pisz_pan_na_berdyczow
07.03.09, 16:54
07.03.2009
Pan Andrzej Gwiazda
Członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej
sygn. akt IPN Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi
Polskiemu
oddział w Gdańsku S4/03/Zk
LIST OTWARTY
Szanowny Panie,
Kilka lat temu, podczas zapoznawania się w IPN z aktami dotyczącymi
mojej osoby, natknąłem się
na dokument Służby Bezpieczeństwa w Gdańsku, datowany w dniu 26
września 1988 r., z którego
wynikało, że orzeczenie wydane w 1988 r. przez Kolegium ds.
Wykroczeń w Gdańsku było uzgodnione
z SB . W związku z powyższym zgłosiłem wniosek o zbadanie
bezprawnego wpływu SB na Kolegia
ds. Wykroczeń i cały "wymiar sprawiedliwości" PRL.
Stwierdziłem, że jest to szczególnie ważne, gdyż obecny wymiar
sprawiedliwości jest bezpośrednią
kontynuacją peerelowskiego a sędziowie nie zostali poddani nawet
powierzchownej weryfikacji.
Co prawda wielu dyspozycyjnych, komunistycznych sędziów odeszło już
na emerytury, ale pewne
układy są kontynuowane.
Niestety mój wniosek nie został przyjęty ze zrozumieniem przez
gdański oddział IPN, który odmówił
wszczęcia postępowania w tej sprawie. Kiedy nalegałem dalej,
nazywając rzeczy po imieniu, zostało
wszczęte postępowanie karne...ale przeciwko mnie -
za "znieważenie" prokuratora IPN.
4 czerwca 2004 r. Sąd Rejonowy w Gdyni (orzekał asesor Radosław
Wyrwas, postanowienie
o wszczęciu dochodzenia, o przedstawieniu zarzutów oraz akt
oskarżenia z dnia 19 marca
2004 r. podpisała prokurator Prokuratury Rejonowej Małgorzata Gams-
Kornatowska)
skazał mnie na 10 miesięcy ograniczenia wolności.
Ponieważ odmówiłem poddaniu się tej karze, została ona już
zamieniona na karę pozbawienia
wolności. Jednak akta wykonawcze "gdzieś zaginęły" w związku z czym
postępowanie
wykonawcze trwa nadal - po 5 latach od wydania wyroku. Nie mogę
oprzeć się wrażeniu, że
zarówno IPN jak i prokuratura oraz sądy boją się z jednej strony
zamknąć mnie w więzieniu,
ale z drugiej strony boja się też przyznać, że to ja miałem rację.
Wolą siedzieć "okrakiem na
barykadzie".
Zwracam się więc do Pana, jako członka Kolegium IPN oraz człowieka
znanego z odwagi i
przyzwoitości, o podjęcie działań w celu wznowienia
postępowania w sprawie sygn. akt IPN-Gdańsk S4/03/Zk oraz
gruntownego wyjaśnienia wpływu
Służby Bezpieczeństwa na decyzje wymiaru sprawiedliwości - zarówno
przez pion śledczy jak i
pion edukacyjny IPN.
z poważaniem
Klaudiusz Wesołek
Treść przedmiotowego dokumentu SB:
Tajne Egz nr 2
W nawiązaniu do szyfrogramu z dn. 15.08.1988 l.dz. HA -0366/88/MST o
ukaraniu przez Kolegium Rejonowe d/s Wykroczeń w Gdańsku Klaudiusza
Wesołka karą 1 miesiąca ograniczenia wolności informuje, że
wymienione kolegium wysłało w dn. 28.08.1988 r. do Miejskiej Służby
Porządkowej w Gdańsku skierowanie dla K. Wesołka do stawienia się w
dniu 08.09.1988 r. celem odbycia orzeczonej kary. Ponieważ
wymieniony nie zgłosił się do MSP wezwało K. Wesołka dla pouczenia
go o konieczności zgłoszenia się w MSP w celu odbycia kary.
Wymieniony przyjął wezwanie lecz nie zgłosił się w kolegium.
W związku z powyższym Kolegium Rejonowe d/s Wykroczeń w Gdańsku
PODEJMIE (podkr. K.W.) decyzję o zamianie kary 1 miesiąca
ograniczenia wolności na karę 15 dni aresztu.
POWYŻSZE ZOSTAŁO UZGODNIONE Z Z-Cˇ SZEFA WUSW D/S SŁUŻBY
BEZPIECZEŃSTWA W GDANSKU (podkr. K.W.)