Kaczyńscy są za wprowadzeniem EURO

28.02.09, 17:09
Jeżeli mówią coś innego, to tylko dlatego, by mieć jakiś wyraźny slogan
reklamowy do walki z koalicją, by pozyskać elektorat kiepsko wykształcony,
niechętny zmianom, dla którego wykonanie podstawowych działań matematycznych
jest progiem nie do pokonania. Dlaczego tak sądzę? Najlepszym dowodem na to
jest założenia przez Jarkacza konta w banku. Dlaczego właśnie zrobił to teraz?
Bo wie, że nie warto opóźniać wejścia do strefy EURO i zaczął wpłacać gotówkę
na konto, by nie mieć problemu z jej wymianą. Dobrze wie, że przychodząc do
banku z workiem pieniędzy wystawiłby się na cel wszystkich służb. A tak...
powolutku, powolutku jakoś te pieniążki się przeleje. A gdy już EURO będzie,
to powie, że przecież nie było innej drogi dla państwa, które jest w UE.
    • etta2 Re: Kaczyńscy są za wprowadzeniem EURO 28.02.09, 18:05
      A ja pozwolę sobie na nieco inną diagnozę.
      Kaczory wiedzą doskonale, że żadnych racjonalnych przesłanek za
      wstrzymywaniem wejścia do euro nie ma. Wiedzą dobrze, że Tusk to
      twardy zawodnik i nie mają żadnych szans, by go powstrzymać,
      szczególnie z Rostowskim i Sikorskim u boku. Kacze mowy-trawy coraz
      bardziej przypominają żałosne łkanie za brakiem możliwości
      rządzenia, decydowania, a już taki łasy kąsek, jak wprowadzenie
      kraju do strefy euro przez kogoś innego, to prawdziwa klęska. Tylko,
      że tych tchórzy nie stać na żadne konkretne działania, oni jedynie
      mogą sobie w teczkach pogrzebać, opluć w nikczemny
      sposób "wybrańców", ale o strategii dla kraju pojęcia bladego nie
      mają. I co gorsza - zdają sobie z tego sprawę, że nie sięgają do
      pięt tym, którzy odważyli się na wprowadzenie kraju do NATO, UE, a
      teraz chcącym dokończyć "dzieło" wprowadzając nas do strefy euro.
      Obecne działania kaczorów sprowadzają się do podkładania krótkich
      łapinek rządowi, ale krótkie oznacza nieskuteczne.
      Założenie konta przez Jarka może faktycznie być zabezpieczeniem na
      wypadek, gdy przyjdzie do wymiany waluty, bo wyjęcie ze skarpety
      pokaźnej gotówki zgromadzonej na przekrętach (Srebrna, Telegraf)
      wzbudzi czujność służb, a wtedy....lub też może oznaczać coś
      zupełnie innego. Od dawna wszyscy się nasmiewają, jak DZIŚ można
      egzystować bez posiadania konta w banku. Rozumiem jeszcze staruszkę-
      emerytkę żyjącą z comiesięcznej skromnej kwotki, ale jarkacz?
      Zgarniający co miesiąc pokaźne kwoty? Gdzie je przechowuje? Płaci
      rachunki na poczcie zamiast przelewać z konta? Miejmy nadzieję, że w
      ramach "zmiany wizerunku" nie strzeli mu do łba robienie prawa
      jazdy, w tym wieku i w tym stanie to raczej nieprzyzwoite.
    • haen1950 Re: Kaczyńscy są za wprowadzeniem EURO 28.02.09, 20:22
      Ktoś mu wreszcie udzielił sporo lekcji z obsługi laptopa, najpierw
      Worda, zeby nie musiał piórkiem machać, spodobało mu się i
      poooszło...

      Debata o euro to wielka blaga dla maluczkich. I niedobrze mi się
      robi, gdy ciągle słyszę to samo od obu stron blagierów.

      Gdyby platfusy traktowały sprawę poważnie, to nic prostszego jak
      zmianę konstytucji do sejmu wrzucić. Niech się kompromitują. I
      powtarzać numer co kwartał.
      • doc.na Re: Kaczyńscy są za wprowadzeniem EURO 28.02.09, 20:46

        > Gdyby platfusy traktowały sprawę poważnie, to nic prostszego jak
        > zmianę konstytucji do sejmu wrzucić. Niech się kompromitują. I
        > powtarzać numer co kwartał.


        ... i po każdym Wecie Pana Prezydenta Kaczyńskiego Lecha osłabienie złotego o 20%.

        Widzę haen1950 ze uwierzyes Kaćzyńskim iż rzad
        Tuska to tylko i jedynie PR.
        • haen1950 Re: Kaczyńscy są za wprowadzeniem EURO 28.02.09, 20:57
          Jest o wiele gorzej. Podejrzewam, że od czasu do czasu Tusk z
          Kaczusiem sobie parę butelek oprózniają i wesoły motyw jest
          przewodni: znowu udalo nam się wszystkich w ch... zrobić, prawda
          Donku? Prawda, Lesiu.
          • etta2 Re: Kaczyńscy są za wprowadzeniem EURO 28.02.09, 21:34
            heniuś, ty naprawdę masz rozdwojenie jaźni. Nie napiszę dobitniej
            (choć mnie korci), bo na szpilce nie wypada...ale puknij się w ten
            stary łeb, bo żal czytać twoje mUndrości na poziomie wróżki Benity.
            • haen1950 Re: Kaczyńscy są za wprowadzeniem EURO 28.02.09, 21:58
              Naprawdę bronię się przed seksizmem.

              Ostatnią ciekawostką z tej butelkowej branży jest takie uchwalenie
              zmian w ordynacji żeby Kaczuś znów mógł się wykazać. Pasuje jednym i
              drugim, a głupiemu radość.
    • cxvi Chodzi o ten worek piniendzy co go Jarek 28.02.09, 21:18
      > na konto, by nie mieć problemu z jej wymianą. Dobrze wie, że
      przychodząc do
      > banku z workiem pieniędzy wystawiłby się na cel wszystkich służb

      w zmowie z Goldmanem, Sachsem i Kazikiem ostatnio wyspekulowali? ;-)
      Dobrze, że Giwi przypięło ten wątek - być może ktoś jednak puści to
      info służbom i ów megaprzekręt Jarkowi nie wyjdzie ;-))

      > by pozyskać elektorat kiepsko wykształcony,
      > niechętny zmianom, dla którego wykonanie podstawowych działań
      matematycznych
      > jest progiem nie do pokonania.

      A ja odnoszę wrażenie, że z wykształceniem tudzież ogólnie wiedzą
      matematyczno-ekonomiczną nie najlepiej również (a może i bardziej?) u
      zwolenników euro. Oważ wiedza, a raczej "wiedza" jest bardzo często
      powierzchowna, przypomina wiarę w zabobony, paciorki i talizmany
      podszytą kompleksem prowincjusza. Taki kompleks łatwo połechtać byle
      kretyńskim sloganem i zapewnieniem, że bycie za euro czyni człeka
      inteligentnym i postępowym i w ogóle jest dżezi ;-) Dlatego też pewnie
      po kilku średnio trudnych pytaniach, przeciętnemu delikwentowi
      zachwalającemu euro mięknie rura. Natomiast przeciętny przeciwnik euro
      już na starcie musi wykazać się wobec owczego pędu do eurosów pewną
      dozą intelektualnej niezależności. Argumentów przeciwko jest w mediach
      głównego nurtu jak na lekarstwo, więc - jeśli się nie ma wykształcenia
      ekonomicznego oczywiście - trzeba samemu powęszyć, doczytać, douczyć
      się, zrozumieć. Wiedza nabyta w ten sposób jest z pewnością bardziej
      solidna i wartościowa niż te kilka chwytliwych acz pustych hasełek,
      którymi intensywnie karmi się szczególnie w ostatnich tygodniach
      baranki boże ;-)
      • etta2 Re: Chodzi o ten worek piniendzy co go Jarek 28.02.09, 21:48
        No niestety, ale NIE!

        "...Oważ wiedza, a raczej "wiedza" jest bardzo często
        > powierzchowna, przypomina wiarę w zabobony, paciorki i talizmany
        > podszytą kompleksem prowincjusza. Taki kompleks łatwo połechtać
        byle
        > kretyńskim sloganem i zapewnieniem, że bycie za euro czyni człeka
        > inteligentnym i postępowym i w ogóle jest dżezi ;-)..."

        Stawanie okoniem wobec ogólnoświatowych tendencji (globalizmu) to
        nie jest "nie bycie dżezi, ani prowincjuszem", to zupełnie nie o to
        chodzi. Większość krajów UE jest w strefie euro i mają z tego powodu
        SAME KORZYŚCI, dlaczego MY nie możemy ich mieć? tłumaczenia
        o "utracie suwerenności" można o kant d* potłuc, a takie są te
        oparte na "wiedzy" argumenty przeciwników wejścia do euro. Wspólna
        waluta w bliskich kontaktach i konszachtach między krajami WSPÓLNOTY
        jest duzym ułatwieniem i ci wszyscy, którzy takie kontakty mają
        bardzo dobrze o tym wiedzą. Nie wiedzą zaś ci, którzy mają kompleksy
        typowe dla pisdolotów, żyjący z pracy najemnej od 1-go do 1-go i od
        pozyczki do kredytu.
        A już o solidności wiedzy...lepiej zamilcz, bo akurat w tej
        dziedzinie wiedza pisdolotów jest ŻADNA! Nie, bo nie, to nie wiedza,
        to FANATYZM.
      • etwas-geheimnis Re: Chodzi o ten worek piniendzy co go Jarek 28.02.09, 22:14
        popisałes sie wiedza ,ale w zakresie ...ble-ble ,zadnego konkretu:-)
      • adam.eu Re: Chodzi o ten worek piniendzy co go Jarek 28.02.09, 23:25
        cxvi napisał:

        > A ja odnoszę wrażenie, że z wykształceniem tudzież ogólnie wiedzą
        > matematyczno-ekonomiczną nie najlepiej również (a może i bardziej?) u
        > zwolenników euro. Oważ wiedza, a raczej "wiedza" jest bardzo często
        > powierzchowna, przypomina wiarę w zabobony, paciorki i talizmany
        > podszytą kompleksem prowincjusza.

        Post bardzo mocny, tylko że brak merytorycznych argumentów, co jest za, a co przeciw euro i na czym polega błąd zwolenników euro.

        W jakim celu napisałeś ten post?

        Z całego zresztą wątku trudno się cokolwiek dowiedzieć się, warto, czy nie wprowadzać euro.
    • adam.eu Re: Kaczyńscy są za wprowadzeniem EURO 28.02.09, 23:29
      l.george.l napisał:

      > Dlaczego tak sądzę? Najlepszym dowodem na to
      > jest założenia przez Jarkacza konta w banku.

      No cóż, bardzo głęboko myślisz.
      Tak głęboko, że aż ten wątek doczekał się wyróżnienia, został przyszpilony.
      • karbat Re: Kaczyńscy są za wprowadzeniem EURO 01.03.09, 01:00
        Czyzby zlotowka miala jeszcze bardziej slabnac ,
        Skrzypek mu doradzil ? , wielki strategu - ratuj swoja kase ,
        wymieniaj siano poki czas ! .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja