. Po
      prostu w glowie sie nie miesci....
      • Gość: Palnick Re: Halber nawet na DJ-a sie nie nadaje IP: *.stenaline.com 20.11.03, 12:34
        antykagan napisał:

        > To po prostu nieprawdopodobne, jak takie zero moglo zrobic kariere... W
        latach
        > 70-tych byl marnym DJ-em w warszawskiej "Stodole". Antypatyczny, prymitywny
        > buc (te jego zalosne "dowcipy" belkotane do mikrofonu), wiecznie wstawiony z
        > nieodlaczna szklanka wina czy koniaku w reku... Na co dzień byl wtedy p. Adam
        > nauczycielem jakiegos gownianego przedmiotu zawodowego w Technikum Kolejowym
        > Ministerstwa Komunikacji. Po prostu wymarzone kwalifikacje do KRRiTV....
        > Po rozpadzie partii zalozonej przez pijakow (Partia Przyjaciol Piwa), gdy
        Panu
        > Adamowi zasmakowala "waadza" uczepil sie rozpaczliwie plaszcza SLD, jak g..
        > okretu. I plynie tak do dzisiaj, ten bezczelny arogant. I takie cos mialo
        > range ministra, gabinet, sekretarke, Lancie itd.. za moje pieniadze.. Po
        > prostu w glowie sie nie miesci....
        -------------
        Zgadzam się, to śmieć ale ma takie same prawa jak Ty.
        • Gość: ziomek Eeee...Re: Halber nawet na DJ-a sie nie nadaje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 13:55
          Palniku, masz racje niemal we wszystkim, co tu piszesz (w tym watku).
          Jedno, co jest tu pominiete, to sposob wybrania Halbera do polityki w ogole.
          Otoz wszedl on do sejmu z ramienia SLD dzieki 129 glosom, jakie otrzymal !!!
          Zaglosowali na niego sasiedzi, rodzina, paru kumpli z zonami i dziecmi - to
          wszystko.
          Ale forsowanemu przez Kaczynskich prawu wyborczemu zawdzieczamy, ze z chwila
          zwyciestwa SLD partia ta mogla wezwac do sejmu wybranca grupki tak licznej,
          jak grupka pasazerow z przystanku autobusowego.

          DJ'em byl marnym, czy dobrym, bez znaczenia. Znaczenie odzyskuje dopiero
          wtedy, kiedy stworzyl ministerialna i komunistyczna komisje weryfikujaca
          innych DJ'ow i ludzi kasowal rowno, pozbawiajac ich pracy.
          Czyli szuja.
          Tyle, ze Rokita zlamal prawo i tego nic nie usprawiedliwia.
          • Gość: Ayran Eeee...Re: Halber nawet na DJ-a sie nie nadaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 14:01
            Gość portalu: ziomek napisał(a):

            > Tyle, ze Rokita zlamal prawo i tego nic nie usprawiedliwia.

            Problem w tym, że nie złamał. Osoby stające w obronie Halbera zdają się uważać,
            że umieszczenie wulgaryzmów w sms-ie nadaje mu cechy prywatności i nakazuje by
            chronić z tego powodu jego autora. Problem polega na tym, że sms halbera
            pozostałby niedopuszczalny takze bez chujów, siepactwa i precza.

            Ay.
            • Gość: Palnick Eeee...Re: Halber nawet na DJ-a sie nie nadaje IP: *.stenaline.com 20.11.03, 14:07
              Gość portalu: Ayran napisał(a):

              > Gość portalu: ziomek napisał(a):
              >
              > > Tyle, ze Rokita zlamal prawo i tego nic nie usprawiedliwia.
              >
              > Problem w tym, że nie złamał. Osoby stające w obronie Halbera zdają się
              uważać,
              >
              > że umieszczenie wulgaryzmów w sms-ie nadaje mu cechy prywatności i nakazuje
              by
              > chronić z tego powodu jego autora. Problem polega na tym, że sms halbera
              > pozostałby niedopuszczalny takze bez chujów, siepactwa i precza.
              >
              > Ay.
              ------------
              Człowieku! ja rozumiem, że chcesz za wszelką cenę spowodować żeby Twoje było na
              wierzchu, ale rozumny człowiek potrafi wycofać się ze ślepej uliczki.
              Zwłaszcza, że postronni odradzają mu wjazd pełnym gazem w taką uliczkę. Wiesz,
              że na końcu jest sciana? Sciana kompromitacji i śmieszności. Ciebie dzielą już
              od niej centymetry.
              • Gość: Ayran Eeee...Re: Halber nawet na DJ-a sie nie nadaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 14:12
                Spróbuj wykazac, że - biorąc pod uwagę czego dotyczył sms oraz kto do kogo go
                wysyłał - był on prywatny.


                Ay.
                • Gość: Palnick Eeee...Re: Halber nawet na DJ-a sie nie nadaje IP: *.stenaline.com 20.11.03, 14:25
                  Gość portalu: Ayran napisał(a):

                  > Spróbuj wykazac, że - biorąc pod uwagę czego dotyczył sms oraz kto do kogo go
                  > wysyłał - był on prywatny.
                  >
                  >
                  > Ay.
                  ---------------
                  Sms był wysłany przez Halbera do Kwiatkowskiego. Rokita nie był adresatem a
                  treść rozgłosił publicznie. Złamał tajemnicę cudzej korespondencji. Nie jest
                  istotna jej treść. Nie jest istotne jaki miała charakter. Nie jest ważne jakich
                  słów korespondenci używali.
                  Więcej Ci nie będę tego tłumaczył bo mi się nie chce.
                  • kataryna.kataryna Eeee...Re: Halber nawet na DJ-a sie nie nadaje 20.11.03, 14:29
                    Gość portalu: Palnick napisał(a):

                    > Gość portalu: Ayran napisał(a):
                    >
                    > > Spróbuj wykazac, że - biorąc pod uwagę czego dotyczył sms oraz kto do kogo
                    > go
                    > > wysyłał - był on prywatny.
                    > >
                    > >
                    > > Ay.
                    > ---------------
                    > Sms był wysłany przez Halbera do Kwiatkowskiego. Rokita nie był adresatem a
                    > treść rozgłosił publicznie. Złamał tajemnicę cudzej korespondencji. Nie jest
                    > istotna jej treść. Nie jest istotne jaki miała charakter. Nie jest ważne
                    jakich
                    >
                    > słów korespondenci używali.
                    > Więcej Ci nie będę tego tłumaczył bo mi się nie chce.



                    Ciekawe czy Rywin mógłby pozwać Kwaśniewskiego za ujawnienie treści liściku?
          • Gość: Palnick Re: Halber nawet na DJ-a sie nie nadaje do ziomka IP: *.stenaline.com 20.11.03, 14:03
            Zgadzam się zkażdym Twoim słowem.
    • colas.breugnon Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 13:53
      O ile pamiętam, dzieło Pana Kwaśniewskiego, Konstytucja Ś.P. RP nr 3,
      gwarantuje wszystkim obywatelom ochronę ich swobód, w tym jak rozumiem
      prawo do głupoty, buractwa, chciwości, obłudy itd. Halberowi też.
      Że Kowalski robi kupę, wie każdy, żadna to nowina,
      ale opublikowanie jego fotografii z kibla - jest naruszeniem prywatności.
      Podobnie jest - jak sądzę - z tajemnicą korespondencji, niezależnie od tego,
      jak byłaby ona żenująca. Co w tej kwestii mówi prawo, nie wiem, ale też
      wydaje mi się, że jeśliby pozwalało Halberowi publikować miłosne wyznania
      Rokity, a Rokicie pijackie bełkoty Halbera - to byłoby złe prawo.
      • Gość: Palnick colas.breugnon celnie podsumował wątek. IP: *.stenaline.com 20.11.03, 14:09
        colas.breugnon napisał:

        > O ile pamiętam, dzieło Pana Kwaśniewskiego, Konstytucja Ś.P. RP nr 3,
        > gwarantuje wszystkim obywatelom ochronę ich swobód, w tym jak rozumiem
        > prawo do głupoty, buractwa, chciwości, obłudy itd. Halberowi też.
        > Że Kowalski robi kupę, wie każdy, żadna to nowina,
        > ale opublikowanie jego fotografii z kibla - jest naruszeniem prywatności.
        > Podobnie jest - jak sądzę - z tajemnicą korespondencji, niezależnie od tego,
        > jak byłaby ona żenująca. Co w tej kwestii mówi prawo, nie wiem, ale też
        > wydaje mi się, że jeśliby pozwalało Halberowi publikować miłosne wyznania
        > Rokity, a Rokicie pijackie bełkoty Halbera - to byłoby złe prawo.
    • Gość: Lech Re: Ch.je Halbera już w sądzie IP: *.pl / *.bmp.net.pl 20.11.03, 14:03
      Jeśli poseł i to w dodatku z wykształceniem prawniczym łamie prawo to powinien
      zostać co najwyżej szatniarzem w pijalni piwa a nie pchać się do sejmu.
      • Gość: Palnick Rokita szatniarzem? bój sie Boga Lech! IP: *.stenaline.com 20.11.03, 14:16
        Gość portalu: Lech napisał(a):

        > Jeśli poseł i to w dodatku z wykształceniem prawniczym łamie prawo to powinien
        > zostać co najwyżej szatniarzem w pijalni piwa a nie pchać się do sejmu.
        --------------------
        Przepraszam bardzo ale jestem odmiennego zdania!!!
        Szatniarz to osoba zaufania publicznego! Pijalnia piwa zaś miejscem wyżej od
        sejmu notowanym, w rankingu przybytków w których wypada bywać człowiekowi
        kulturalnemu.
        Czy Ty zostawiłbyś swój płaszcz pod opieka Rokity? Bo ja nie!!! Ten psychol
        przeszukałby wszystkie kieszenie, odczytał sms-y z komórki, skserował wszystkie
        dokumenty, kwity z pralni, bilety tramwajowe oraz przeanalizował zawartość
        uzywanych chusteczek do nosa. Posada szatniarza jest z tego powodu nieosiągalna
        dla psychopatów Rokiciego pokroju.
        • Gość: t1s Re: Rokita szatniarzem? bój sie Boga Lech! IP: *.acn.waw.pl 20.11.03, 14:30
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Gość portalu: Lech napisał(a):
          >
          > > Jeśli poseł i to w dodatku z wykształceniem prawniczym łamie prawo to powi
          > nien
          > > zostać co najwyżej szatniarzem w pijalni piwa a nie pchać się do sejmu.
          > --------------------
          > Przepraszam bardzo ale jestem odmiennego zdania!!!
          > Szatniarz to osoba zaufania publicznego! Pijalnia piwa zaś miejscem wyżej od
          > sejmu notowanym, w rankingu przybytków w których wypada bywać człowiekowi
          > kulturalnemu.
          > Czy Ty zostawiłbyś swój płaszcz pod opieka Rokity? Bo ja nie!!! Ten psychol
          > przeszukałby wszystkie kieszenie, odczytał sms-y z komórki, skserował
          wszystkie
          >
          > dokumenty, kwity z pralni, bilety tramwajowe oraz przeanalizował zawartość
          > uzywanych chusteczek do nosa.


          To wszystko tylko po to by wiedzieć gdzie odesłać płaszcz Halbera, który
          zapewne schlałby się tak, że zapomniałby o swoim wdzianku.



          Posada szatniarza jest z tego powodu nieosiągalna
          >
          > dla psychopatów Rokiciego pokroju.




        • Gość: Marian Palnicku jakiego Tyś wyznania, bo Twoja IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.03, 14:49
          religijność jest dużo większa niż Żydów lub Hindusów i dlatego budzi moją
          ciekawość.
          Wybacz drogi dyskutancie ale nie znajduję żadnej innej przyczyny, oprócz
          religijnej, która zgodnie z Twoją własną tezą mogła tak znakomicie ograniczyć
          zdolność Twego rozumowania.
          pozdrawiam
          • Gość: Palnick Marianku, a ty skad sie urwałeś bidaku??? IP: *.stenaline.com 20.11.03, 14:56
            Gość portalu: Marian napisał(a):

            > religijność jest dużo większa niż Żydów lub Hindusów i dlatego budzi moją
            > ciekawość.
            > Wybacz drogi dyskutancie ale nie znajduję żadnej innej przyczyny, oprócz
            > religijnej, która zgodnie z Twoją własną tezą mogła tak znakomicie ograniczyć
            > zdolność Twego rozumowania.
            > pozdrawiam
            -------------
            Nie prowadziłem dyskusji z Tobą w tym wątku. Dziękuję za porównanie do Żydów i
            Hindusów.
            Ty chyba naprawdę jesteś kapłanem?, kapłonem?, cholera wie jak tam sie nazywają
            skrajni religianci.
      • antykagan Hey, Lesiu! 20.11.03, 17:20
        Gość portalu: Lech napisał(a):

        > Jeśli poseł i to w dodatku z wykształceniem prawniczym łamie prawo to
        powinien
        > zostać co najwyżej szatniarzem w pijalni piwa a nie pchać się do sejmu.

        Obrzydliwy, fe ten Rokita.

        PS. Czy twoj idol magister sklamal, ze ma dyplom, czy nie? Zlamal prawo, czy
        nie? Powinien pchac sie do prezydentury, czy nie? Zgubili mu ten dyplom, czy
        co? Sam slyszalem jak Najjasniejsza Prezydentowa mowila, ze widziala ten
        dyplom. Klamala, czy nie? Powinna sie pchac na prezydenta, czy nie? Czy oni
        powinni byc szatniarzmi, czy czyms innym? No, smialo Lesiu. Prezydent lamie
        prawo, czy nie? Nu, Lesiu, co Ty na to? A akcje Polisy? Byly, czy nie? A
        szwagier w "Forte"?? Byl, czy nie?
        A golen bolala, czy nie? A ten belkot nad grobami w Katyniu to.... No fakt,
        chyba wtedy nie zlamal prawa.... Przeciez nie ma ustawy o prohibicji... No,
        dawaj Lesiu.
    • bush_w_wodzie ciekawe kiedy 20.11.03, 15:14
      skazani zaczna pozywac sedziow.
      zlodzieje policjantow
      brzydcy fotografow

      za obraze dobr osobistych. jak znam jasia juz nie marie to ten proces potrwa
      dlugo i bedzie pelen zabawnych elementow. jasiu powinien naturalnie zostac
      skazany i zaplacic zlotowke halberowi (zakladam ze ch... byly przynajmniej 2)
      oraz zaplacic 1000 zl na rzecz oddzialu chirurgii plastycznej.

      swoja droga istnieja ponoc na swiecie kraje w ktorych pelna jawnosc sluzbowej
      korespondencji urzednikow panstwowych jest stanem normalnym a utajnienie wymaga
      specprocedur.
      • kataryna.kataryna Re: ciekawe kiedy 20.11.03, 15:19
        bush_w_wodzie napisał:

        > skazani zaczna pozywac sedziow.
        > zlodzieje policjantow
        > brzydcy fotografow
        >
        > za obraze dobr osobistych. jak znam jasia juz nie marie to ten proces potrwa
        > dlugo i bedzie pelen zabawnych elementow. jasiu powinien naturalnie zostac
        > skazany i zaplacic zlotowke halberowi (zakladam ze ch... byly przynajmniej 2)
        > oraz zaplacic 1000 zl na rzecz oddzialu chirurgii plastycznej.
        >
        > swoja droga istnieja ponoc na swiecie kraje w ktorych pelna jawnosc sluzbowej
        > korespondencji urzednikow panstwowych jest stanem normalnym a utajnienie
        wymaga
        > specprocedur.



        Istnieją też kraje, w których po ujawnieniu takiej korespondencji
        funkcjonariusza publicznego jej nadawca ze wstydu nie pokazywałby się
        publicznie dopóki ludzie nie zapomną a nie wygłupiał z takimi pozwami.
        • colas.breugnon Szanowna Pani 20.11.03, 15:39
          O jakości kraju świadczy to, jak chroni wszystkich. Halberów też.
          Jak Pani być może zauważyła, Temida ma opaskę na oczach.
          • kataryna.kataryna Szanowny Panie 20.11.03, 16:00
            colas.breugnon napisał:

            > O jakości kraju świadczy to, jak chroni wszystkich. Halberów też.


            W pełni się zgadzam i nigdy nic przeciwnego nie twierdziłam więc proszę mi tego
            nie sugerować. Ja tylko nie uważam, że ujawnienie służbowej korespondencji
            dwóch funkcjonariuszy państwowych stanowi naruszenie ich dóbr osobistych.

            Nie sądzę, żeby pan Halber i jemu podobni byli jakoś specjalnie szykanowani.


            > Jak Pani być może zauważyła, Temida ma opaskę na oczach.



            Zupełnie nie rozumiem jak to się ma do dyskusji. Nie postuluję, żeby Halbera
            dyskryminować, tylko uważam, że w tym przypadku prawo nie zostało złamane. Sąd
            zdecyduje.
            • colas.breugnon a gdyby tak jakiś sąd potępił kiedyś katarynienie 20.11.03, 17:11
              to czy by Pani się temu podporządkowała?
              Zepsucie ogarnia już i kościoły, i sądy, i nawet pracowników GW.
          • Gość: züberman kraj z symbolem jakości IP: *.biaman.pl 20.11.03, 18:24
            "O jakości kraju świadczy to, jak chroni wszystkich. Halberów też."

            Zgadzam się. O jakości kraju świadczy też, jak chroni Millerów, Janików,
            walcowników Sobotków, Czarzastych, Kwiatkowskich etc.
            Smutny ten kraj z symbolem dupiastej jakości.
        • bush_w_wodzie Re: ciekawe kiedy 20.11.03, 16:30
          wiekszosc srednio inteligentnych ludzi nie osmieszalaby sie takim pozwem. sprawa
          juz prawie przycichla a ten halber ja sobie sam odswieza. "moje slowa mnie
          osmieszaja" krzyczy i chyba ma racje. nawet gorzej. ujawniaja jego kumoterstwo.
          kwestie przyzwoitosci w tej grze to raczej mozemy pominac i tu i gdzie indziej.

          mysle ze rozmowa byla sluzbowa. czy wolno taka ujawniac? powiem szczerze nie mam
          pojecia co stoi w przepisach w tej sprawie. faktem jest ze posel widzacy dowody
          ze urzednicy panstwowi sprzeniewierzaja sie podstawowym zasadom ma obowiazek
          zareagowac. kwestia kultury jezyka tez swiadczy o instytucji badz co badz
          dzialajacej w interesie kultury wlasnie. tylko caly czas brzmi delikatny
          dzwonek alarmowy - gdyby tak telefonistki zaczely ujawniac tresci co
          smaczniejszych rozmow sluzbowych... prokuratorzy... policjanci... zrobiloby sie
          troche dziwnie.
    • iza.bella.iza Re: Ch.je Halbera już w sądzie 20.11.03, 17:50
      kataryna.kataryna napisała:

      > Właśnie rozpoczął się proces Halber v Rokita. Halber swoje odtajnione przez
      > Rokitę buractwo wycenił na 100.000 (plus 20.000 na schronisko dla zwierząt),
      > chce też przeprosin w prasie. I pomyśleć, że taki buc siedział przez kilka
      > lat w KrajRadzie za nasze pieniądze.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6237846&a=6243253
      A przed wejściem do sądu niech sobie odśpiewa HYMEN autorstwa Witka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja